Dodaj nowy wątek
Kategorie:

Wątek

Kategoria:

Ferb

07.05.2011 13:07

Wojna kibiców z rządem - Against mod€rn football

Proponuję w tym miejscu zamieszczać wartościowe materiały dotyczące konfliktu na linii kibole - rząd. Jak zauważyło naczelstwo (owce, barany i tak dalej...), zagląda tu wielu dziennikarzy. Niech znajdą tu inspirację do poniedziałkowych artykułów:-)


Wrzucajmy różne ciekawe wywiady, relacje z Bydgoszczy, oraz późniejszych akcji, oraz artykuły pisane przez ludzi mających coś do powiedzenia, a nie powtarzających puste slogany. Komentujmy w INNYCH wątkach, a jest ich sporo.


Zmiana tytułu wątka, bo duża ilość wpisów nie dotyczy działań samego rządu, ale ogólnego klimatu wokół piłki i tego co robią w tym wszystkim tysiące jak nie miliony młodych ludzi na całym świecie.


Aktualizacja 2012.04.19
Zostało tylko 50 dni do Ojro, więc dobrze odświeżyć wątek, gdyż jestem przekonany, że materiału do jego rozbudowywania nie zabraknie:-) Rząd znów idzie na ustawkę, media na nowo judzą. Postanowiłem więc, że patronem wątka zostaje dzielny chłop z Poznania, który może w mało wyrafinowany sposób, ale dosadnie pokazał co myśli o polskich elitach:-)

Upadamy wtedy, gdy nasze życie przestaje być codziennym zdumieniem.
  • Ferb

    07.05.2011 13:08

    To zaczynamy:

    Ze strony www.fanslask.pl

    http://www.fanslask.pl/?p=5621
    „Ten tekst został dodany przez Pawła z Klubu Kibiców Niepełnosprawnych jako komentarz, ale w gronie redakcyjnym zdecydowaliśmy, że powinien być umieszczony jako osobny artykuł.
    (...)
    Gdy w 1993 roku pojechałem na mecz Polska-Anglia do Chorzowa, wydawało mi się, że ktoś mnie teleportował na front drugiej wojny światowej. Cały stadion się bił. Na trybunach niemal wyłącznie flagi klubowe. To było piekło. W ostatnich 10-ciu latach kilkanaście razy byłem na meczach naszej reprezentacji. Pełne trybuny, stadion wyłącznie w biało-czerwonych barwach, rozśpiewany i wesoły tłum. Jeżeli ktoś nie dostrzega zmian, to znaczy, że nie chce ich dostrzec. ”

    http://www.fanslask.pl/?p=5612
    „Poznaniacy trochę poddemolowali stadion na nieziemską kwotę 40 tysięcy złotych. Ktoś dostał strzała w ryło (tak można domniemywać z kilku kropel krwi widocznej na zdjęciu, chociaż z uwagi na fakt, ze ów poszkodowany nie jest pokazywany w mediach jako bohater narodowy można wnioskować, że przebieg wydarzenia podczas którego się skaleczył był mniej sensacyjny). Poza tym nic specjalnego się nie stało. Obie grupy pohasały po murawie i to była cała zadyma..
    Widziano wiele ciekawsze.
    (...)
    Dość zgodnym chórem dziennikarze stwierdzili, że kibice bawiąc się zbyt wesoło w Bydgoszczy, strzelili sobie w kolano. Donek chyba sam za bardzo w to uwierzył, nie poczekał na swoje ulubione sondaże i następnego dnia stanął do walki z kibolstwem. Nie zauważając, że bardzo lubił się kiedyś chwalić tym, że sam był kibolem (czy jest to wiarygodne – o tym napiszemy kiedy indziej). Po pierwszym ataku, w którym ogłosił, że idzie na wojnę, przyszedł atak drugi. Zamknięcie najliczniej wypełnianych stadionów w Polsce, czyli tego w Poznaniu i w Warszawie.
    To w zasadzie ruch, jakiego się po Donku spodziewać było można. Problem trzeba zlikwidować wraz z wszystkim, co go dotyczy – tak się skutecznie działa. Donek okazał się głupawy, bowiem gdyby zgłębił, jakie siły działają w polskim futbolu, natychmiast by od kretyńskiego pomysłu odstąpił. A on, jak debil, brnie w to wszystko.”

    Upadamy wtedy, gdy nasze życie przestaje być codziennym zdumieniem.
  • Ferb

    07.05.2011 13:08

    Prof. Monika Płatek, karnistka z UW w radiu Tok FM
    http://www.youtube.com/watch?v=Jz650KmGqSk

    Paweł Zarzeczny w Orange Sport:
    http://www.orange.pl/kid,4000158865,id,4000946715,title,Bunt-pokolenia,video.html

    oraz jego artykuł w Polska The Times:
    http://www.polskatimes.pl/opinie/felietony/400170,cud-w-zalesiu-czyli-legia-wygrala-z-barcelona,id,t.html
    „Z młodych Polaków robi się bandziorów, gdy to posłowie kradną, kupczą i wpychają sobie biały proszek do nosa. Zamyka się stadiony. Co do Legii - zamierzam pozwać wojewodę Kozłowskiego do sądu, bo kupiłem karnet za dwa tysiące i ani myślę nie oglądać meczu, bo ktoś gdzieś narozrabiał
    (...)
    W Polsce nikt sobie nie zdaje sprawy, że obserwujemy na żywo bunt pokolenia, pokolenia, które nie chce już zmywać talerzy ani ściągać majtek na rozkaz. I które ma aspiracje.”

    Upadamy wtedy, gdy nasze życie przestaje być codziennym zdumieniem.
  • Ferb

    07.05.2011 13:10

    Legioniści pod swoim stadionem:
    http://www.youtube.com/watch?v=wXBjvEkk9L4
    http://legionisci.com/news/42706_Kibice_Legii_Donald_matole_twoj_rzad_obala_kibole_relacja__material_filmowy.html

    "Po meczu kibice zaczęli skandować w kierunku piłkarzy "Chodźcie do nas" i przemieścili się pod bramę garażową stadionu. Zawodnicy kilkukrotnie próbowali przedostać się do fanów, ale zostali zablokowani przez ochronę. Dopiero za trzecim podejściem, gdy przed wejściem zostali już tylko najwytrwalsi, zawodnicy przez kraty podziękowali fanom za doping."

    Upadamy wtedy, gdy nasze życie przestaje być codziennym zdumieniem.
  • Zazula

    07.05.2011 13:12

    up

  • ulryk77

    07.05.2011 13:30

    http://www.youtube.com/watch?v=ns3LM9PlVTY&feature=feedf

    Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart
  • Indigo

    07.05.2011 14:55

    up

  • lupus71

    07.05.2011 15:13

    Tomasz Wołek dementuje podłe pomówienia :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
    http://www.rp.pl/artykul/653857-Wolek__Tusk_nie_byl_kibolem.html
    - Młody, sympatyczny, rezolutny, inteligentny. Cieszył się opinią młodego i odważnego człowieka, ale nie chuligana - mówi Wołek o Tusku z lat 70.

    - Oni nie tylko nie urządzali burd, ale ten klub kibica pilnował porządku, dbał o oprawę meczu, o doping i barwne stroje. Nosili wtedy biało-zielone komże

    To nie były czasy bandytyzmu. Najbardziej popularne okrzyki na stadionach brzmiały: "Sędzia kanarki doić" albo "Sędzia kalosz".

    bolszewika goń
  • Ella

    07.05.2011 15:15

    Napisał/a: lupus71Najbardziej popularne okrzyki na stadionach brzmiały: "Sędzia kanarki doić" albo "Sędzia kalosz".

    Tja... Gdybym nie pamiętała, to może bym uwierzyła.
  • Lemoniadowy_Joe

    07.05.2011 15:16

    ehh ale romantyzm płynie z tych wynurzeń wołkowych, prawie jak opowiści z Dzikich Pól

    Lemoniada procentuje
  • Indigo

    07.05.2011 15:17

    "Nawet jedno ziarenko cukru jest w stanie zmienić symetrię wyborczego kopczyka" - brawo dla autora sloganu!

  • Ferb

    07.05.2011 15:26

    W Poznaniu będzie dziś śpiewane to:

    Każdy Polak wie
    kto populistą jest
    zamknął stadiony już
    nie wybudował dróg
    to premier Donald Tusk
    lalala...

    Na melodię "Każdy z nas to wie...

    Olaboga! KryPol mundrze pisze (no, poza tym "ziobryzmem")!
    http://www.krytykapolityczna.pl/Opinie/MachalicaWytepiccaletobydlo/menuid-1.html
    "Czy kluby mają być przedsiębiorstwami zapewniającymi rozrywkę, colę i hamburgera przedstawicielom klasy średniej? Czy miejscem skupiającym kibiców, których często trudno nazwać wygranymi transformacji, a którzy jednak kochają swój klub miłością przez duże M i lubią na stadionie wykrzyczeć, co im leży na wątrobie?"

    Proszę o komentarze w pozostałych wątkach!

    Upadamy wtedy, gdy nasze życie przestaje być codziennym zdumieniem.
  • Pref de Zoo

    07.05.2011 15:28

    Napisał/a: _Tomcat_Prof. Monika Płatek, karnistka z UW

    Kurna, babka jest pisoska normalnie!! Mówi, że to są działania zastępcze i kryją rzeczywiste problemy!
    Admin mi powiększył stopkę i na nic się to zdaje.
  • Optimus

    07.05.2011 15:29

    Napisał/a: lupus71
    To nie były czasy bandytyzmu. Najbardziej popularne okrzyki na stadionach brzmiały: "Sędzia kanarki doić" albo "Sędzia kalosz".

    rotfl

  • lupus71

    07.05.2011 15:30

    Zastosowano odpowiedzialność zbiorową i za czyny kilkuset osób ukarano kilkadziesiąt tysięcy ludzi, którzy regularnie przychodzą na mecze Lecha i Legii, a z awanturą nie mieli nic wspólnego. Nikt nawet specjalnie nie próbował ukrywać, że zamknięcie stadionów to decyzja polityczna. Próby uzasadniania, że najnowocześniejsze w Polsce obiekty, na których budowę wydano ponad miliard złotych, są "niebezpieczne", muszą budzić zdziwienie. Jeśli tak jest, to dlaczego nikt ich wcześniej nie zamknął?
    Na wojnie z kibolami zyskać może jedynie sam premier Tusk, bo to temat nośny medialnie. Większość społeczeństwa nie chodzi na mecze i nie wie, że na stadionach Lecha czy Legii tak naprawdę jest bezpiecznie. A jeśli podczas planowanych protestów kibiców dojdzie do jakichś zamieszek, premier będzie mógł powiedzieć: "a nie mówiłem", i zdobyć kilka dodatkowych punktów proc. poparcia. No i zysk dodatkowy – pochłonięci "aferą stadionową" dziennikarze przestaną pytać o budżet i raport-widmo komisji Millera w sprawie katastrofy smoleńskiej.
    http://www.rp.pl/artykul/654090_Wojna_stadionowa_przykrywa_klopoty_wladzy_.html

    bolszewika goń
  • lupus71

    07.05.2011 15:31

    "Donek zapomniałeś, jak na Lechii rozrabiałeś", "Kibole Donka ziemniaczana stonka", "Tusk zamknij Mira i Zbycha - Nie stadiony", Nawet jeden kryształek cukru może przeważyć kopczyk wyborczy". Skandowali też : "Polska to my, Polska to my, a nie Donka psy".
    http://www.rp.pl/artykul/654285_Kibice_Legii_na_wojnie_z_rzadem.html
    W ten sposób protestowali przeciwko decyzji wojewody mazowieckiego Jacka Kozłowskiego, który zamknął dla publiczności piątkowy mecz Legii z Koroną Kielce. Zrobił tak na wniosek stołecznej policji, po tym jak w środę w czasie meczu o Puchar Polski w Bydgoszczy po zwycięstwie Legii na murawę wtargnęli kibice. Z decyzją nie tylko nie zgadzają się kibice, ale także władze klubu, które zapowiadają odwołanie od decyzji wojewody do MSWiA i dochodzenie poniesionych strat na drodze sądowej.

    Doping zgromadzonych przed pustym stadionem prowadził lider stołecznych kibiców Piotr Staruchowicz ps. Staruch.

    bolszewika goń
  • fiaa

    07.05.2011 15:31

    Napisał/a: Pref de ZooKurna, babka jest pisoska normalnie!!

    Tak, tak. Pisoska z gender studies. Lepiej, żeby nie. :P Co nie zmienia faktu, że tym wywiadem spowodowała u mnie spory opad szczęki. :DDD
  • lupus71

    07.05.2011 15:32

    http://www.rp.pl/artykul/654370_Pilkarze_Lecha_jednak_zobacza_kibicow.html

    Obraz sprzed zamkniętego dla widzów stadionu będzie pokazany na telebimach wewnątrz obiektu. Klub zlecił to jednej z prywatnych telewizji

    bolszewika goń
  • lupus71

    07.05.2011 15:32

    Ta władza jest w taki dziwny troszkę sposób przeczulona na własnym punkcie, likwiduje różne imprezy tylko dlatego, że w trakcie ich trwania publiczność przejawia - powiedzmy sobie - mało sympatii dla władzy. Począwszy od uroczystości w rocznicę Powstania Warszawskiego - którą bardzo zmieniono (...) właściwie tylko dlatego, żeby chronić bardzo rozbudowane ego członków obecnej elity rządzącej - po, właśnie, stadiony
    http://www.rp.pl/artykul/654322_Kaczynski__Zamkniecie_stadionow_za_krytyke_rzadu.html

    bolszewika goń
  • Optimus

    07.05.2011 15:38

    Napisał/a: lupus71http://www.rp.pl/artykul/654370_Pilkarze_Lecha_jednak_zobacza_kibicow.html

    Obraz sprzed zamkniętego dla widzów stadionu będzie pokazany na telebimach wewnątrz obiektu. Klub zlecił to jednej z prywatnych telewizji

    dobre ;D

  • JORGE>

    07.05.2011 15:40

    Monika Płatek ? Kto to jest ? Gdzie się taki kwiatek uchował ? Ale babka ...

    JORGE>

  • Notoryczna

    07.05.2011 15:40

    http://www.thelocal.se/33618/20110506/

    While football hooliganism has all but disappeared in the UK, Sweden continues to struggle with how to deal with the problem, turning it into a political hot potato, The Local's Geoff Mortimore discovers.

    ...

    a nie, sory, to nie ten rząd.

    Anonimowy oficer frontu ideologicznego.
  • prawydolewego

    07.05.2011 15:41

    Dla triumfu zła potrzeba tylko, żeby dobrzy ludzie nic nie robili
  • MARYl(k)a

    07.05.2011 15:42

    prezydent Poznania:
    Skądinąd jak słyszę o zamiarze zamknięcia stadionów w Poznaniu i w Warszawie, to mam wrażenie, że ktoś zamierza zastosować odpowiedzialność zbiorową. Bo dlaczego tysiące kibiców mają zostać ukarane za to, że nikt nie potrafi poradzić sobie z chuliganami?

    Stosowanie odpowiedzialności zbiorowej jest oznaką słabości Państwa i bezradności rządzących. Co by było, gdyby po 11 września amerykanie zamiast łapać Bin Ladena, zakazali wjazdu wszystkich muzułmanów na teren USA? Mam zresztą inny ciekawy pomysł, skoro nie potrafimy sobie poradzić z plagą pijanych kierowców, to może warto zamknąć ruch na wszystkich drogach?
    http://ryszardgrobelny.blog.pl/komentarze/index.php?nid=15367063

  • lupus71

    07.05.2011 15:56

    bolszewika goń
  • Indigo

    07.05.2011 16:02

  • Adam APOCski

    07.05.2011 16:38

    czy ktoś kolekcjonował reakcje mediów na antykibicowskie ziobryzmy za poprzedniego rządu? to zestawienie dopiero by było wesołe...

    Ksenobiologiczny Głoś Rozsądku
  • lupus71

    07.05.2011 16:47

    Napisał/a: Apocczy ktoś kolekcjonował reakcje mediów na antykibicowskie ziobryzmy za poprzedniego rządu? to zestawienie dopiero by było wesołe...
    Potrafisz przytoczyć jakiś konkretny przykład, poza jedną przeginką policyjną na placu Zamkowym? Wówczas Dorn (szef MSWiA) bardzo szybko wyciszył judzenie przeciw kibicom
    bolszewika goń
  • JORGE>

    07.05.2011 16:52

    Napisał/a: lupus71
    Napisał/a: Apocczy ktoś kolekcjonował reakcje mediów na antykibicowskie ziobryzmy za poprzedniego rządu? to zestawienie dopiero by było wesołe...
    Potrafisz przytoczyć jakiś konkretny przykład, poza jedną przeginką policyjną na placu Zamkowym? Wówczas Dorn (szef MSWiA) bardzo szybko wyciszył judzenie przeciw kibicom
    Zostaw. Ten dzieciak to napinający się dupek jest. JORGE>
  • Adam APOCski

    07.05.2011 16:56

    Napisał/a: lupus71Potrafisz przytoczyć jakiś konkretny przykład, poza jedną przeginką policyjną na placu Zamkowym?

    Mam tylko niejasne wspomnienie, że dla GW na kilka tygodni kibice stali się twardym jądrem społeczeństwa obywatelskiego i niewinnymi ofiarami kaczyzmu, ale konkretnych artykułów właśnie szukam. może ktoś z was kojarzy.

    Napisał/a: JORGE> z zooZostaw. Ten dzieciak to napinający się dupek jest. JORGE>

    ROLF! Tak Ci "czip w mózgu" (c by Los) zapikał, bo pomyślałeś, że to był post kaczożerczy?!

    Ksenobiologiczny Głoś Rozsądku
  • lupus71

    07.05.2011 17:07

    bolszewika goń
  • Optimus

    07.05.2011 17:22

    wczoraj kibice Ruchu opuścili na znak protestu trybuny

    "Na początku meczu Ruchu z Zagłębiem najzagorzalsi fani gospodarzy opuścili swój sektor, a na płocie wywiesili napis: Trybuna zamknięta na wniosek Donalda Tuska. Do protestu przyłączyli się kibice Miedziowych, którzy również na kilka minut opuścili trybuny."

    Ponad dziesięć minut trwała przerwa w dopingu w spotkaniu Ruchu z Zagłębiem. W 10. minucie najzagorzalsi kibice Niebieskich opuścili swój sektor, na płocie pozostawiając napis: Trybuna zamknięta na wniosek Donalda Tuska. Była to odpowiedź fanów Ruchu na ostatnie działania rządu, które w głównej mierze dotykają prawdziwych kibiców piłki nożnej.

    Do protestu przyłączyli się również kibice Zagłębia, którzy także opuścili swój sektor. Doping na Cichą wrócił po ok. dziesięciu minutach. Fani Ruchu krzyknęli wówczas: Precz z komuną.

    http://www.sportowefakty.pl/pilka-nozna/2011/05/06/premier-zamknal-trybune-przy-cichej/

    w tej chwili, jeśli się nie mylę, to samo stało się we Wrocławiu - kibice Śląśka nagle przerwali doping i opuścili na 10 minut trybuny. Zapewne Poloniści dołączyli, choć nie widzę.

  • dentysta

    07.05.2011 17:36

  • Vox Populi

    07.05.2011 18:12

    Napisał/a: ApocMam tylko niejasne wspomnienie, że dla GW na kilka tygodni kibice stali się twardym jądrem społeczeństwa obywatelskiego i niewinnymi ofiarami kaczyzmu, ale konkretnych artykułów właśnie szukam. może ktoś z was kojarzy.

    Tak było. Tylko wie kolega, wtedy obowiązywała twardy elektorat PiSowski inna narracja. Że kibole i pensjonariusze ZK to z kolei twardy elektorat PełO. Podawano nawet jako dowód przyśpiewki kibolowskie w stylu: "Kto nie skacze ten za PiSem".
    Dzisiaj natomiast kibole to Obrońcy Praw i Wolności Ludu Pracującego Miast i Wsi uciskanego przez (nie)rząd Chyżego Ruja...

    Christus Vincit
  • lupus71

    07.05.2011 18:16

    Napisał/a: Eden
    Napisał/a: ApocMam tylko niejasne wspomnienie, że dla GW na kilka tygodni kibice stali się twardym jądrem społeczeństwa obywatelskiego i niewinnymi ofiarami kaczyzmu, ale konkretnych artykułów właśnie szukam. może ktoś z was kojarzy.
    Tak było. Tylko wie kolega, wtedy obowiązywała twardy elektorat PiSowski inna narracja. Że kibole i pensjonariusze ZK to z kolei twardy elektorat PełO. Podawano nawet jako dowód przyśpiewki kibolowskie w stylu: "Kto nie skacze ten za PiSem". Dzisiaj natomiast kibole to Obrońcy Praw i Wolności Ludu Pracującego Miast i Wsi uciskanego przez (nie)rząd Chyżego Ruja...
    Tak było, że kibice PO-pierali PO, ale gazownia i tak wciskała swoją śpiewkę o bandytach (przynajmniej w odniesieniu do kibiców Legii). Co więc wynika z twojego tekstu? Czy istniała wówczas wielodniowa, PiSowska nagonka na kibiców wspierana przez media?
    bolszewika goń
  • shangri-la

    07.05.2011 18:26

    W trwającym w Katowicach meczu 1 ligii kibice GKS-u opuścili na 5 minut trybuny w geście solidarności z Lechem i Legią.

  • Optimus

    07.05.2011 18:53

    obaczym, co będzie w Poznaniu ;-)

  • Optimus

    07.05.2011 19:05

    pięknie się drą na Lechu ci przed stadionem, ładnie ich słychać i zabawnie to wygląda - stadion pusty a doping jest ;-)

  • alcor

    07.05.2011 19:46

    http://www.youtube.com/watch?v=zntjbEnQC-c&feature=player_embedded

    Patriotyczna oprawa Śląska Wrocław + protest przeciw działaniom rządu (kibice Śląska z odkrytej i Polonii zeszli z trybun)
    Na zdjęciach powinno być lepiej widać oprawę, ale póki co nie ma takowych.

    /My jesteśmy tu, gdzie wtedy, oni tam, gdzie stało ZOMO/ JarKacz; /"Solidarność" to PiS, to jest to samo. Mówią to samo i robią to samo./ Niesioł
  • Coriolanus

    07.05.2011 21:57

    Ładna patriotyczna oprawa we Wrocławiu. Można zobaczyć dlaczego GWno i przyległości nienawidzą ruchu kibicowskiego.

    odtąd wrony będą dziobać orły...
  • Pluszak z Porcelany

    07.05.2011 21:59

    warto polubic i poczytać

    http://www.facebook.com/WiaraLecha

    pluszaki ok
  • sknm

    07.05.2011 22:42

  • MARYl(k)a

    07.05.2011 22:47

    Kibice Lecha wdarli się na stadion... przez kabelek.

    Tu cała fura zdjęć kiboli (gwara!) Lecha na dzisiejszym meczu:
    http://www.epoznan.pl/sport-news-25072-Zobacz_protest_kibicow_Lecha

  • sknm

    07.05.2011 22:49

  • MARYl(k)a

    07.05.2011 23:28

    .

  • Ferb

    08.05.2011 00:04

    Doping lechitów pod stadionem:
    http://www.lechpoznan.tv/?id=4717
    Jeden z lepszych jakie pamiętam! Wśród lechitów jest popularna koszulka z hasłem "fanatycznie pierdolnięci". Dobrze oddaje to co się dziś działo:-)

    W ramach zaufania wobec kibiców, po drugiej stronie stadionu ustawiono polewaczkę:

    Żenadka...

    Relacja i fotorelacja wkrótce.

    Upadamy wtedy, gdy nasze życie przestaje być codziennym zdumieniem.
  • Vox Populi

    08.05.2011 00:07

    Napisał/a: _Tomcat_Wśród lechitów jest popularna koszulka z hasłem "fanatycznie pierdolnięci". Dobrze oddaje to co się dziś działo:-)

    i dziś i wczoraj i przedwczoraj...
    To hasło z koszulki chyba jest bliskie prawdy...
    Christus Vincit
  • Wilhelm

    08.05.2011 00:21

  • lupus71

    08.05.2011 00:31

    Brawo Śląsk, brawo Lech

    bolszewika goń
  • pitwaw

    08.05.2011 00:44

    http://www.legia.com.pl/pl/30088,Tusk_przeczytaj_wlasna_ustawe.html

    Tusk, przeczytaj własną ustawę!

    "Kto nie wykonuje polecenia porządkowego, Policji lub Żandarmerii Wojskowej podlega karze grzywny nie niższej niż 2 000 zł. Kto w czasie trwania imprezy masowej przebywa w miejscu nieprzeznaczonym dla publiczności podlega karze grzywny nie niższej niż 2 000 zł. Kto wnosi lub posiada na imprezie masowej napoje alkoholowe, podlega karze ograniczenia wolności albo grzywny nie niższej niż 2 000 zł. Kto w czasie trwania imprezy masowej rzuca przedmiot, mogący stanowić zagrożenie (...) podlega grzywnie nie mniejszej niż 120 stawek dziennych, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Jeżeli sprawca używa elementu odzieży lub przedmiotu do zakrycia twarzy celem uniemożliwienia lub utrudnienia rozpoznania jego osoby, podlega grzywnie nie mniejszej niż 240 stawek dziennych, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5."

    To są cytaty z obowiązującej od 1 sierpnia 2010 roku ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych. Te i wiele innych zapisów niezwykle restrykcyjnego aktu prawnego wskazuje, że Państwo ma wszelkie narzędzia do zapewnienia bezpieczeństwa na stadionach. Jesteś na murawie, zamiast na trybunach? Płacisz! Rzucasz racą? Płacisz! Zasłaniasz twarz szalikiem? Płacisz, albo idziesz do pierdla! Czego jeszcze potrzebuje Państwo do zapewnienia mi, spokojnemu obywatelowi, bezpieczeństwa na trybunie? Braku anonimowości? Każdy ma kartę kibica! Monitoringu w celu identyfikacji sprawcy? Kamery są wszędzie, bo bez nich nie byłoby meczu! Nic tylko identyfikować, chwytać i karać! Systematycznie i metodycznie. Sprawców, a nie wszystkich jak leci! Ale nie, premier mojego Państwa woli założyć pióropusz i zrobić szopkę na użytek durnych dziennikarzy, którzy nawet nie zapytają, jaki konstruktywny efekt mają jego pohukiwania (w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej" obowiązuje linia "Te decyzje nic nie zmienią, ale Legii i Lechowi się należało").

    "Potrzebne są zmiany legislacyjne, w tym m.in. dotyczące karania osób, które wnoszą na wydarzenia masowe ostre narzędzia oraz osób, które ukrywają swoją twarz, aby uniemożliwić identyfikację" - czytamy na stronie internetowej premiera. Chłopie, przeczytaj własną ustawę! JUŻ możesz ich karać. Kto ci w tym przeszkadza? Kluby? A może to kluby mają ich chwytać, a Policja łaskawie pokwituje odbiór? Ile bandytów z Kowna poniosło konsekwencje? Ilu schwytałeś w Bydgoszczy? Zapewne nikogo. Znacznie łatwiej zamknąć stadiony, żeby zasłonić bezradność i niekompetencję Państwa, którym rządzisz już czwarty rok. Lepiej płakać nad kosztami, jakie poniosła Policja na operację "Bydgoszcz". Ta sama Policja, która ma budżet na poziomie 8 miliardów złotych. Z moich podatków i podatków tych, którym zamknąłeś dzisiaj drogę na stadion. Ta sama Policja, która na polityczne zamówienie potrafi w ciągu jednej doby diametralnie zmienić opinię na temat bezpieczeństwa stadionu. Nie wiem, czy drałowanie tematu kibolskiego opłaca się sondażowo. Być może tak. Ja wiem jedno. Do tej pory mówiłem, że choćby Tusk rozebrał się na dachu Rotundy, to nie zagłosuję na PiS. Dzisiaj mówię: Nie zagłosuję na PiS, ale na PO też na pewno nie!

    Paweł Kowalski

  • extraneus

    08.05.2011 00:48

    Niemiecki cieć z ryjem jak po botoksie ma czelność mieć coś jeszcze do powiedzenia, no proszę ja was!

  • lupus71

    08.05.2011 00:54

    I może jeszcze jeden detal. Na stadionie w Bydgoszczy była zdaje się słynna z akcji KDT agencja ochrony Zubrzycki, która po tamtych wydarzeniach utraciła koncesję...

    bolszewika goń
  • KRZ

    08.05.2011 01:03

    Wbrew obiegowym opiniom władze nie zajmują się wspieraniem organizacji pozarządowych. W rzeczywistości rząd zajmuje się sukcesywnym likwidowaniem wszelkich zorganizowanych grup społecznych, które nie są poddane bezpośredniej kontroli władzy.

    Tzw. organizacje pozarządowe to jedna wielka fikcja, a ostatnią wielką i zorganizowaną grupą społeczną są kibice

    Na pierwszy ogień po ’89 roku poszły wielkie zakłady pracy. Ich potencjał ludzki, łatwość wyjścia na ulice, był niebezpieczny – o czym przekonali się kacykowie partyjni w czasach PRL-u. Dziś, z wyjątkiem kopalń, nie mamy dużych i zorganizowanych środowisk robotniczych. Wykastrowano też kościoły, pozbawiając je charyzmatycznych przywódców niezależnych wobec władzy. Tzw. organizacje pozarządowe to jedna wielka fikcja. Ich działacze są na sztywno uzależnieni od rządowych dotacji, bez których te twory nie miałyby racji bytu. Ostatnią wielką i zorganizowaną grupą społeczną są kibice. Tym właśnie należy tłumaczyć zainteresowanie nimi ze strony rządowych mediów i policji.

    Czas najwyższy na spacyfikowanie tego środowiska, ponieważ zaczęło ono przejawiać niebezpieczne objawy obywatelskiej dojrzałości. Kibice pielęgnują tradycje patriotyczne, potrafią porozumiewać się pomimo podziałów klubowych i organizować wspólne akcje. Co najgorsze – poznali się na obłudzie systemu III RP i zaczęli atakować Michnika, „Gazetę Wybiórczą”, TVN i Platformę Obywatelską. Czy to nie dość ciężkie grzechy, by wydać im bezwzględną wojnę?

    Paweł Chojecki

    Tekst pochodzi z majowego numeru “idź POD PRĄD”
    http://niezalezna.pl/10154-smierc-organizacjom-pozarzadowym
    Za: http://www.bibula.com/?p=37399

    jak było to przepraszam

  • alcor

    08.05.2011 10:58

    http://www.fanslask.pl/?p=5653

    O oprawie Śląska dwa słowa

    /My jesteśmy tu, gdzie wtedy, oni tam, gdzie stało ZOMO/ JarKacz; /"Solidarność" to PiS, to jest to samo. Mówią to samo i robią to samo./ Niesioł
  • dryndryn

    08.05.2011 12:40

    Ile wykonawcy prowokacji zarobili z kieszeni podatników?

    Kim są wykonawcy bydgoskiej prowokacji? Jest nią firma ochroniarska Zubrzycki. Dodajmy, że tak naprawdę istnieją dwie firmy z Zubrzyckim w nazwie, mieszczące się pod tym samym adresem.

    Tak się składa, że Zubrzycki cieszy się szczególnymi względami dwóch sił: postkomunistyczno-esbeckiego betonu z PZPN, który był organizatorem meczu, oraz Platformy Obywatelskiej, a w szczególności wywodzącej się z tej partii prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz.

    W 2009 r. ochroniarze z Zubrzyckiego pacyfikowali kupców z warszawskiego KDT. W wyniku ataku „ochroniarzy”, który nie miał nic wspólnego z zakresem uprawnień przysługujących firmom ochroniarskim, rannych zostało 40 osób. Niektóre z nich mają zrujnowane zdrowie do dziś.

    Nawet MSWiA postanowiło wówczas zareagować – wystąpiło o odebranie Zubrzyckiemu koncesji. Ale wkrótce okazało się, że istnieją dwie firmy o tej nazwie, z których jedna twierdzi, że nie miała z pacyfikacją nic wspólnego.

    Po pacyfikacji KDT okazało się, że współpraca z warszawskim ratuszem stała się dla Zubrzyckiego bardzo opłacalna. W grudniu 2009 r. urzędnicy Gronkiewicz-Waltz wynajęli tę firmę do ochrony imprezy sylwestrowej na Placu Konstytucji, przelewając na jej konto 310 tys. zł. Po tragedii smoleńskiej Zubrzycki ustawiał i demontował płotki podczas żałobnych uroczystości, za co dostał 130 tys. zł.

    Superexpress pisał o zarobkach Zubrzyckiego za ochronę osób i mienia w placówkach Domu Kultury Włochy (115 tys. zł), ochronę Targowiska Banacha (530 tys. zł), ochronę i usługi portierskie w SP nr 342 im. Jana Marcina Szancera (72 tys. zł).

    Niezwykle intratny kontrakt jedna z firm Zubrzyckim w nazwie zawarła kilka miesięcy temu – w grudnia 2010 r. Za ochronę obiektów i pasażerów komunikacji miejskiej zarobi około 2,4 mln zł.

    ochrona sprzed roku :
    http://tnij.org/lqej

    i w tym roku:

    Żródło: http://www.jagiellonia.cp2.win.pl/forum/viewtopic.php?p=413315&sid=87391f7a72e2c0c0b4d3f31357619f3a#413315

  • Władca Wschodu

    08.05.2011 12:50

    moze to złudne nadzieje; ale jak pamietam demonstracje opozycji na Węgrzech przeciwko lewicowemu rządowi ponad 2 lata temu; to przewodzili pochodomom narodowcy oraz grupy kibicowskie. Podczas demonstracji takze była mała demolka. Ale to ziarno (demolka) zasiało piękny owoc w postaci nowej Konstytucji Węgier

    więc................ "Donald matole twój rząd obalą kibole"

  • ulryk77

    08.05.2011 12:57

    Napisał/a: Władca Wschodumoze to złudne nadzieje; ale jak pamietam demonstracje opozycji na Węgrzech przeciwko lewicowemu rządowi ponad 2 lata temu; to przewodzili pochodomom narodowcy oraz grupy kibicowskie. Podczas demonstracji takze była mała demolka. Ale to ziarno (demolka) zasiało piękny owoc w postaci nowej Konstytucji Węgier

    więc................ "Donald matole twój rząd obalą kibole"

    Prawda. Sukces Jobbika to także zaangażowanie madziarskih kiboli.
    Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart
  • Władca Wschodu

    08.05.2011 14:51

    Napisał/a: sknm

    BRAWO ŚLĄSK!!!!!!!

  • Maksymilian

    08.05.2011 16:42

    up

  • Miłosz Andrzej Lodowski

    08.05.2011 17:38

    Slask mnie zaje***cie wzruszyl... dzieki chlopaki!!!

    Death or glory I will find Rebellion on my mind...
  • RomTSW

    08.05.2011 19:15

    na Lechii dzisiaj pusta trybuna za bramką (z dedykacją dla Tuska) oraz cytat z Piłsudskiego: "Wam to kury szczać prowadzać, a nie politykę robić". Był widoczny, ale dość szybko zniknął

  • u mnie w mieście dziś w nocy się pojawiło:

  • Camera

    08.05.2011 19:28

    No to wrzucę jeszcze tu. Moje. :-)

    http://www.youtube.com/watch?v=XS_ChHxOzCI

  • Natenczas

    08.05.2011 19:55

    [oczy wiście]

  • Wolyniak

    08.05.2011 21:03

    Tak na szybko

    Płock

    Chorzów

    Opole

  • Wolyniak

    08.05.2011 21:18

    Gdańsk

  • MARYl(k)a

    08.05.2011 21:21

    Stadion zamknięty wczoraj, otwarty dziś. Tak, tak, ten sam. Mecz Warty z Sendecją (podobuje mi się ta nazwa :DDDDD

  • Ella

    08.05.2011 21:23

    Napisał/a: inteligentbudżetowyMecz Warty z Sendecją (podobuje mi się ta nazwa :DDDDD

    Z Sandecją;)

    (co za nick!)
  • shangri-la

    08.05.2011 21:38

    mam nadzieje, ze transparenty na Lechii zabola tego wuja podwojnie !!

  • Władca Wschodu

    08.05.2011 21:44

    cos niezalezna.pl mi nie chodzi :(

  • MARYl(k)a

    08.05.2011 21:48

    Napisał/a: EllaZ Sandecją;)

    Łeeeee, szkoda.

    Napisał/a: Ella(co za nick!)

    Pokłosie Wielkiego Projektu. Bardzo mi się spodobała ta klasyfikacja, trafia w sedno: zero inteligenckiego rodowodu+mgr - definicja idealna :)
  • unc(L)e

    08.05.2011 22:25

    juz mnie skasowno????Wystapil problem?

  • unc(L)e

    08.05.2011 22:33

    Moze zeskanowac jaka otrzymalem informejszyn?

  • davenia (lady moher)

    08.05.2011 22:44

    "Cenna jest w oczach Pana smierc jego wybranych."
  • ulryk77

    08.05.2011 22:48

    Napisał/a: IceSlask mnie zaje***cie wzruszyl... dzieki chlopaki!!!
    Tymczasem Klaus Bahmann(Niemiec) dla wrocławskiego gazwybu, o mnie w moim mieście:
    "W drugiej połowie roku Polska ma fantastyczną szansę, aby dalej poprawiać swój wizerunek. Jednak podczas Euro 2012 świat może zapomnieć o Polsce nowoczesnej, tolerancyjnej, otwartej, a poznać zakrwawione gęby polskich pseudokibiców.W ostatnich latach ten wizerunek bardzo się zmienił - postkomunistyczny, przeżarty korupcją, ksenofobiczny kraj z szalejącym klerykalizmem i zacofanymi, nacjonalistycznymi partiami przemienił się w szanowanego partnera do rozmów. Nikt w Europie zachodniej już się nie zastanawia nad tym, jak ewentualnie w przypadku poważnego kryzysu stabilizować sytuację w Polsce. Dziś Polska jest potencjalnym stabilizatorem - w Bośni, w Afganistanie, w Libanie i w kilku innych miejscach na świecie. Prezydencja w UE tę pozycję jeszcze wzmocni. Trudno ją przegrać, bo po wejściu w życie traktatu lizbońskiego została ona sprowadzona do spraw symbolicznych. Tym bardziej nadaje się do lansowania Polski jako poważnego, przyjaznego, nowoczesnego kraju.

    To są dobre wiadomości. Teraz te złe.
    Po unijnej prezydencji przyjdzie Euro 2012. Wtedy świat zapomni o Polsce nowoczesnej, tolerancyjnej, otwartej i przyjaznej i pozna zakrwawione gęby polskich pseudokibiców, prowadzących walki uliczne z angielskimi i niemieckimi chuliganami, bijących się z bezsilną policją, dyskretnie protegowanych przez jedną z najbardziej zdyskredytowanych organizacji w Europie - PZPN - i przez demoralizowane kluby sportowe współpracujące z organizacjami przestępczymi, które dla niepoznaki nazywają się klubami kibiców. Wtedy świat na ekranach telewizorów pozna antysemickie i rasistowskie wybryki na stadionach, napady na goszczących w Polsce zagranicznych zawodników, widzów, którzy na widok francuskich piłkarzy naśladują małpy i rzucają bananami. Wtedy zagraniczni dziennikarze zaczną pisać o chuliganach, którzy napadają na zagranicznych turystów na ulicy, a potem są uniewinniani przez sędziów, którzy uważają, że swastyka to symbol hinduski, a okrzyki "do gazu" to reklama dla PGNiG.

    Przesada?

    Chciałbym, aby to była przesada. Ale po pierwsze: wszystkie te wybryki już miały miejsce. Po drugie: zachodnie media już to zauważyły i zaczęły o tym pisać. Po trzecie: Euro 2012 będzie miało o wiele większą oglądalność (i to na całym świecie) niż wydarzenia związane z unijną prezydencją. A po czwarte: one niestety o wiele lepiej wpisują się w stare, utrwalone stereotypy na temat Polaków niż eleganccy dyplomaci i elokwentni eksperci z relacji o prezydencji.

    To nie wszystko.

    Jest jedno miasto, które szczególnie ucierpi z tego powodu. Miasto, które przez kilkanaście lat budowało swój wizerunek przyjaznego obcym, tolerancyjnego, otwartego na świat i wielokulturowego. Miasto, które akceptuje innych i wstydzi się rasizmu, nietolerancji i ksenofobii.

    To jest naprawdę dobra marka. Ostatnio nawet znajomy z Kolumbii, który od 20 lat nie był w Polsce, napisał mi o tym wizerunku. Ale ile on jest wart, kiedy CNN pokaże rasistowskich pseudokibiców, którzy na tle ratusza gonią czarnoskórych turystów po Rynku?

    Można temu zapobiec. Ale do tego jest potrzebne nieco więcej niż tupanie nogą przez premiera na jednej konferencji prasowej i zamykanie kilku stadionów. Mało mnie pocieszają zapewnienia UEFA, że chuligani nie mają szans kupić większej liczby biletów na Euro 2012. Mnie martwi to, co się będzie działo przed stadionami i po meczach. Temu można zapobiec poprzez koordynację działań policji, straży miejskiej, klubów, miasta, PKP, restauratorów i klubów sportowych. Tak chętnie eksportujemy nasz narodowy mebel - okrągły stół - a tak rzadko go wykorzystujemy do rozwiązywania własnych problemów. Jeszcze jest na to czas."

    Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart
  • Vox Populi

    08.05.2011 22:55

    @ unc(L)e: Człeniu walisz gołdę drugi dzień i ludzieniom gitarrę tylko zawracasz.
    Odejdź od kompa i idź się wyśpij porządnie, mówiłem ci już wczoraj.

    Christus Vincit
  • extraneus

    08.05.2011 22:58

    Nie no kurwa, to już sa szczyty!
    Ten tekst szwabskiej mordy powinien być przyklejony i służyć za przestrogę!

    (zawału dostanę przed czterdziestką !)

  • Puchaty

    08.05.2011 23:13

    Napisał/a: ulryk77a poznać zakrwawione gęby polskich pseudokibiców.

    Ten koleś chyba chce, żeby świat poznał zakrwawioną mordę Klausa Bahmanna(Niemieca).
    Co to ma do ciężkiej cholery być? Co za łajza robiła ten wywiad.
  • pitwaw

    09.05.2011 00:14

    Napisał/a: unc(L)eMoze zeskanowac jaka otrzymalem informejszyn?

    Ale o co biega, może jaśniej.
  • pitwaw

    09.05.2011 01:43

  • Władca Wschodu

    09.05.2011 06:49

    Zestaw 23 zdjątek z protestu (L)

    http://legionisci.com/galeria/1474/wszystkie

  • kezlok

    09.05.2011 08:49

    http://www.rp.pl/artykul/654948_Kibice_wychodza__ze_stadionow_.html

    (...)

    Puste trybuny

    Dlatego podczas meczów ligowych, m.in. w Białymstoku, Krakowie czy Wrocławiu, wychodzili na klika minut i wywieszali transparenty: „Trybuna zamknięta na polecenie Donalda Tuska" oraz „Tego chcecie?". Skandowano też antyrządowe hasła.

    Protestowano również wczoraj w Gdańsku na meczu Lechii, której kibicuje premier. Sympatycy klubu, z którymi rozmawiała „Rz", twierdzą, że w sobotę przyszli do nich przedstawiciele służb. – Powiedziano nam, że jak wywiesimy transparenty obrażające premiera Tuska, musimy się liczyć z zamknięciem stadionu – opowiadają.

    Co na to policja? – Przed każdym meczem rozmawiamy z przedstawicielami stowarzyszenia kibiców – mówi „Rz" Aleksandra Siewert, oficer prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku. – Policja nie ma prawa narzucić kibicom, jakiej treści transparenty wywieszą. I nigdy tego nie robi.

    Mimo zamkniętego stadionu fani przyszli też pod arenę w Poznaniu. Ponad 2 tys. osób podczas meczu Lecha z Górnikiem Zabrze dopingowało piłkarzy zza płotu.

    Śpiewali: „Każdy Polak wie, kto populistą jest, zamknął stadiony już, nie wybudował dróg, to premier Donald Tusk". Wywiesili też transparent „Nie róbmy polityki. Zamykajmy stadiony, a potem kopalnie i szpitale. I niech nie będzie niczego". Antyrządowe hasła zawisły także na niektórych mostach i wiaduktach w Poznaniu i okolicach.

    Protesty mają być kontynuowane w całej Polsce. – Zaczynamy skoordynowane ogólnopolskie akcje – zapowiada Wojciech Wiśniewski ze Stowarzyszenia Kibiców Legii Warszawa. Szczegółów nie chce zdradzać, by, jak mówi, nie spalić akcji. Z informacji „Rz" wynika, że na początku tygodnia na ulicach miast wojewódzkich, zwłaszcza Warszawy, pojawią się lawety z wielkimi billboardami – karykaturami członków rządu.

    Organizacje kibiców planują w stolicy dużą demonstrację. Najprawdopodobniej odbędzie się 5 czerwca, w dniu towarzyskiego meczu reprezentacji Polski i Argentyny, który ma się odbyć na stadionie Legii.

    (...)

    To nie kochanka, ale sypiam z nią, choć śmieją ze mnie się i drwią
  • Ferb

    09.05.2011 08:56

    Do artykułu co wrzucił go kezlok dodam tylko ten ważny fragment:

    "W sobotę Lech podejmuje Ruch Chorzów. Prezydent Poznania już wydał zgodę na rozegranie meczu przy pełnych trybunach. – Oparliśmy się na pozytywnej opinii straży pożarnej oraz komendanta miejskiego policji. Dokumenty dotarły do nas w piątek – tłumaczy Ewa Bąk, dyrektor wydziału kultury fizycznej w poznańskim magistracie.

    Tyle że podobnie było przed meczem z Górnikiem Zabrze. A potem komendant wojewódzki uznał, że na stadionie jednak bezpiecznie nie jest. – To zależy od wielu czynników. Choćby od tego, jak kibice Lecha zachowają się podczas najbliższego wyjazdowego spotkania z Wisłą (w środę – red.) oraz czy klub będzie chciał podjąć działania, by sytuację zmienić – mówi „Rz" Andrzej Borowiak, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu."

    Wisła nie wpuszcza kibiców gości, bo stadion nie jest do końca zbudowany. I tego nie wie policja, która ma pilnować porządku, tego nie wie policja, która o szczegółach organizacyjnych każdego meczu jest informowana przez kluby.
    Wy na serio chcecie z nami walczyć, debile?!?!?!?!?!?

    Upadamy wtedy, gdy nasze życie przestaje być codziennym zdumieniem.
  • lupus71

    09.05.2011 08:58

    Napisał/a: ulryk77Dziś Polska jest potencjalnym stabilizatorem - w Bośni, w Afganistanie, w Libanie
    huehuehue! Tych kilku policjantów w Bośni coś stabilizuje? W Afganistanie Amerykanie odebrali Polakom zarzadzanie prowincją bo nasi mieli zbyt mało sił i środków, zaś w Libanie nas już nie ma, bo Klich nas wycofał.
    bolszewika goń
  • lupus71

    09.05.2011 09:03

    Napisał/a: ulryk77Tak chętnie eksportujemy nasz narodowy mebel - okrągły stół - a tak rzadko go wykorzystujemy do rozwiązywania własnych problemów
    To stół też jest niemiecki? Hmmm gdyby to napisał Michalkiewicz...
    bolszewika goń
  • Ferb

    09.05.2011 09:07

    Proszę wrzucać tutaj tylko materiały merytoryczne, coś co będzie miało wartość dodaną!

    Jest wystarczająco dużo wątków, by rozkładać poszczególne wypowiedzi na czynniki pierwsze, oraz wyrażać zachwyt, bądź też oburzanko na kibolami:-)

    Upadamy wtedy, gdy nasze życie przestaje być codziennym zdumieniem.
  • ulryk77

    09.05.2011 09:42

    Publiczna dyskusja na temat zwalczania chuligaństwa na stadionach i absurdalne sposoby naprawy polskiej sceny kibicowskiej przez rząd skłoniły mnie do głębszej refleksji. Czuję się o tyle upoważniony do zabrania głosu, że na mecze piłkarskie uczęszczam regularnie od 1987 roku, a na pierwszy wyjazd pojechałem w 1993 roku. Obecnie prowadzę Stowarzyszenie Klub Kibiców Niepełnosprawnych, które poza aktywizacją osób z niepełnosprawnością ma na celu również promowanie pozytywnych wzorców kibicowania. Nie wiem, jak obraz tego, co się zdarzyło w Bydgoszczy odebrał przeciętny widz telewizyjny. Wiem natomiast, jakie były następstwa tych wydarzeń. I paradoksalnie – jeżeli zajścia z finału Pucharu Polski naprawdę wywołały narodowe poruszenie, to oznacza, że reformacja polskiej sceny kibicowskiej ma się bardzo dobrze. Że proces, który rozpoczął się parę lat temu, przyniósł wymierne efekty. Zapewne wielu ta teza zdziwi. Spróbuję więc ją udowodnić.

    Gdy w 1993 roku pojechałem na mecz Polska-Anglia do Chorzowa, wydawało mi się, że ktoś mnie teleportował na front drugiej wojny światowej. Cały stadion się bił. Na trybunach niemal wyłącznie flagi klubowe. To było piekło. W ostatnich 10-ciu latach kilkanaście razy byłem na meczach naszej reprezentacji. Pełne trybuny, stadion wyłącznie w biało-czerwonych barwach, rozśpiewany i wesoły tłum. Jeżeli ktoś nie dostrzega zmian, to znaczy, że nie chce ich dostrzec. Bydgoszcz, kończy się mecz, murawę zalewają fani Legii Warszawa. Wiadomo już, że ligowy sezon warszawiakom nie wyszedł. Niespodziewanie pojawiła się szansa na europejskie puchary. Sam finał nie układa się, rywal prowadzi 1:0. Udaje się jednak doprowadzić do remisu. O wszystkim zdecydują rzuty karne. Dla kibiców piłkarskich to szczyt emocji. Karne wygrywa Legia i na murawę wbiega tłum rozentuzjazmowanych fanów. Jest to o tyle łatwe, że nie ma płotu i przede wszystkich ochrony zagradzającej drogę do płyty boiska. I tu przyznam się do słabości – sam bym zapewne pobiegł, gdyby to Śląsk wygrał finał. Czy jestem bandytą? I teraz małe porównanie. Na przełomie XX i XXI wieku, gdy koszykarski Śląsk seryjnie zdobywał mistrzostwo Polski (prezesem był Grzegorz Schetyna), za każdym razem trybuny przenosiły się na parkiet. Wtedy nazywało się to świętowaniem wspólnie z zawodnikami.

    Pójdę o krok dalej – otóż w niemieckiej Bundeslidze piłki ręcznej tradycją jest, iż po meczu publiczność wbiega na parkiet. Wróćmy jednak do Bydgoszczy. Co zrobili kibice Legii po tym, jak wbiegli na murawę? Otóż nic nie zrobili! A co mogli? Pobiec kilka metrów dalej, do kibiców za którymi nie przepadają. Okazja do konfrontacji wymarzona. Brak płotów, brak ochrony, pokaźna grupa – normalnie jakby ktoś to ustawił. Tymczasem do niczego nie doszło. Fani Legii wrócili na swoje miejsca. Dwa dni później premier podziękował im za ich wstrzemięźliwość zamknięciem stadionu. Stadionu, na którym mimo braku ogrodzeń nikt po murawie nie biega, który jest bardzo bezpieczny, i na którym panuje wyjątkowa atmosfera. Niemal zupełnie zniknęły bluzgi a ich wodzirej niedawno dostał zakaz wstępu za incydent (pobił piłkarza). No właśnie, został ukarany, zgodnie z obowiązującym prawem. Czego zatem jeszcze oczekujemy? Żeby na stadionie było cicho? Bo bezpieczniej na Łazienkowskiej już nie będzie.

    W Bydgoszczy nie było oczywiście tak całkiem miło i przyjemnie. Paru gości w niebieskich bluzach pobiegało sobie za nieliczną ochroną. Kompletny bezsens. Jeszcze paru innych sfrustrowanych typów wyrywało jakieś kable i krzesełka. Potępiam stanowczo. Tylko uwaga, to potępia 90 procent kibiców. Przykładem niech będą kibice Śląska, którzy tego typu patologiczne zachowania (niszczenie infrastruktury stadionowej i miejskiej) piętnują. Pół roku temu Stowarzyszenie Wielki Śląsk pokryło koszty naprawy uszkodzonego tramwaju. Kibice sami zaczynają pilnować porządku. To źle? Co się jeszcze zmieniło? Na te „niebezpieczne” stadiony masowo uczęszczają osoby niepełnosprawne, które nawet jeżdżą na wyjazdy. We Wrocławiu (i nie tylko) panuje trend, że ubliżanie przeciwnikowi jest oznaką słabości. I te bluzgi pojawiają się coraz bardziej sporadycznie. Jeśli wciąż ktoś nie dostrzega zmian w funkcjonowaniu sceny kibicowskiej…

    Wiele Stowarzyszeń, różne organizacje promujące pozytywne wzorce kibicowania, zmiana warty wśród kibiców – coraz więcej osób wykształconych i aktywnych zawodowo. Ci, którzy siedzą w temacie dostrzegają poprawę. Przykład Wrocławia i stadionu bezpiecznego, gdzie na każdy mecz przychodzą dzieci, kobiety i mnóstwo osób niepełnosprawnych. Poza tym zielone i rozśpiewane trybuny. Jak to porównać do obrazu tego stadionu kilka lat wstecz? Nie twierdzę, że proces przemian polskich kibiców się zakończył. Powiem więcej, według wielu socjologów on się nigdy nie skończy. Podobnie jak w idealizowanej Anglii, w której wciąż raz na jakiś czas ktoś dostaje w głowę, czy we Włoszech, Francji, że o Bałkanach nie wspomnę. Niech nikt się nie łudzi, że z futbolowych stadionów świata zupełnie zniknie agresja. Futbol to religia, a ta wywołuje konflikty. Wielu tego faktu nie zrozumie, ale też nie każdy obywatel musi być religijny. Agresję trzeba zwalczać, ale też trzeba mieć świadomość, że sport to emocje, a dla niektórych całe życie. Dlatego śmieszą mnie wypowiedzi tych, którzy dziś w mediach wymądrzają się w temacie walki ze stadionowym chuligaństwem. Szanowni nieświadomi, czasy chuliganki się już skończyły. Teraz zdarzają się incydenty, które – niestety, będą się zdarzać również w przyszłości.
    Premier chciał zabłysnąć. Tylko źle zaczął. Marny pokaz siły lub niewiedza. Nie wiadomo, co gorsze. Dziś na scenie kibicowskiej jest naprawdę coraz mniej do poprawiania. Są kary, zakazy, wyposażona w odpowiednie narzędzia policja. Ale przede wszystkim są sami kibice, którzy swoich konfliktów nie rozstrzygają na stadionach i którzy patrząc na frekwencję, zaczynają przyciągać kolejnych nowych fanów. Może premier po prostu chciałby te zasługi przypisać swojemu rządowi. Łapcie winnych, od nas się odczepcie. Stadion zamknęliście dla mnie, moich 70 koleżanek i kolegów z Klubu Kibiców Niepełnosprawnych oraz kilkunastu tysięcy prawdziwych fanów piłki. Nie zapomnimy tego podczas wyborów…

    PawełP

    http://www.fanslask.pl/?p=5621

    Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart
  • jamsam

    09.05.2011 12:15

    Policja "uprzejmie prosi" o bilet dla "Starucha"

    "Staruch" mimo zakazu stadionowego wszedł na mecz Pucharu Polski w Bydgoszczy. O bilet dla kibica pisemnie poprosiła stołeczna policja.

    "Staruch" to kibic doskonale znany w Warszawie. Niedawno było o nim głośno, gdy po meczu Legii z Ruchem uderzył zawodnika Jakuba Rzeźniczaka. Prokuratura wszczęła w tej sprawie śledztwo, a samemu "Staruchowi" odwieszono zakaz uczestniczenia w meczach Ekstraklasy. Ale nie Pucharu Polski, o czym skwapliwie organizatorowi finałowego spotkania przypomniała... Komenda Stołeczna Policji.

    W piśmie, które wydział ds. Zwalczania Przestępczości Pseudokibiców KSP wysłał do Zastępcy Sekretarza PZPN Waldemara Baryło, możemy przeczytać m.in.: - Zwracam się z uprzejmą prośbą do Pana Sekretarza o umożliwienie zakupu przez Piotra Staruchowicza biletu wstępu na przedmiotowe spotkanie.

    Pod pismem podpisał się naczelnik wydziału. Reakcja Komendy Stołecznej Policji była natychmiastowa. - Komendant od razu po otrzymaniu informacji o wysłaniu takiego pisma zlecił szczegółową kontrolę, która ma zbadać szczegóły i odpowiedzieć na pytanie w jakich okolicznościach powstało. Na czas kontroli odsunięty od pełnienia obowiązków został naczelnik wydziału d.s. Zwalczania Przestępczości Pseudokibiców - poinformował Maciej Karczyński, rzecznik KSP.

    Mecz rozegrany, mimo braku zgody policji

    Policja w Bydgoszczy miała wiele zastrzeżeń odnośnie bezpieczeństwa na stadionie Zawiszy i ostatecznie wydała negatywną opinię w sprawie organizacji meczu.

    - Mieliśmy uwagi dotyczące infrastruktury, m.in. dotyczące zabezpieczeń, które oddzieliłyby od siebie kibiców i zapobiegły ich ewentualnemu wbiegnięciu na boisko - mówi Monika Chlebicz, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Bydgoszczy. - Nasze zastrzeżenia wzbudzał też system identyfikacji kibiców, który w naszej ocenie się nie sprawdzał - dodaje.

    Ostatecznie zgodę na rozegranie meczu wydały władze miasta, które bardzo szybko tego pożałowały. - Gdybyśmy mieli podejmować decyzję dziś, to ten mecz by się nie odbył - powiedział na zwołanej w środę konferencji prasowej prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski.

    PZPN umywa ręce i obwinia policję

    Organizator mecz, czyli Polski Związek Piłki Nożnej, odpiera jednak zarzuty odnośnie złej organizacji finału Pucharu Polski. - To Legia i Lech rozprowadzały bilety wśród swoich sympatyków. Rozmawialiśmy przed meczem z kibicami i obie grupy zapewniały nas, że nie będzie żadnej rozróby - mówił Grzegorz Lato, na konferencji prasowej zwołanej w Gdańsku. Odniósł się też do sprawy wpuszczenia na mecz osób z zakazami stadionowymi na spotkania Ekstraklasy. - Możemy rozszerzyć zakaz stadionowy na inne rozgrywki, jednak do tej pory żaden klub się nie zgłosił do nas w takiej sprawie - dodał.

    Sekretarz generalny PZPN Zdzisław Kręcina skierował odpowiedzialność na służby porządkowe, w tym policję. - Warto zwrócić uwagę na rolę służb porządkowych, to nie była dobrze zorganizowana akcja. Poza tym pierwotnie opinia policji była bardzo pozytywna, dopiero na 7 dni przed meczem się tak diametralnie zmieniła. Nie mieliśmy szans w tak krótkim terminie przenieść tego finału w inne miejsce - mówił podczas konferencji.

    - Była tylko jedna opinia i była to opinia negatywna. Wniosek o jej wydanie dostaliśmy 19 kwietnia i zrobiliśmy to 22 kwietnia - odpowiada krótko Monika Chlebicz. - Wcześniej niejednokrotnie kontaktowaliśmy się z organizatorem i przedstawialiśmy nasze uwagii - dodaje.

    http://www.mmwarszawa.pl/369946/2011/5/4/policja-uprzejmie-prosi-o-bilet-dla-starucha-poleca-glowy-na-razie-odsuneli-oficera?category=sport

    I jeszcze skan pisma:

    http://www.sport.pl/pilka/51,65029,9536929.html?i=1

  • aember

    09.05.2011 13:26

    Gdzieś spotkałem info, że Staruch miał zakaz na ligę, a nie PP i tym samym te pisma były idiotyzmem. Do sprawdzenia.

  • Wolyniak

    09.05.2011 13:32

    Staruch ma zakaz wydany przez sąd czy przez Legię?

  • aember

    09.05.2011 14:17

    W tym trybie w grudniu zeszłego roku warszawski sąd rejonowy nałożył na niego 2 tys. zł grzywny i dwuletni zakaz wstępu na mecze Legii w stolicy. [...]
    Niezależnie od postępowania sądowego, po zdarzeniach z października, klub - wyrażając oburzenie wobec takiej postawy kibola - nałożył na niego dwuletni zakaz stadionowy obiecując jednocześnie, że nie wejdzie on już na obiekt przy Łazienkowskiej. Później zakaz ten został jednak zawieszony.

    Zakaz stadionowy, tym razem w związku uderzeniem w twarz piłkarza Legii Jakuba Rzeźniczaka po przegranym meczu z Ruchem Chorzów, na Starucha nałożyła ostatnio także prokuratura. Kibol usłyszał przed świętami zarzut naruszenia nietykalności cielesnej piłkarza Legii. Grozi mu za to do roku więzienia. [...]
    Władze stołecznego klubu zdecydowały o przywróceniu orzeczonego wobec kibola dwuletniego klubowego zakazu stadionowego, który był zawieszony.
    +++
    Zgubiłem się. Agora, więc nie linkuję.