Nu, ależ jaja! Jakaś kobita wzięła przygarść wirusów i solennie nakazała im zrobić bateryjkę. I bateryjka ta działa, i umie zaświecić żaróweczkę.
Innym wirusom nakazała rozłożyć diwodorek tlenu na dwa gazy - i też zrobiły to.
Jeszcze inni wirusowie dostali zadanie zrobienia bakterii słonecznej, i - o dziwo - działa, ma jakie 11%% sprawności.
Nie do wiry to wszystko dla mnie, wygląda na to, że kolejny przełom jest tuż za rogiem.

Podivejte:

http://www.ted.com/talks/angela_belcher_using_nature_to_grow_batteries.html

To jak tego bakcyla od monotlenku diwodoru wrucić do Bałtyku, to by było co?

Better dead than red

Zdechby, boby go zjadła ryba.

To już od dawna jest dość oczywista sprawa, że najprostsze nanoroboty zdolne do funkcjonowania w warunkach naturalnych to wirusy. Zawsze mnie śmiech ogarniał gdy widziałem konstrukcje jakichś nanosilniczków, bo nieodmiennie pojawiało się pytanie, jak je produkować w większych ilościach, skąd mają brać energię, i w końcu jak przetrwać pod nieustannym bombardowaniem cząstek ze środowiska. I gdy się wszystkie takie kryteria rozważy, no to wychodzi, że mamy takie maszynki pod ręką, a nawet paznokciem!

Czy te nanoroboty i wirusy nie zagrażają czasem naszej demokracji?

hehe, przeczytalam: "baKteryjka" :)

Tyla że wirus sam z siebie to w zasadzie nic nie może, nawet trudno go życiem nazwać.
Bakterie są mu potrzebne jak dżdż kani.

Napisał/a: majakI gdy się wszystkie takie kryteria rozważy, no to wychodzi, że mamy takie maszynki pod ręką, a nawet paznokciem!

To co z hasłem "myjcie się dziewczyny, bo nie znacie ani dnia, ani godziny"? Te dziewczyny na politechnikach będą z tym hasłem na bakier od dzisiaj?

@Yaab: Pszeesz to nic nowego, że dziewczyny psują maszyny.

no jakos nie widzialem tej części o uzyskiwaniu wodoru z wody... był tylko uwalniany tlen, pod wplywem światła..
jakis bilnas energetyczny by sie tam przydał..?

to sa jakieś cuda, co ona opowiada, ale jesli to jest prawda, to mniut, putin zbańczy :):)

Putin już zbańczył, w chwili odkrycia gazu głupkowego w Polszcze.

Napisał/a: IgnacNu, ależ jaja! Jakaś kobita wzięła przygarść wirusów i solennie nakazała im zrobić bateryjkę. I bateryjka ta działa, i umie zaświecić żaróweczkę.

Musi czarownica.

Wiedźma, dokładniej rzecz ujmując.

Zgódka - wiedźma.

Napisał/a: IgnacPutin już zbańczył, w chwili odkrycia gazu głupkowego w Polszcze.

nie....., bo uprzednio urzątną polską władzę, o obecna teczkowo-sowiecka TYLKO GO WZBOGACI !

Napisał/a: pasożyt społecznyTo jak tego bakcyla od monotlenku diwodoru wrucić do Bałtyku, to by było co?
byłoby nam lżej oddychać

Kornblumenblau, ist der Himmel am herlichen Rheine.

Copyright © 2011 Rebelya.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.