tak jak obiecałem w jontrzącym wątku, zadzwoniłem do Kościóła pw. św. Stanisława Kostki w Warszawie - czyli tam, gdzie został ochrzczony Lech Kaczyński - sprawdzono księgę parafialną i poinformowano mnie, że Lech i Maria Kaczyńscy zawarli związek małżeński w Sopocie w 1983 roku.

swoją drogą, tyle różnych domysłów i niepotwierdzonych oskarżeń, a wystarczyło wykonać jeden telefon:)

lepiej późno niż wcale

Dzięki.

.

No nareszcie wszystko jasne.

Dobra robota!

Król to sól tej ziemi, no a królik - jej pieprz...

Dobrze Kolega zrobił, wreszcie się skończą te spekulacje.

"Odpowiadaj dobrem na zło, a zniszczysz w podłym człowieku zadowolenie ze zła." Lew Tołstoj

Lorkanin OK! (ale gdzie nagranie rozmowy, he?)

teraz dopiero się zacznie...

"Kolega swoich pieniędzy już i tak nie zobaczy. Teraz walka idzie to, kto je będzie wydawał i na co. "
gen. Mgła

"...a wystarczyło wykonać jeden telefon:)"
==============
Właśnie. Od tego należało zacząć, ale wtedy z maglowania nici, a to takie milutkie.
http://rebelya.pl/forum/watek/42546/

Napisał/a: MARYl(k)a"...a wystarczyło wykonać jeden telefon:)"
==============
Właśnie. Od tego należało zacząć, ale wtedy z maglowania nici, a to takie milutkie.

stąd ten ekspiacyjny wątek. gdybym miał złe intencje, to bym tego nowego nie zakładał, prawda?
a zadzwoniłem dopiero dzisiaj, bo wczoraj ktoś zasugerował, że dzwoniąc do tego kościoła można rozwiązać tę zagadkę. wcześniej na to nie wpadłem.

No i zabrał kolega zabawkę niegrzecznym dzieciom.


Napisał/a: MARYl(k)a

"...a wystarczyło wykonać jeden telefon:)"
==============
Właśnie. Od tego należało zacząć, ale wtedy z maglowania nici, a to takie milutkie.
http://rebelya.pl/forum/watek/42546/



ojtam, przecież oni "tylko pytali":) A, że dobrze wiedzieli, że nikt z rebelyantów nie ma takiego zdjęcia, cóż... można było kilka wątków nt założyć, "coś się działo", c`nie?

up

"dla Polski nic nie ma nie"

A Obama urodził się na Hawajach.

"Jasne jest, że osoby odpowiedzialne miały wolność wyboru kiedy i przy jakiej pogodzie polecieć. (...) Gdyby decydowała meteorologia i stopień przygotowania, nie doszłoby do startu (...) lot był jednak wielce pożądany z przyczyn politycznych."

up

In Te, Domine, speravi; non confundar in aeternum!

O, dzięks. I to jest godne rozwiązanie.

Nic otym nie wiem i nic o tym nie chcę wiedzieć, wystarczy że wiem co mam na ten temat myśleć.

Jak kolega ma problem z drobnymi na telefon trza było pedzieć, byśmy co zaradzili. Bo przecież gdyby z drobnymi problemu nie było to kolega zadzwoniłby od razu i od ręki przeciął spekulacje wrednych gnoi co to "tylko pytali", prawda?

Nic otym nie wiem i nic o tym nie chcę wiedzieć, wystarczy że wiem co mam na ten temat myśleć.

::DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
że też wielkie rozwiązania wymagają czasami tak niewiele. Cały ten przykład jest genialny


Napisał/a: gacek

Jak kolega ma problem z drobnymi na telefon trza było pedzieć, byśmy co zaradzili. Bo przecież gdyby z drobnymi problemu nie było to kolega zadzwoniłby od razu i od ręki przeciął spekulacje wrednych gnoi co to "tylko pytali", prawda?



Nie wiem czemu nazywasz niektórych rebelyantów "wrednymi gnojami", ja bym się na ich miejscu poczuł urażony.

Napisał/a: werwa

No i zabrał kolega zabawkę niegrzecznym dzieciom.


Sobie chyba i mi przy okazji tylko

.

Napisał/a: TomekG

teraz dopiero się zacznie...


spekulacje się faktycznie kończą, ino nie tak, jak się niektórzy spodziewali...

"Lwice sa zakladniczkami gender, bo one poluja, a samiec leży." Rdr

No ale poręczną pałę można nadal ustrugać, porównując dwie daty.

Hell is empty and all the devils are here.

No właśnie, choć ja nie ze złośliwości.
Za wikipedią (Maria Kaczyńska):
"Swojego męża poznała w 1976, gdy pracowała naukowo w Instytucie Morskim, a on studiował. Dwa lata później pobrali się. Maria Kaczyńska po urlopie macierzyńskim zarabiała jako korepetytorka i tłumaczka. Maria i Lech Kaczyńscy mieli córkę Martę (ur. 1980)".

Napisał/a: Traianvs

No ale poręczną pałę można nadal ustrugać, porównując dwie daty.


to też chciałem zasugerować tak, aby nikt nie zauważył...

"Lwice sa zakladniczkami gender, bo one poluja, a samiec leży." Rdr

nie, nie - ta wiedza była tak trudno dostępna, jakby była ukrywana, jakby wstydził się, że ma ślub kościelny, jakby chciał go ukryć, a więc, że tak jakby wcale go nie miał. A więc powtarzajmy "były prezydent Lech Kaczyński bez ślubu kościelnego" - jak kto pięknie brzmi.

Napisał/a: MARYl(k)aOd tego należało zacząć, ale wtedy z maglowania nici, a to takie milutkie.
spekulacje nt ślubu kościelnego Kaczyńskich pojawiały się wielokrotnie i dużo wcześniej, Vinca i Lorkanin tylko szczerze chcieli sprawę wyjaśnić

swoją drogą, bycie internowanym przez Jaruzela mogło przynieść jak widać pozytywne skutki

Napisał/a: Wanda Wiśnia No właśnie, choć ja nie ze złośliwości.Za wikipedią (Maria Kaczyńska):"Swojego męża poznała w 1976, gdy pracowała naukowo w Instytucie Morskim, a on studiował. Dwa lata później pobrali się. Maria Kaczyńska po urlopie macierzyńskim zarabiała jako korepetytorka i tłumaczka. Maria i Lech Kaczyńscy mieli córkę Martę (ur. 1980)".

Czyli jak Tusk, najpierw cywilny, potem dziecko, po kilku latach kościelny.

"Boy, you got me confused with someone who repeats himself." -Omar Little


Napisał/a: Gene Hunt

Czyli jak Tusk, najpierw cywilny, potem dziecko, po kilku latach kościelny.



W tej bajce brakuje tylko dwóch krasnoludków o imionach "potem długo, długo nic" oraz "tuż przed wyborami".

"według mnie" - fajna fraza, która wyeliminowałaby jakieś 70% forumowych napinek w zarodku

A chrzest kiedy był?

Nie sprzedawaj duszy diabłu, Bóg da ci za nią więcej.

Na szczęście Kaczyński nigdy nie udawał kogoś innego. Co było jego wielkim plusem ( i jest nadal w przypadku Jara). Nie zgrywał się na świętszego i pobożniejszego, niż był naprawdę. Jedni widzą w tym zarzut, ja - zaletę.
Na szczęście - ponieważ w takiej sytuacji nie wystarczy proste walenie bejsbolem :)

Proboszczowie podają na telefon informacje o zdarzeniach odnotowywanych w księgach?!

Na Pani miejscu, Pani Jolu, wziąłbym udział w pieszym rajdzie PTTK na odznakę nizinną. Dobrze jest łączyć przyjemne z pożytecznym. I dobrze jest mieć odznakę.

Napisał/a: extraneus

Proboszczowie podają na telefon informacje o zdarzeniach odnotowywanych w księgach?!

W Wielkiej Brytanii jest gorzej. Informacje o ślubach kościelnych (gdy ksiądz ma urzędową delegację) są udostępniane przez Internet.

„Jakich słów użyć, żeby Polacy zrozumieli grozę sytuacji?”

No właśnie, o ile wiem to nadal w Polsce obowiązuje ustawa o ochronie danych osobowych. Na jakiej podstawie są udostępniane takowe dane osobom nie upoważnionym do ich posiadania ?

http://www.parafia-trzemesnia.pl/index.php/kancelaria/zapowiedzi.html

Widze, że to nie jedyny przypadek. Co za debilizm ! To się przecież nadaje do prokuratury. Chyba, że sami zainteresowani wyrazili na to zgodnę (w co wątpie).

- Dlaczego Brygada Kumpello nie dostała jeszcze bana na FR ? - Bo mają "plecy".

Napisał/a: Krygomski Napisał/a: extraneus

Proboszczowie podają na telefon informacje o zdarzeniach odnotowywanych w księgach?!

W Wielkiej Brytanii jest gorzej. Informacje o ślubach kościelnych (gdy ksiądz ma urzędową delegację) są udostępniane przez Internet.

Ba! Praktyka zapowiedzi ślubnych - to jest dopiero naruszenie prywatności, wolności i chronionych danych osobowych!

Napisał/a: shangri-la

No właśnie, o ile wiem to nadal w Polsce obowiązuje ustawa o ochronie danych osobowych. Na jakiej podstawie są udostępniane takowe dane osobom nie upoważnionym do ich posiadania ?

http://www.parafia-trzemesnia.pl/index.php/kancelaria/zapowiedzi.html

Widze, że to nie jedyny przypadek. Co za debilizm ! To się przecież nadaje do prokuratury. Chyba, że sami zainteresowani wyrazili na to zgodnę (w co wątpie).

"Art. 27.
1. Zabrania się przetwarzania danych ujawniających pochodzenie rasowe lub etniczne,
poglądy polityczne, przekonania religijne lub filozoficzne, przynależność
wyznaniową, partyjną lub związkową, jak również danych o stanie zdrowia, kodzie
genetycznym, nałogach lub życiu seksualnym oraz danych dotyczących
skazań, orzeczeń o ukaraniu i mandatów karnych, a także innych orzeczeń wydanych
w postępowaniu sądowym lub administracyjnym.
2. Przetwarzanie danych, o których mowa w ust. 1, jest jednak dopuszczalne, jeżeli:
(...)

4) jest to niezbędne do wykonania statutowych zadań kościołów i innych
związków wyznaniowych, stowarzyszeń, fundacji lub innych niezarobkowych
organizacji lub instytucji o celach politycznych, naukowych, religijnych,
filozoficznych lub związkowych, pod warunkiem, że przetwarzanie
danych dotyczy wyłącznie członków tych organizacji lub instytucji albo
osób utrzymujących z nimi stałe kontakty w związku z ich działalnością i
zapewnione są pełne gwarancje ochrony przetwarzanych danych,

(...)

Art. 43.
1. Z obowiązku rejestracji zbioru danych zwolnieni są administratorzy danych:
(...)
3) dotyczących osób należących do kościoła lub innego związku wyznaniowego,
o uregulowanej sytuacji prawnej, przetwarzanych na potrzeby tego kościoła
lub związku wyznaniowego,"
http://dziennikustaw.gov.pl/DU/1997/s/133/883

Co z tego, że prawnie indyferentne, skoro moralnie naganne?

Na Pani miejscu, Pani Jolu, wziąłbym udział w pieszym rajdzie PTTK na odznakę nizinną. Dobrze jest łączyć przyjemne z pożytecznym. I dobrze jest mieć odznakę.

Napisał/a: extraneus

Co z tego, że prawnie indyferentne, skoro moralnie naganne?

Co jest moralnie naganne? Podawanie informacji o wydarzeniach publicznych?

Napisał/a: extraneusCo z tego, że prawnie indyferentne, skoro moralnie naganne?

niby co jest moralnie naganne?

Podawanie informacji o ślubach na telefon każdemu, kto zadzwoni.

Na Pani miejscu, Pani Jolu, wziąłbym udział w pieszym rajdzie PTTK na odznakę nizinną. Dobrze jest łączyć przyjemne z pożytecznym. I dobrze jest mieć odznakę.

Napisał/a: extraneus

Podawanie informacji o ślubach na telefon każdemu, kto zadzwoni.

Ponawiam pytanie: dlaczego mpodawanie informacji na telefon każdemu kto zadzwoni o minionych wydarzeniach publicznych ma byc moralnie naganne?

Napisał/a: shangri-la Na jakiej podstawie są udostępniane takowe dane osobom nie upoważnionym do ich posiadania ?

Na podstawie Ustawy o ochronie danych osobowych.

Racja, mój "odruch" morlany nie da się utrzymać po zastanowieniu.

Na Pani miejscu, Pani Jolu, wziąłbym udział w pieszym rajdzie PTTK na odznakę nizinną. Dobrze jest łączyć przyjemne z pożytecznym. I dobrze jest mieć odznakę.

A Ustawa o ochronie danych osobowych dotyczy również osób niezyjących?

Ireland is broader than Britain and has a much healthier and milder climate - St. Bede the Venerable

Napisał/a:wp.pl:Ślub kościelny wzięli pięć lat po cywilnym

Ślub kościelny Marii i Lecha Kaczyńskich odbył się 30 października 1983 r. w kościele pw. Św. Bernarda w Sopocie, niedługo po drugiej pielgrzymce Jana Pawła II do Polski, która dla przyszłego prezydenta była wielkim duchowym przeżyciem. Świadkami na ślubie byli Małgorzata Jedynak i Jarosław Kaczyński. Według relacji Tomasza Wojdakowskiego Leszek szczególnie po wyjściu z internowania bardziej interesował się sprawami duchowymi.

źródło: http://wiadomosci.wp.pl/gid,15751625,gpage,13,img,15757441,kat,1342,title,Sekrety-Marii-i-Lecha-Kaczynskich,galeria.html
wątki powiązane:
http://rebelya.pl/forum/watek/42546/
http://rebelya.pl/forum/watek/27733/

Napisał/a: Ypsilon Napisał/a:wp.pl:Ślub kościelny wzięli pięć lat po cywilnym

Ślub kościelny Marii i Lecha Kaczyńskich odbył się 30 października 1983 r. w kościele pw. Św. Bernarda w Sopocie, niedługo po drugiej pielgrzymce Jana Pawła II do Polski, która dla przyszłego prezydenta była wielkim duchowym przeżyciem. Świadkami na ślubie byli Małgorzata Jedynak i Jarosław Kaczyński. Według relacji Tomasza Wojdakowskiego Leszek szczególnie po wyjściu z internowania bardziej interesował się sprawami duchowymi.

źródło: http://wiadomosci.wp.pl/gid,15751625,gpage,13,img,15757441,kat,1342,title,Sekrety-Marii-i-Lecha-Kaczynskich,galeria.html
wątki powiązane:
http://rebelya.pl/forum/watek/42546/
http://rebelya.pl/forum/watek/27733/

>

no proszę, i Cenckiewicz wziął się za grzebanie w życiorysie śp. Kaczyńskich.

Copyright © 2011 Rebelya.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.