o organizowanie nielegalnego pośrednictwa przy adopcjach.

No ludzie drogie, to juz uczciwie zarabiac na zycie nie mozna? I to mając takie kontakty i znajomosci?

Rece opadajo...

Marian zataczając się wracał jak zwykle znajomym chodnikiem do domu. Przez zamglone od całonocnej popijawy oczy widział mieszkańców Skórca bezskutecznie uganiających się choćby za kromką jakiegokolwiek pieczywa. Na razie było jednak cicho.

O co chodzi ?!!

Copyright © 2011 Rebelya.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.