PiS wyprzedza Platformę o 6 punktów

Pierwszy raz od lat Prawo i Sprawiedliwość wyprzedziło Platformę Obywatelską i to aż o 6 punktów procentowych – wynika z najnowszego sondażu TNS Polska dla programu „Forum” w TVP Info.

PiS 39 (+8)
PO 33 (-6)
SLD 9
Ruch Palikota 5
PSL 5

"Z sondażu TNS Polska wynika, że ostatnia aktywność medialna Jarosława Kaczyńskiego i jego partii – marsz w stolicy, debata ekonomistów, a nawet wystawienie kandydata na premiera rządu technicznego – daje wyraźne efekty. "

http://tvp.info/informacje/polska/pis-wyprzedza-platforme-o-6-punktow/8719328

„Poruszyła mnie nie tyle prawda historyczna, którą znałem z Gazety Wyborczej..." Maciej Stuhr

HH z 20.02.2013:

Zmiana: PO (+3%), PiS (+1%), SLD (+1%), SP (-1%), PSL (-1%), RP (-4%)

Platfusy niestety trzymajo sie mocno. Cieszy upadek palikociarni.

„Poruszyła mnie nie tyle prawda historyczna, którą znałem z Gazety Wyborczej..." Maciej Stuhr

Czemu "niestety"? Emocje w tym przypadku to przecież coś równie jałowego jak kibicowanie podczas walki tzw. "profesjonalnego wrestlingu" ;)

Rebelya skończyła się na żyrandolu.

Sondaż uliczny przeprowadzony został w dniach 18-22.02.2013 przez EWYBORY.EU na reprezentatywnej próbie losowej 2000 dorosłych mieszkańców Polski. Błąd oszacowania wynosi ok. 2 procent.

Zmiany: PO (+1.4%), PiS (+1.2%), SLD (-1.4%), RP (-0.8%), PSL (-1.7%), KNP (+2.4%), SP (-1.2%), PPP (+0.5%), Prawica RP (+0.3%), PJN (-0.8%)

____________________

Nudzą mnie już te sondaże, bo wskazują na jedno: jesteśmy w głębokiej, ciemnej d*pie i długo się z niej nie wydostaniemy. PiS ma gwarancję wystarczającej liczny stołków dla opłacenia składek emerytalnych dużej grupy (p)osłów i nie widać, żeby miał większe ambicje. Może wystartuje RN i zdobędzie te 5 procent, ogłosi wielki sukces, a rządzić będzie dalej spółka niemiecko-ruskich cweli...

Może trzeba głosować na PO? Skoro ludzie chcą, to krzywda im się nie dzieje. Ja sobie poradzę, a może warto, żeby większość dostała ostro po tyłku na własne życzenie?

„Poruszyła mnie nie tyle prawda historyczna, którą znałem z Gazety Wyborczej..." Maciej Stuhr

"Nasz naród jak lawa

Z wierzchu zimna i twarda, sucha i plugawa

Lecz wewnętrznego ognia sto lat nie wyziębi

Plwajmy na tę skorupę i zstąpmy do głębi..."

Napisał/a: Piotr Panna

"Nasz naród jak lawa

Z wierzchu zimna i twarda, sucha i plugawa

Lecz wewnętrznego ognia sto lat nie wyziębi

Plwajmy na tę skorupę i zstąpmy do głębi..."

Już grubo ponad 100 lat minęło i ogień zgasł.

„Poruszyła mnie nie tyle prawda historyczna, którą znałem z Gazety Wyborczej..." Maciej Stuhr

W Polsce niestety rządzi IV władza , jeśli nie przełamiemy monopolu mediów liberalno-lewicowych , nie mamy , co liczyć na zwycięstwo.Po obejrzeniu dokumentu Nocna zmiana chyba każdy widzi , że "chłopcy zza kurtyny" zmieniają tylko pionki w tej grze, ale to oni wciąż grają przy stole najmocniejszymi kartami. Niestety.

Sondaż HH dla UważamRze z uwzględnieniem wyjścia z PO grupy "konserwatystów":

PiS: 31 %
PO 28,4 %
SLD 15,3 %
konserwatyści z PO 6,7 %
Nowa Prawica JKM 5,4 %
Ruch Palikota 5,2 %
PSL/PJN 3,8 %
SP 3,6 %

„Poruszyła mnie nie tyle prawda historyczna, którą znałem z Gazety Wyborczej..." Maciej Stuhr

Napisał/a: Piotr Panna

W Polsce niestety rządzi IV władza , jeśli nie przełamiemy monopolu mediów liberalno-lewicowych , nie mamy , co liczyć na zwycięstwo.Po obejrzeniu dokumentu Nocna zmiana chyba każdy widzi , że "chłopcy zza kurtyny" zmieniają tylko pionki w tej grze, ale to oni wciąż grają przy stole najmocniejszymi kartami. Niestety.


Tym bardziej należy podziwiać Węgrów, którzy potrafili zmieść ze sceny socjalistow i przywrócić do władzy Fidesz. Niestety to porównanie zdecydowanie wychodzi niekorzystnie kiedy popatrzymy na stan ducha polskiego społeczeństwa. Węgrzy mogli, a my jakoś nie możemy się przebudzić.

Napisał/a: Coriolanus

Sondaż HH dla UważamRze z uwzględnieniem wyjścia z PO grupy "konserwatystów":

PiS: 31 %
PO 28,4 %
SLD 15,3 %
konserwatyści z PO 6,7 %
Nowa Prawica JKM 5,4 %
Ruch Palikota 5,2 %
PSL/PJN 3,8 %
SP 3,6 %

A ta sama sondażownia dla "Rzepy" podaje mniej optymistycznie:
http://www.fronda.pl/a/partia-konserwatystow-z-po-nie-moglaby-liczyc-na-wejscie-do-sejmu-na-razie,26459.html

Czytanie sondaży to zajecie prawie rownie pozytczene co czytanie horoskopow.
Nie znam metodologii badania, nie wiem czy moge ufac danej agencji sondazowej.

Poparcie RPP lata plus minus 10 punktow procentowych i nie przenosi sie na SLD ani na PO.
To gdzie sie podziewa? Czy wyborcy RPP sa tak niestablini?

Chcialbym zeby kiedys wszystkie sondazownie zrobily sondaz na raz. Porownanie wynikow
byloby pouczajaca. Tak samo jak te slawne sondaze z premierem z Krakowa i prezydentem
z Lublina.

Rzeckiemu sni sie Bonaparte, Wokulski kocha Izabele

Napisał/a: Michal_PiotrA ta sama sondażownia dla "Rzepy" podaje mniej optymistycznie:
http://www.fronda.pl/a/partia-konserwatystow-z-po-nie-moglaby-liczyc-na-wejscie-do-sejmu-na-razie,26459.html
>

Błąd statystyczny 3 procent, więc tak bardzo sie nie różnią.

Ciekawy jest wynik ponad 5% w badaniu dla URze dla NP. Zaraz Korwin będzie wieścił wielki sukces.

„Poruszyła mnie nie tyle prawda historyczna, którą znałem z Gazety Wyborczej..." Maciej Stuhr

A'propos Korwina:

Sondaż uliczny przeprowadzony w związku z wyborami uzupełniającymi do Senatu

Sondaż uliczny przeprowadzony został w dniach 23-24.02.2013 przez EWYBORY.EU na reprezentatywnej próbie losowej 1000 dorosłych mieszkańców Rybnika.

„Poruszyła mnie nie tyle prawda historyczna, którą znałem z Gazety Wyborczej..." Maciej Stuhr

Napisał/a: Coriolanus konserwatyści z PO 6,7 %

Napisał/a: Coriolanus PSL/PJN 3,8 %

Jeżeli jakieś wyjście nastąpi, rysuje się chyba dość oczywisty scenariusz.

Hell is empty and all the devils are here.

Nie kupuję tych sześć koma siedem. Zawsze tak było przy wyjściach, zawsze kończyło się tak samo.

画蛇添足

Napisał/a: Furia del Ornitorrinco (Otis)

Nie kupuję tych sześć koma siedem. Zawsze tak było przy wyjściach, zawsze kończyło się tak samo.

Nu, ale może te konserwatysty z PO to kupią?

Wychodziłoby też na to, że na ewentualnym wyjściu traci tylko PO. Wyborcy Jarra nie tęsknią za nowoczesną, spokojną, niekaczystowską centroprawicą posiadającą zdolność koalicyjną.

„Poruszyła mnie nie tyle prawda historyczna, którą znałem z Gazety Wyborczej..." Maciej Stuhr

Miałem dac sobie spokój z tymi sondażami, no ale ten jest ciekawy. Bo PO przegrywa nawet wg rządowego CBOS, co stało sie pierwszy raz od września 2007 roku i notuje najgorszy wynik od 8 lat!

PiS 26 (wzrost o 3)
PO 23 (spadek o 2)
SLD 9
PSL 6
RP 4
SP 2
KNP 2

„Poruszyła mnie nie tyle prawda historyczna, którą znałem z Gazety Wyborczej..." Maciej Stuhr

HH dla Rzeczpospolitej:

PiS 32 (+3)
PO 27 (-2)
SLD 14 (+1)
PSL 6 (-1)
RP 6 (+1)
SP 3 (-1)
Nowa Prawica JKM 2 (-1)
Ruch Narodowy 2 (+1)

„Poruszyła mnie nie tyle prawda historyczna, którą znałem z Gazety Wyborczej..." Maciej Stuhr

To może być ważny sygnał:

Chyba po raz pierwszy w rankingu niezaufania rządowego CBOS Tusk zbiera więcej negatywnych ocen (48%, pogorszenie o 1 pp) od Kaczyńskiego (46% - spadek o 4 pp)

http://300polityka.pl/news/2013/05/28/nowy-sondaz-tusk-jak-liderzy-iv-rp-traca-gowin-i-schetyna-duzy-zjazd-kwasniewskiego/

„Poruszyła mnie nie tyle prawda historyczna, którą znałem z Gazety Wyborczej..." Maciej Stuhr

PO traci to LSD i Palikmiot zyskują. Nic więc się nie zmienia.

Trzeba pamiętać, że co najmniej 150 tysięcy wyborców odbierze PiSowi Socjalna Polska. Jeszcze więcej pewnie Platforma Oburzonych, na którą przerzuci swoje głosy część związkowców...

PiS po 2007 roku obrał kurs na marginalizację i niestety twardo się go trzyma.

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

SLD i Palikot niewiele zyskują. Dotychczasowi wyborcy PO natomiast coraz częściej deklarują, że nie pójdą na wybory i dlatego przy niskiej frekwencji (według HH wyniosłaby tylko 46%) PiS może spokojnie wygrać z nawet 40%, mimo, że realnie zwolenników mu wielu nie przybywa.

„Poruszyła mnie nie tyle prawda historyczna, którą znałem z Gazety Wyborczej..." Maciej Stuhr

Dodam swoje, tzn. SMS sondę oranżu, com ją dostał na swą komórę:
Zaufanie do polityków - liderów partii
Tusk 27% tak, 73% nie
Dalej odpowiednio
Kaczyński 33/67
Miller 21/79
Piechociński 23/77 (ok.)
Palikot 13/87

Prozamachowcy to niemal wyłącznie ludzie o mocno prawicowej orientacji, natomiast centrowcy, lewicowcy i nade wszystko ludzie, którzy politykę mają w d. kreślą kółka na czole słysząc ich "argumenty"

Napisał/a: Coriolanus SLD i Palikot niewiele zyskują.

A PO niewiele traci.

Napisał/a: Coriolanus Dotychczasowi wyborcy PO natomiast coraz częściej deklarują, że nie pójdą na wybory

Poczekaj na Oburzonych...

Napisał/a: Coriolanus i dlatego przy niskiej frekwencji (według HH wyniosłaby tylko 46%) PiS może spokojnie wygrać z nawet 40%

Nawet 40% przy niskiej frekwencji szans na rządzenie nie daje.

Napisał/a: Coriolanus mimo, że realnie zwolenników mu wielu nie przybywa.

Ja tam się obawiam, że realnie to PiS znowu straci kolejnych wyborców. Jak już wyżej wspomniałem, ze 150 tys. albo i więcej pójdzie na Socjalną Polskę, może i drugie tyle na Oburzonych... Trzeba też pamiętać, że młodzi ostro skręcają w lewo, z każdymi wyborami starszych roczników jest coraz mniej.
...
A PiS czeka na drugi Budapeszt... Co najwyżej osiągnie pozorne zwycięstwo. Przecież po najbliższych wyborach może być już tylko jedną z sześciu partii w parlamencie. Boję się, że ich sytuacja powoli zacznie przypominać tę w jakiej jest Front Narodowy we Francji... Silny, ze sporym żelaznym elektoratem, ale jednak zawsze z boku.

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

Napisał/a: Tadeusz ZakrzewskiNawet 40% przy niskiej frekwencji szans na rządzenie nie daje.

A co ma do tego frekwencja???

>->-> Po komuchach faryzeuszach przyjdą komuchy bezbożne <-<-<-

>->-> Po komuchach faryzeuszach przyjdą komuchy bezbożne <-<-<-

Napisał/a: Tadeusz ZakrzewskiTrzeba też pamiętać, że młodzi ostro skręcają w lewo

Wprost przeciwnie.

>->-> Po komuchach faryzeuszach przyjdą komuchy bezbożne <-<-<-

Napisał/a: ИIҜФGФ ИIΞ MД Щ DФMЦ [----]

Napisał/a: Tadeusz ZakrzewskiNawet 40% przy niskiej frekwencji szans na rządzenie nie daje.

A co ma do tego frekwencja???


W sensie że przy bardzo niskiej frekwencji mają szanse na 40%.

Napisał/a: ИIҜФGФ ИIΞ MД Щ DФMЦ [----]

Napisał/a: Tadeusz ZakrzewskiTrzeba też pamiętać, że młodzi ostro skręcają w lewo

Wprost przeciwnie.


W kategorii wiekowej 18-25 Palikot prawie dogonił PiS... I nic nowego w tym przedziale na prawicy się nie zarysowuje.

Edit. Ten graf potwierdza to co napisałem wyżej. To ostatnia szansa PiS-u na podjęcie próby zmiany swojego położenia. Bo idzie ku marginalizacji...

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

A, to przepraszam, myślałem że chodzi o poglądy prawicowe ogólnie a nie o PiS i chwilowe sympatie wyborcze (chwilowo pomijając dysputę czym jest PiS) :)

>->-> Po komuchach faryzeuszach przyjdą komuchy bezbożne <-<-<-

Chodzi o poglądy prawicowe ogólnie. Ostatnie wyniki wyborów, bo przecież o nich była mowa, pokazują to bardzo wyraźnie. Z innymi sprawami, np. z frekwencją w kościele wśród młodych, jest niestety podobnie.

A za przykłada co oczywiste podałem PiS, bo inne partie prawicowe w grupie wiekowej 18-25 nie mają nawet 5% poparcia, albo nawet i 3%...

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

Sondaż uliczny ewybory.eu z 31.05.2013r.

Partii JarKacza wzrosło o 2,3 pp.
Partii Matołka spadło o 1,9 pp

„Poruszyła mnie nie tyle prawda historyczna, którą znałem z Gazety Wyborczej..." Maciej Stuhr

Sondaż MillwardBrown SMG/KRC (01.06.2013):

„Poruszyła mnie nie tyle prawda historyczna, którą znałem z Gazety Wyborczej..." Maciej Stuhr

Widać, że frekwencja spada. Dlatego trzeba kibicować rywalowi Dudy w przyszłorocznych wyborach na szefa Solidarności, aby to nie Oburzeni przejęli zniechęconych wyborców PO, ale ile się da PiS.

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

PIS niech wyjaśni co łączy ich z Fundacją Batorego. A konkretni ile kasiory od nich dostali.

Kto nie czuje się jak prostytutka, może wyjść.

Sondaż w Elblągu dla Uważam Rze

Wybory prezydenckie:

Jerzy Wilk (PiS) 22 %
Janusz Nowak (SLD ) 15 %
Elżbieta Gelert (PO) 15 %
Lech Kraśniański (komitet Wolny Elbląg) 10 %
Ewa Białkowska (Ruch Palikota) 8 %
Witold Wróblewski (związany z PSL) 7 %
Edward Pukin (koalicja KNP, PJN i SD) 3%
Paweł Kowszyński (Solidarna Polska) 3 %

Wybory do rady miejskiej:

PiS 21 %
SLD 15 %
PO 11 %
Wolny Elbląg 10 %
Ruch Palikota 8 %
Komitet Witolda Wróblewskiego 5 %
Solidarna Polska 3 %
Partia Elblążan 3 %
Elbląg To My 3 %
Elbląski Komitet Obywatelski 2 %
Naszą Partią Jest Elbląg 2 %

„Poruszyła mnie nie tyle prawda historyczna, którą znałem z Gazety Wyborczej..." Maciej Stuhr

Platforma w 2010 r. w Elblągu wygrała z 36%, teraz zjechała na 11%. To jest dla nich katastrofa. PiS w 2010 był dopiero trzeci (z 19% głosów) po PO i SLD.

„Poruszyła mnie nie tyle prawda historyczna, którą znałem z Gazety Wyborczej..." Maciej Stuhr

Napisał/a: Coriolanus

Platforma w 2010 r. w Elblągu wygrała z 36%, teraz zjechała na 11%. To jest dla nich katastrofa. PiS w 2010 był dopiero trzeci (z 19% głosów) po PO i SLD.

Wynik bardzo optymistyczny, oby potwierdził się w wyborach. Trzeba pamiętać, że PiS nawet z SP, zyskuje tylko 5 procent a palikociarnia z SLD wciąż mocne. Jak zwykle w lokalnych wyborach duża liczba komitetów "bezpartyjnych" co dodatkowo zaciemnia sprawę.

Prozamachowcy to niemal wyłącznie ludzie o mocno prawicowej orientacji, natomiast centrowcy, lewicowcy i nade wszystko ludzie, którzy politykę mają w d. kreślą kółka na czole słysząc ich "argumenty"

Sondaż Homo Homini dla Rzepy - po akcji Wiplera:

PiS 30% (-2)
PO 28% (+1)
SLD 15 (+1)
PSL 6%
Ruch Palikota 5%
Nowa Prawica Korwina-Mikkego 3 %
Solidarna Polska 2%
Ruch Narodowy 2%
PJN 1 %

„Poruszyła mnie nie tyle prawda historyczna, którą znałem z Gazety Wyborczej..." Maciej Stuhr

I dzisiejszy sondaż HH dla Wirtualnej Polski:

PiS 32 (+2)
PO 26 (-1)
SLD 15 (+1)
Solidarna Polska 5 (+2)
PSL 4 (b.z.)
Ruch Palikota 4 (-2)
Nie wiem/Trudno powiedzieć 14 (-2)

„Poruszyła mnie nie tyle prawda historyczna, którą znałem z Gazety Wyborczej..." Maciej Stuhr

Dołuje PełO, tak źle jeszcze nie było. TNS Polska:

PiS 30 % (+2)
PO 23 % (-2)
SLD 10 %
RP 6 %
PSL 4 %
Solidarna Polska 2 %
Nowa Prawica 2 %
PJN 2 %

„Poruszyła mnie nie tyle prawda historyczna, którą znałem z Gazety Wyborczej..." Maciej Stuhr

A jeśli brać pod uwagę tylko wyborców zdecydowanych:

PIS 38%
PO 29%
SLD 13%
RP 8%
PSL 5%

„Poruszyła mnie nie tyle prawda historyczna, którą znałem z Gazety Wyborczej..." Maciej Stuhr

Napisał/a: Coriolanus Dołuje PełO, tak źle jeszcze nie było. TNS Polska:
Czyli wciąż PełO et cons 39% PiS et cons 32%. Co z tego, że wygrają jak z paligłupem czy LDS koalicji nie zrobią?

Napisał/a: Coriolanus A jeśli brać pod uwagę tylko wyborców zdecydowanych:

Tu nawet 50% do 38%

Kyrie eleison!!!
"Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?"
Wpis ten usunąłem

Napisał/a: vanitas

Napisał/a: Coriolanus Dołuje PełO, tak źle jeszcze nie było. TNS Polska:
Czyli wciąż PełO et cons 39% PiS et cons 32%. Co z tego, że wygrają jak z paligłupem czy LDS koalicji nie zrobią?

Napisał/a: Coriolanus A jeśli brać pod uwagę tylko wyborców zdecydowanych:

Tu nawet 50% do 38%

mamy ordynację, w której sposób przeliczania głosów na mandaty uprzywilejowuje duże ugrupowania, szczególnie zwycięskie.

PIS ma również tą przewagę, że jego baza wyborcza to okręgi o słabszej frekwencji wyborczej (prowincja) niż ma to miejsce w matecznikach PO (duże miasta),
trochę to uprzywilejowuję PIS w stosunku do wyniku ogólnokrajowego, ponieważ mandaty są rozdzielone po okręgach wg. danych populacyjnych, bez uwzględniania stopnia aktywności wyborczej ich mieszkańców.

ktoś obliczył że PISowi do większości potrzeba 40-42 %, przy odpowiednim rozbiciu pozostałych głosów, na razie wydaje się to nieosiągalne, ale za dwa lata, kto wie.

Dzisiejszy sondaż rządowego CBOS:

PiS 27% (+1)
PO 23% (bez zmian)
SLD 9% (bez zmian)
PSL 6% (bez zmian)
Ruch Palikota 3% (- 1)
Solidarna Polska 2% (bez zmian)
Nowa Prawica 2% (bez zmian)
PJN 1% (bez zmian)
PPP 1% (bez zmian)

23% ankietowanych, którzy chcieliby głosować, nie wie które z ugrupowań wybrać (spadek w porównaniu z majem o 2 pp).

„Poruszyła mnie nie tyle prawda historyczna, którą znałem z Gazety Wyborczej..." Maciej Stuhr

I ten sam sondaż CBOS, ale bez niezdecydowanych: PIS 35%, PO 30%, SLD 12%, PSL 8%, RP 4%

„Poruszyła mnie nie tyle prawda historyczna, którą znałem z Gazety Wyborczej..." Maciej Stuhr

Zabawna sprawa z boku tematu. "Rządowy CBOS" to obelga ale "Rządowy szpital" czy "Rządowa elektrownia" to coś uberzajebistego. Dla niektórych przynajmniej.

>->-> Po komuchach faryzeuszach przyjdą komuchy bezbożne <-<-<-

Ani tam obelga, ani zachwyt. Natomiast CBOS drukował sondaże jak się drukowało mecze w polskiej lidze. Bywało, że PO szybowała tam pod 50%, PiS dostawał kilkanaście procent. Jeśli rządowa agencja daje teraz przewagę PIS, to znaczy, że rzeczywistość stała się za ciężka, by można ja było maskować.

Dzisiaj wieczorem będzie sondaż dla TVP Info. Podobnież kaczyści sięgnęli coś pod 40%. Zobaczym.

„Poruszyła mnie nie tyle prawda historyczna, którą znałem z Gazety Wyborczej..." Maciej Stuhr

Sondaż TNS dla programu „Forum” w TVP Info, z którego wynika, że nie jest tak, że PO spada a PiS nie rośnie:

PiS 39 % (+5)
PO 32 % (bez zmian)
SLD 14 % (-1)
Ruch Palikota 5 % (-2)
PSL 3% (-3)
Nowa Prawica 3% (+2)
Solidarna Polska 2 %
PjN 1 %

„Poruszyła mnie nie tyle prawda historyczna, którą znałem z Gazety Wyborczej..." Maciej Stuhr

do mojej żony zadzwoniła sondażownia :) wreszcie znam kogoś, do kogo zadzwoniła sondażownia :)

Bezpuća povijesne zbiljnosti

No a gdzie Ruch Narodowy?

PO zjeżdza po równi pochyłej? Sondaż uliczny ewybory.eu :

„Poruszyła mnie nie tyle prawda historyczna, którą znałem z Gazety Wyborczej..." Maciej Stuhr

Jeszcze 15% w górę i zacznę rozważać poparcie PiS.

>->-> Po komuchach faryzeuszach przyjdą komuchy bezbożne <-<-<-

Napisał/a: ИIҜФGФ ИIΞ MД Щ DФMЦ [----]

Jeszcze 15% w górę i zacznę rozważać poparcie PiS.

KNP przekracza próg 5%, a Ty chcesz popierać socjalistów? Konformista!

„Poruszyła mnie nie tyle prawda historyczna, którą znałem z Gazety Wyborczej..." Maciej Stuhr

Zawsze ktoś lawiruje przy 5%. Jak nie PJN to KNP. A potem zdziwienie. "Jak to? Mieliśmy w sondażach 5,1, a tu wyszło 2,5." Zawsze tak jest i zawsze ktoś daje się nabrać.

Napisał/a: Amersand

Zawsze ktoś lawiruje przy 5%. Jak nie PJN to KNP. A potem zdziwienie. "Jak to? Mieliśmy w sondażach 5,1, a tu wyszło 2,5." Zawsze tak jest i zawsze ktoś daje się nabrać.

A odwrotnie pewnie będzie z PSLem. Już, już mają upaść zniknąć, a zawsze wchodzą...

„Poruszyła mnie nie tyle prawda historyczna, którą znałem z Gazety Wyborczej..." Maciej Stuhr

Napisał/a: Coriolanus

Napisał/a: ИIҜФGФ ИIΞ MД Щ DФMЦ [----]

Jeszcze 15% w górę i zacznę rozważać poparcie PiS.

KNP przekracza próg 5%, a Ty chcesz popierać socjalistów? Konformista!

Błąd, PiS nie ma żadnego programu. A przy uzyskaniu solidnej większości przez PiS (albo jakąś inna partię bez programu) w obu izbach, miałbym szansę obejrzeć coś ciekawego w praktyce.

>->-> Po komuchach faryzeuszach przyjdą komuchy bezbożne <-<-<-

Napisał/a: ИIҜФGФ ИIΞ MД Щ DФMЦ [----]Błąd, PiS nie ma żadnego programu. A przy uzyskaniu solidnej większości przez PiS (albo jakąś inna partię bez programu) w obu izbach, miałbym szansę obejrzeć coś ciekawego w praktyce.

PiS nie uzyska znacznej większości, nie wiem nawet czy wygra wybory. Establishment władzy tak po prostu nie odda. Spodziewam się ostrej napierdalanki, chociaż raczej bliżej wyborów. Pojawi się film w rodzaju "Dramatu w trzech aktach", gdzieś na ruskich serwerach opublikują rzekomy zapis rozmowy Lecha z Jarosławem 10.04.2010 z tekstem "ląduj Leszek za wszelką cenę", wymyślą inną aferę, ostatecznie Jarro umrze z przyczyn naturalnych lub w wyniku nieszczęśliwego wypadku...

„Poruszyła mnie nie tyle prawda historyczna, którą znałem z Gazety Wyborczej..." Maciej Stuhr

Już pisałem na tym forum, ze wszystko wskazuje na to, iż PiS jest już trupem.

Konsekwencją najbliższych wyborów będzie sukces na miarę AWS w 1997 i z takim samym finałem - albo kolejne cztery lata w opozycji i dezintegracja od środka wskutek upadku przywództwa i braku czegokolwiek innego, co by tę partię spajało.

>->-> Po komuchach faryzeuszach przyjdą komuchy bezbożne <-<-<-

Tak, tak PiS jest trupem z 40 procentowym poparciem hłe hłe.. dojdą do władzy to obstawią CBA, to im wystarczy na start, a że nie przeforsują ustaw to trudno, lepsza stagnacja niż kolejne inwestycje Tuska, przede wszystkim trzeba rozliczyć poprzedników i przedstawić sytuację ekonomiczną kraju taką jaka jest.. no i oczywiście trzeba od nowa zacząć śledztwo smoleńskie, myślę że to pogrzebie ekipę Donalda na dobre.. nie mówię już o licznych aferach, którym ukręcono łeb.. oni się panicznie boją PiSu..

Napisał/a: m4rsh4ll to obstawią CBA, to im wystarczy na start

No, Sawicką pokonali i tym sposobem zwalczyli patologię i przy okazji konkurencyjną partię polityczną.

>->-> Po komuchach faryzeuszach przyjdą komuchy bezbożne <-<-<-

Sondaż uliczny ewybory.eu do europarlamentu:

„Poruszyła mnie nie tyle prawda historyczna, którą znałem z Gazety Wyborczej..." Maciej Stuhr

Nie wierzę w te sondaże. Widać, że są robione pod Kwaśniewskiego. U Paladego PO cały czas zaraz za PiS: http://palade.pl/index.php?p=1_2_PULS-WYBORCZY

W wyborach do europarlamentu nie może być aż takich zmian.

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

Trendy są podobne we wszystkich sondażowniach. W tym ostatnim zapewne pytano wprost o "listę Kwaśniewskiego".

„Poruszyła mnie nie tyle prawda historyczna, którą znałem z Gazety Wyborczej..." Maciej Stuhr

Ciekawe badanie TNS o deklarowanych poglądach politycznych:

42% badanych nie potrafi sprecyzować swoich poglądów
17% deklaruje poglądy prawicowe
12 % deklaruje poglądy liberalne
10% deklaruje poglądy centrowo-prawicowe
8% deklaruje poglądy lewicowe
5% deklaruje poglądy centro-lewicowe
4% określa się jako konserwatyści
2% identyfikuje się jako narodowcy
Mniej niż 1% identyfikowało swoje przekonania ze skrajną lewicą

http://www.rp.pl/artykul/16,1022635.html

„Poruszyła mnie nie tyle prawda historyczna, którą znałem z Gazety Wyborczej..." Maciej Stuhr

HH dla "Rzeczpospolitej":

PiS 31 % (+1)
PO 26 % (-2)
SLD 15 % (bez zmian)
RP 6 % (+1)
PSL 6 % (bez zmian)
Nowa Prawica 3 %
Solidarna Polska 2 %
Ruch Narodowy 1 %
PJN 1 %

„Poruszyła mnie nie tyle prawda historyczna, którą znałem z Gazety Wyborczej..." Maciej Stuhr

31 do 53, do władzy daleko

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

Ale tu nie ma co liczyć na 50% dla PiS. Żaden też nowy twór po prawej stronie nie będzie miał szans na taki wynik. PIS będzie rządzić pewnie w koalicji z PSL lub częścią PO, jesli ta zacznie się rozkładać.

„Poruszyła mnie nie tyle prawda historyczna, którą znałem z Gazety Wyborczej..." Maciej Stuhr

Napisał/a: Coriolanus Żaden też nowy twór po prawej stronie nie będzie miał szans na taki wynik.

To jest jasne.

Napisał/a: Coriolanus Ale tu nie ma co liczyć na 50% dla PiS.

Ale budując masową i szeroką (czyli wielonurtową) formację na te 45% szanse ma spore. A przy JOW-ach nie potrzebowałby nawet 40%, aby uzyskać większość w parlamencie. Ale najwyraźniej absolutna władza nad partią i dominacja na prawicy są ważniejsze.

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

Napisał/a: ΩPUR ΠIΣMΔ SĘSU

Już pisałem na tym forum, ze wszystko wskazuje na to, iż PiS jest już trupem.

Konsekwencją najbliższych wyborów będzie sukces na miarę AWS w 1997 i z takim samym finałem - albo kolejne cztery lata w opozycji i dezintegracja od środka wskutek upadku przywództwa i braku czegokolwiek innego, co by tę partię spajało.

Ziewanko. Słyszałem to w 2007, słyszałem w 2011.

Co do AWS. Ona nie rządziła sama. Nadto była bardzo szeroko posklejanym tworem.
Jako ciekawostkę zapytam Kolegę, czy wie kto w tamtym rządzie miał teki ministrów: finansów, sprawiedliwości, spraw zagr., obrony narodowej? Chodzi o partię.

robertgorgon: "Panowie często mają taki problem, czy ci wstrętni zamachiści znów jak zwykle mają rację, czy też tym razem coś się uda znaleźć."

Tadeuszu, spokojnie. Najpierw "finansowanie z budżetu". To mocniej walnie w PiS, niż JOW-y. Jak ten cios przebrzydłe pisiory przeżyją, to się ich dobije odpowiednimi JOW-ami.

robertgorgon: "Panowie często mają taki problem, czy ci wstrętni zamachiści znów jak zwykle mają rację, czy też tym razem coś się uda znaleźć."

Jeżeli to ich dobije to już teraz mogą zwijać manatki.

Finansowania z budżetu nie ma w najbardziej rozwiniętych krajach świata, USA, Kanadzie, UK czy Australii. Zato JOW-y są!

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

Napisał/a: Tadeusz Zakrzewski

Jeżeli to ich dobije to już teraz mogą zwijać manatki.

Finansowania z budżetu nie ma w najbardziej rozwiniętych krajach świata, USA, Kanadzie, UK czy Australii. Zato JOW-y są!

Nie rozumiesz. Jeżeli przyjmiesz założenie, że Poza Jarosławem Nie Ma PolskiZbawienia, jest tylko płacz, zgrzytanie zębów, halucynacje z niedożywienia, mróz i śmierć., a PiS to Ultymatywny Drogowskaz i Jedyna Tratwa Pośród Powodzi...

...to rozpatrywanie każdego faktu wyłącznie pod kątem wpływu na ilość posłów PiS w najbliższym sejmie, a każdej opinii pod kątem zgodności z Myślą Polityczną Wielkiego Stratega jest jedynym kursem myślenia, racjonalnym i słusznym.

Kwestia przyjętego założenia i tyle.

>->-> Po komuchach faryzeuszach przyjdą komuchy bezbożne <-<-<-

No... to już wiemy czemu nie jesteśmy jednym z najbardziej rozwiniętych krajów świata - bo nie mamy finansowania z budżetu i JOWów!

Rebelya skończyła się na żyrandolu.

Niczego takiego nie twierdzę. Poza tym chyba o jedno "nie" za dużo.

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

Napisał/a: Tadeusz ZakrzewskiJeżeli to ich dobije to już teraz mogą zwijać manatki.

Finansowania z budżetu nie ma w najbardziej rozwiniętych krajach świata, USA, Kanadzie, UK czy Australii. Zato JOW-y są!

ad 1. Niedoczekanie Twoje.
ad 2. No właśnie. USA, Kanada, UK... A gdzie Polska? Gdy się rozwiniemy (społecznie), to można myśleć nad takim rozwiązaniem. W tym momencie takie działanie to unicestwienie jedynej partii parlamentarnej spoza Układu.

robertgorgon: "Panowie często mają taki problem, czy ci wstrętni zamachiści znów jak zwykle mają rację, czy też tym razem coś się uda znaleźć."

Napisał/a: ΩPUR ΠIΣMΔ SĘSU Kwestia przyjętego założenia i tyle.

Widzisz... Co nas różni? Ja to założenie (oczywiście pomijając arcyboleśnie zabawne przysrywki) przyjmuję, mówię o tym głośno i staram się wskazać, jaki jest powód mojego-takiego myślenia. Chodzi o założenie, że PiS jest jedyną szansą na normalną Polskę. Zwracam uwagę na zastosowany czas.

Ty natomiast przyjmujesz założenie, z grubsza, arebur, ale pozujesz na niezależnego łeksperta, zawsze obiektywnego i górującego nad pisiorami.

Najlepiej opisał to Karnowski:
"A gdy już Kaczyński sobie pójdzie, o to wtedy dopiero zobaczymy, ile potencjału kryje się w szeregach polskich konserwatystów" - całość: http://wpolityce.pl/artykuly/27905-a-gdy-juz-kaczynski-sobie-pojdzie-o-to-wtedy-dopiero-zobaczymy-ile-potencjalu-kryje-sie-w-szeregach-polskich-konserwatystow

robertgorgon: "Panowie często mają taki problem, czy ci wstrętni zamachiści znów jak zwykle mają rację, czy też tym razem coś się uda znaleźć."

Napisał/a: alcorad 1. Niedoczekanie Twoje.

Wcale nie ma takich oczekiwań. Dobrze Kolega o tym wie. Nie wiem więc co to takie imputacje. Brakuje argumentów?

Napisał/a: alcorad 2. No właśnie. USA, Kanada, UK... A gdzie Polska? Gdy się rozwiniemy (społecznie), to można myśleć nad takim rozwiązaniem. W tym momencie takie działanie to unicestwienie jedynej partii parlamentarnej spoza Układu.

No tak! USA, Kanada, UK, ... to od zawsze były rozwinięte. Obecna strategia PiS to kurs na marginalizację. Elbląg jeszcze o niczym nie świadczy, Do wyborów ponad dwa lata. POstkomuna bez problemu zdąży jeszcze wypromować sobie jakąś nową partię która przejmie elektorat byłych wyborców PO. A nawet jeżeli nie to i tak PiS nie ma żadnych szans na większość w Sejmie (w Senacie już tak - bo tam są właśnie JOW-y!). Dlatego trzeba kibicować Wiplerowi!

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

Głosi Kolega, że likwidacja finansowania z budżetu będzie dobra dla PiS. Jakim, kurna, cudem? Wyjaśniałem Koledze na 4umku (przy okazji wątku Kolegi o finansowaniu partii) jaki rozwój sytuacji (w Polsce, a nie UK czy USA) to przyniesie. Nie pamiętam krytyki moich tamtych założeń. Stąd moje przypuszczenie, że Kolega życzy PiS-owi źle.

Co do JOW-ów, dyskusja była ciekawsza. Bo też sprawa mniej oczywista. Kolega mnie wtedy nie przekonał i teraz też nie przekona. Nie mam kuńkretnej wiedzy w tomacie - intuicja + ogólna wiedza.
Sytuacją w której byłoby to taktycznie użyteczne, jest sytuacja, gdzie PiS ma te 35% a PO i Palikot plus mają po te 20%.

robertgorgon: "Panowie często mają taki problem, czy ci wstrętni zamachiści znów jak zwykle mają rację, czy też tym razem coś się uda znaleźć."

Napisał/a: Tadeusz ZakrzewskiNiczego takiego nie twierdzę.

Napisał/a: Tadeusz ZakrzewskiUSA, Kanada, UK, ... to od zawsze były rozwinięte.

A kiedy stały się rozwinięte? Z kontekstu wnoszę, że wprowadzając JOWy i finansowanie z budżetu? To się Kolega zdecyduje.

Napisał/a: Tadeusz ZakrzewskiPoza tym chyba o jedno "nie" za dużo.

Które "nie"? Jesteśmy jednym z najbardziej rozwiniętych krajów świata, czy mamy finansowanie z budżetu i JOWy?

Rebelya skończyła się na żyrandolu.

Napisał/a: alcorGłosi Kolega, że likwidacja finansowania z budżetu będzie dobra dla PiS. Jakim, kurna, cudem? Wyjaśniałem Koledze na 4umku (przy okazji wątku Kolegi o finansowaniu partii) jaki rozwój sytuacji (w Polsce, a nie UK czy USA) to przyniesie. Nie pamiętam krytyki moich tamtych założeń. Stąd moje przypuszczenie, że Kolega życzy PiS-owi źle.

Ja nie wiem skąd Kolega wziął, że ja jestem za likwidacją finansowania partii z budżetu. Znaczy się raczej jestem, ale nie pamiętam, żebym się gdzieś na czwórforum o to wykłócał. Na pewno jestem przeciwny obecnemu modelowi finansowania, bo przy nim nowe mniejsze partie anty-establishmentowe w tak biednym kraju jak Polska mają niewielkie szanse na wejście do Sejmu. W przeciwieństwie właśnie na przykład do takiego Ruchu Palikota. Obstawiam, że za dwa lata podobny manewr się powtórzy.

Napisał/a: alcorCo do JOW-ów, dyskusja była ciekawsza. Bo też sprawa mniej oczywista. Kolega mnie wtedy nie przekonał i teraz też nie przekona. Nie mam kuńkretnej wiedzy w tomacie - intuicja + ogólna wiedza.
Sytuacją w której byłoby to taktycznie użyteczne, jest sytuacja, gdzie PiS ma te 35% a PO i Palikot plus mają po te 20%.

Przekonają Kolegę wybory do Senatu za dwa lata.
.
Przy wyborach proporcjonalnych kiedy mamy tyle partii rozkład głosów praktycznie nigdy nie jest taki, aby jedna partia mogła zdobyć aż tyle procent. Przy JOW-ach liczą się przede wszystkim największe partie. Dokładnie tak jak w prezydenckich, gdzie LK raz wygrał, a JK był zaraz za. Ale JOW-y wymuszają demokratyzację i budowę masowych struktur w terenie. I tego najwyraźniej z niewiadomych dla mnie przyczyn PiS paniczne się boi. Ale bez tego i tak nie wygra. Nie z POstkomuną, która ma służby, pieniądze, media i całą tą klasę pseudoekspertów na zawołanie, którzy obrobią każdy temat.
.
Obecnie 2/3 posłów nie otrzymało nawet 2% poparcia w swoich okręgach. Co to za system?

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

Napisał/a: aemberA kiedy stały się rozwinięte? Z kontekstu wnoszę, że wprowadzając JOWy i finansowanie z budżetu? To się Kolega zdecyduje.

Próbował kiedy aronii?

Napisał/a: aember
Które "nie"? Jesteśmy jednym z najbardziej rozwiniętych krajów świata, czy mamy finansowanie z budżetu i JOWy?

Proszę jeszcze raz przeczytać swoje zdanie.
.
"No... to już wiemy czemu nie jesteśmy jednym z najbardziej rozwiniętych krajów świata - bo nie mamy finansowania z budżetu i JOWów!"
.
Jeżeli ja pisałem o braku finansowania partii w krajach rozwiniętych to drugiego "nie" nie powinno być.

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

Napisał/a: ΩPUR ΠIΣMΔ SĘSU Nie rozumiesz. Jeżeli przyjmiesz założenie, że Poza Jarosławem Nie Ma PolskiZbawienia, jest tylko płacz, zgrzytanie zębów, halucynacje z niedożywienia, mróz i śmierć., a PiS to Ultymatywny Drogowskaz i Jedyna Tratwa Pośród Powodzi...

Balcerowicz. Wejchert, Kostrzewa, Zacharski, Bielecki, Rossati, Sawicki, Misiąg, Wyrzykowski, Klamecki i wielu innych mniej lub bardziej znanych. "Polskęzbaw" jest obecnie najbardziej prominentnym politykiem niezgłaszającym akcesji do tego klubu, choć nie wykluczam, że sytuacja się zmieni lub już teraz o czymś nie wiem.

Tzw. III RP jest krajem operetkowym, całkowicie zmarginalizowanym nawet w tzw. Unii Europejskiej. W dodatku stojącym na progu katastrofy demograficznej [edit - zaszła koincydencja ]. Kwestie morale i sytuacji mniej wartościowego elementu tubylczego można oczywiście uznać za nieistniejące. Dlatego zacytowane powyżej wpisy Kolegi są najbardziej problematyczne, ze względu na przebijającą, lecz trudną do zweryfikowania głupotę. Ale przyznaję - robią wrażenie na lemingach FR.

Prozamachowcy to niemal wyłącznie ludzie o mocno prawicowej orientacji, natomiast centrowcy, lewicowcy i nade wszystko ludzie, którzy politykę mają w d. kreślą kółka na czole słysząc ich "argumenty"

Kwestia przyjętego założenia i tyle.

Zawsze trzeba przyjąć jakieś założenia. Rzecz w tym, na ile kontaktują z rzeczywistością i jakie przynoszą skutki.

Dość często spotyka się inne założenie, o istnieniu "bandy czworga": PO, SLD, PSL i PiS, gdzie najbardziej niebezpiecznym "bandziorem" jest ten ostatni. Z takiego założenia wynika potem:

1. Konieczność zniszczenia tego "najbardziej niebezpiecznego".

2. Oczekiwanie na przepowiadane od ponad 20 lat zwycięstwo Piątej Siły, która zlikwiduje d***krację i przywróci normalność (chodzi chyba o nawiązanie do PRL po 1956 r. jako "normalnego państwa"), ład, porządek i liberalizm jak w końcówce PRL.

2a. a w wersji mniejszego zła popieranie jednego z trzech "bandziorów" mniej niebezpiecznych.

Ypsilon, dzięki.
Tolep przedstawił moje założenia - zasadniczo prawdziwe (choć ważny jest kontekst). Czekam aż się pochwali swoimi założeniami.

robertgorgon: "Panowie często mają taki problem, czy ci wstrętni zamachiści znów jak zwykle mają rację, czy też tym razem coś się uda znaleźć."

@TZ

Pamiętam dyskusję o finansowaniu. Kolega pisał, że zniesienie finansowania z budżetu pomoże PiS. Ja uznałem Kolegę za dywersanta. Występował był też @los w tamtem wywłątku.

Jestem prawie pewien, ale jeżeli coś przekręcam, to przepraszam.

robertgorgon: "Panowie często mają taki problem, czy ci wstrętni zamachiści znów jak zwykle mają rację, czy też tym razem coś się uda znaleźć."

Spox. Mogło tak być. Pewności nie mam. W bażdym kądź razie jestem przede wszystkim przeciwnikiem obecnego modelu finansowania partii, gdzie mali nie mają nic, a duzi dużo. Z przyczyn które przedstawiłem dwa wpisy wyżej.

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

Taki model, w którym mamy wolny rynek polityczny i normalny biznes finansuje swoich politycznych faworytów jest oczywiście docelowo najlepszy i najbardziej sprawiedliwy. Tylko, że żyjemy w postkomunistycznym, oligarchicznym, postkolonialnym, bananowym grajdołku, a nie w normalnym kraju. Tutaj przewagę osiągnęliby różne Ryśki i "najlepsi płatnicy".

PO ładnie to rozgrywa. Pozwala na lekkie bicie piany o pieniążkach idących na cygara i panienki, ale to tylko inwestycja, krótkoterminowo przynosząca straty. Przy odcięciu Kaczora od forsy może długoterminowo zapewnić polityczny monopol.

„Poruszyła mnie nie tyle prawda historyczna, którą znałem z Gazety Wyborczej..." Maciej Stuhr

No dobra, przyjmując nawet, że Kolega ma rację (choć mam spore wątpliwości) to dlaczego małe partie nie dostają absolutnie nic? Zdobycie tych 3% (500 tys. głosów) czy 5% (800 tys. głosów) w tak biednym kraju jak Polska proste przecież nie jest. Nie powinno być aż takiego stopniowania wzmacniającego najsilniejsze partie. Przecież na tym także korzysta POstkomuna, która ładnie to rozgrywa. Kasy i mediów na wypromowanie jakiejś partii od zera ma bowiem w nadmiarze. Tak jak chociażby Ruchu Palikota, który na kilka miesięcy przed wyborami oscylował w okolicach 1-2%, a skończył z dziesięcioma! A żadna z anty-establishmentowych partii prawicowych poza PiS-em nie może się przebić.
.
I jeszcze jedna mała acz istotna uwaga. Przy małych jednomandatowych okręgach wyborczych, których byłoby przecież aż 460 kasa nie miałaby aż takiego znaczenia. Na jeden okręg przypadałoby jedynie ok. 65 tysięcy uprawnionych do głosowania. Liczyłaby się więc przede wszystkim aktywność w terenie.
.
Fajnie mają małe kraje, chociażby Węgry, gdzie na każdy okręg (mają 200 JOW-ów) przypada tylko około 35 tysięcy uprawnionych do głosowania.

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

JOW-y widzę tak samo, jak pomysł wolnego rynku - teoretycznie wspaniały, w praktyce nie do zrealizowania. Modele teoretyczne kupuję od razu. Same plusy. Problem zaczyna się przy realizacji. Jakoś tak sie dzieje, że rezultat staje się tylko karykaturą idei, nowym sposobem dojenia pewnych kategorii ludzi.
To, bodajże, Korwin był twórcą tezy, że największym błędem stanu wojennego było zmarnowanie okazji do gruntownej reformy kraju. Wolnorynkowej. Jaruzelski miał w ręku wszystkie instrumenty, niezbędne do zagwarantowania sukcesu takiej reformy....

Napisał/a: zeter1JOW-y widzę tak samo, jak pomysł wolnego rynku - teoretycznie wspaniały, w praktyce nie do zrealizowania. Modele teoretyczne kupuję od razu. Same plusy. Problem zaczyna się przy realizacji. Jakoś tak sie dzieje, że rezultat staje się tylko karykaturą idei, nowym sposobem dojenia pewnych kategorii ludzi.

Czego dobitnym przykładem jest sukces Stanów Zjednoczonych... (zanim ostatnio nie zaczęły coraz bardziej odchodzić od idei wolnego rynku)

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

Napisał/a: Tadeusz Zakrzewski

Napisał/a: zeter1JOW-y widzę tak samo, jak pomysł wolnego rynku - teoretycznie wspaniały, w praktyce nie do zrealizowania. Modele teoretyczne kupuję od razu. Same plusy. Problem zaczyna się przy realizacji. Jakoś tak sie dzieje, że rezultat staje się tylko karykaturą idei, nowym sposobem dojenia pewnych kategorii ludzi.

Czego dobitnym przykładem jest sukces Stanów Zjednoczonych... (zanim ostatnio nie zaczęły coraz bardziej odchodzić od idei wolnego rynku)

No i słuszne potwierdzenie mojego zdania. Dawno temu..., za górami, za lasami....

Bez obrazy, ale chyba Kolega nie zrozumiał.

A co do rzeczy ma, że daleko i w przeszłości? Tym bardziej tu i teraz może się udać.

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

Napisał/a: zeter1Czego dobitnym przykładem jest sukces Stanów Zjednoczonych... (zanim ostatnio nie zaczęły coraz bardziej odchodzić od idei wolnego rynku)

No i słuszne potwierdzenie mojego zdania. Dawno temu..., za górami, za lasami....

Gadanie z idiotami: Powiedz im, że istnieją tropikalne wyspy z białymi plażami, słone jeziora, kontynent cały pokryty lodem albo góry z których czubka wydobywa się dym - to cię wyśmieją i powiedzą że to bajki.

>->-> Po komuchach faryzeuszach przyjdą komuchy bezbożne <-<-<-

Ile to już razy słyszałem argument, że zrobienie normalnej masowej zdemokratyzowanej partii prawicowej czy też wprowadzenie JOW-ów się nie powiedzie, bo Polska to nie Ameryka! :)

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

Tym niemniej o JOW zapomnij, wymagałyby zmiany konstytucji.. Nie widzę, w normalnych warunkach, żadnej konfiguracji sił w parlamencie, przy której można by było zgromadzić większość konstytucyjną gotową poprzeć JOW.

>->-> Po komuchach faryzeuszach przyjdą komuchy bezbożne <-<-<-

Oddolny ruch na rzecz referendum w sprawie JOW-ów może by coś dał. Jak na razie sprawa się rozwija.

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

Coriolanus napisał to, co kojarzę, że pisałem ja, w tamtym wątku.

Wszystko co piszesz, Kolego TZ, jest fajne w teorii. W tym wątku jak i o gospodarce. Kolegi libertariańskie utopie są (dla mnie) tym samym co utopie socjalistów dawno temu. Pech/szczęście polega na tym, że - w odróżnieniu od socjalistycznych - tych nie wcielono nigdy w życie.
Pszeesz, w teorii, wielu dobrym ludziom mógł się podobać socjalizm.

robertgorgon: "Panowie często mają taki problem, czy ci wstrętni zamachiści znów jak zwykle mają rację, czy też tym razem coś się uda znaleźć."

Przepraszam, ale to nie jest żaden argument.

Poza tem dobrze wiedzieć, że Stany Zjednoczone Ameryki to wielka, nigdy nie wcielona w życie utopia, która zakończyła się porażką... :)

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

Sukces Stanów nie polega na JOWach.

Zgadzam się, nie polega.

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

Napisał/a: Tadeusz ZakrzewskiPoza tem dobrze wiedzieć, że Stany Zjednoczone Ameryki to wielka, nigdy nie wcielona w życie utopia, która zakończyła się porażką... :)

Obama, pierwszy prezydent, który otwarcie mówi, że chce przemodelować Amerykę i odejść od jej konserwatywnych, wolnościowych korzeni. Już niedługo przekonamy się jak tragiczne będą tego skutki.

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

Copyright © 2011 Rebelya.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.