Od wielu lat intrygowała mnie sprawa srebrników Judaszowych, o której pisał Łysiak, jakoby Judaszowe srebrniki i ich "zarażone" klony miały moc nad duszą zaprzedanego, z punktu widzenia wolnej woli to kompletna bzdura, dlatego też cała sprawa opisana przez Łysiaka to całkowita fikcja literacka, a niedokończenie książki miało tylko spotęgować tajemnicę i było jak dla mnie ciekawym zabiegiem marketingowym.

"Któż jak Bóg" Krucjata Różańcowa za Ojczyznę
[W mojej plonkownicy znajdują się: sqnx, Lew Syjonu, Łukasz Pol, Latarnik, Camino, Wolfwind, Gaspares ]

Jak z tym zdaniem -- stanowczo za długie a niedokończone.

?

Something Wicked this Way Comes..

No powiesc niedokonczona a dluga ;). Ale ja lubie...

Death or glory I will find Rebellion on my mind...

Napisał/a: Shork

?


„Oni, co je biorą, nie krzyczą za sprawę tych, którzy ich dusze pokupili, i ze zdradą swoją się nie obnoszą i nie pokazują myśli swoje, jako to głupiec zwykł był czynić myśląc, że ludzi do onej zdrady przekona. Milcząc zasię, pocałunkiem serdecznym na niewolę braci swoich wiodą, jako Judasz Iskariota Zbawiciela ucalował, mękę mu przynosząc i śmierć (…) Mówie wam: strzeżcie się milczących psów, którzy krew z ziemi waszej wypiją bezgłośnie, w poddaństwo was prowadząc jako barany na rzeź, i mówie wam: strzeżcie się, i mówie jeszcze: strzeżcie się po trzykroć, bo stoją obok i śmieją się z przyjaźnią bezlitosną a fałszywą!…”

"Któż jak Bóg" Krucjata Różańcowa za Ojczyznę
[W mojej plonkownicy znajdują się: sqnx, Lew Syjonu, Łukasz Pol, Latarnik, Camino, Wolfwind, Gaspares ]

Napisał/a: Jemiol

Napisał/a: Shork

?


„Oni, co je biorą, nie krzyczą za sprawę tych, którzy ich dusze pokupili, i ze zdradą swoją się nie obnoszą i nie pokazują myśli swoje, jako to głupiec zwykł był czynić myśląc, że ludzi do onej zdrady przekona. Milcząc zasię, pocałunkiem serdecznym na niewolę braci swoich wiodą, jako Judasz Iskariota Zbawiciela ucalował, mękę mu przynosząc i śmierć (…) Mówie wam: strzeżcie się milczących psów, którzy krew z ziemi waszej wypiją bezgłośnie, w poddaństwo was prowadząc jako barany na rzeź, i mówie wam: strzeżcie się, i mówie jeszcze: strzeżcie się po trzykroć, bo stoją obok i śmieją się z przyjaźnią bezlitosną a fałszywą!…”



Najlepsza powieść Łysiaka... niestety okazała się najgorszą, bo nawet jej nie umiał skończyć, onanista jeden. Ale prorocza !

śwo ||

Napisał/a: Qiz Hjacynt ŻelekNajlepsza powieść Łysiaka... niestety okazała się najgorszą, bo nawet jej nie umiał skończyć, onanista jeden. Ale prorocza !
Jak na mój gust zrobił to specjalnie, przecież pisał, że ci którzy odkrywają tajemnice milczących psów giną, więc urwał ją niby ze strachu czy groźby śmierci

"Któż jak Bóg" Krucjata Różańcowa za Ojczyznę
[W mojej plonkownicy znajdują się: sqnx, Lew Syjonu, Łukasz Pol, Latarnik, Camino, Wolfwind, Gaspares ]

Copyright © 2011 Rebelya.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.