Mam problemy z kręgosłupem, czy też ze stawami. To samo Żona moja. Jak mi zapisywali rehabilitację, to jednym z jej elementów było pole magnetyczne. Kładłem się w takim pierścieniu i tam polegiwałem. Ciężko jest, jednak, pracując na etacie, dostosowywać się do godzin pracy rehabilitacji. Dlatego pomyśleliśmy o kupnie czegoś takiego. I teraz pytania:
1. Warto?
2. Wiele to kosztuje? Chodzi o jakiś mały model, ale taki, co by jednak działał jakoś dobrze na ten kręgosłup.
3. Jaki model wybrać?
4. Nówkę czy używkę, a jeśli używkę, to na co patrzeć przy nabywaniu?
Dodam, że mamy w rodzinie lekarza, więc może jakoś damy sobie radę z obsługą.

Dzięki Unii wszystko rośnie w górę. Rozwijamy gospodarkę i kulturę.

Pytanie najważniejsze: czy przyczyny są konkretnie zdiagnozowane? Bo jak nie, to bez sensu jest wchodzić w koszta.

Porządek jest rozmieszczeniem równych i nierównych rzeczy z wyznaczeniem odpowiedniego dla każdego z nich miejsca.

^

Ps 127,3-5

A polewanie stawów gorącą wodą + ewentualnie żel na żylaki nie pomagają?
Mnie pomogło. Poprawia krążenie w miejscu urazu.

„Jakich słów użyć, żeby Polacy zrozumieli grozę sytuacji?”

Napisał/a: Jakub Wędrowyczczy przyczyny są konkretnie zdiagnozowane?

Tak, u mnie życie, praca, sport, samochód. U Żony życie, praca, samochód.

Dzięki Unii wszystko rośnie w górę. Rozwijamy gospodarkę i kulturę.

Napisał/a: kotooshuTak, u mnie życie, praca, sport, samochód.
to wina sportu

Napisał/a: kotooshuU Żony życie, praca, samochód
to wina braku sportu

Ps 127,3-5

Napisał/a: KrygomskiA polewanie stawów gorącą wodą + ewentualnie żel na żylaki nie pomagają?

Nie próbowaliśmy polewania. Ketonal żel owszem, zastrzyki, krio. Ale na rehabilitacji miałem pole i elektrowstrząsy.

Dzięki Unii wszystko rośnie w górę. Rozwijamy gospodarkę i kulturę.

Też mam/miałem problemy z kręgosłupem a dokładnie dolną częścią. Za mną dwie rehabilitacje ale akurat bez pola i wstrząsów. Najlepsze rezultaty przynosił masaż i znęcanie się nade mną fizjoteraputy a w domu zestaw specjalnych ćwiczeń do samodzielnego ćwiczenia. Koledze to nie pomaga?

Ps 127,3-5

Napisał/a: niewidzący Najlepsze rezultaty przynosił masaż i zestaw specjalnych ćwiczeń do samodzielnego ćwiczenia. Koledze to nie pomaga?

Do masażu poczebny masażysta a na zestaw specjalnych ćwiczeń do samodzielnego ćwiczenia mam za słabą silną wolę.

Dzięki Unii wszystko rośnie w górę. Rozwijamy gospodarkę i kulturę.

Kółeczka magnetyczne w domu?! Dyć to strasznie upierdliwe, a i zaszkodzić może.

Pole magnetyczne w nadmiarze nieOK. Tako rzeką kolejarze.

EDIT. Ja pierdziu, zawód męski z "ż"?! Jest źle.

Żelazko mojej śmierci ma tyłek siny

Napisał/a: Bender Bending Rodriguez

Kółeczka magnetyczne w domu?! Dyć to strasznie upierdliwe, a i zaszkodzić może.

Pole magnetyczne w nadmiarze nieOK. Tako rzeką kolejaże.

Ale kto tu mówi o nadmiarze?

Dzięki Unii wszystko rośnie w górę. Rozwijamy gospodarkę i kulturę.

wiecej dobrego zdzialaja regularne cwiczenia i co jakis czas wydatek na dobrego masazystę
niż Pole magnetyczne, ktore moze powodować bezsennosc, zaburzać pracę serca i wiele innych

owszem PM to wersja dla leniwych, ale twardym trzeba nie miętkim- na brak ruchu i siedzący tryb zycia nie pomoże leżenie pod "magnesem":P
a z wiekiem ( nie chce straszyc) bedzie jeszcze trudniej o "silną wolę"

Ale co w temacie "szyja"?

Dzięki Unii wszystko rośnie w górę. Rozwijamy gospodarkę i kulturę.

Napisał/a: kotooshuAle co w temacie "szyja"?


Albo

Porządek jest rozmieszczeniem równych i nierównych rzeczy z wyznaczeniem odpowiedniego dla każdego z nich miejsca.

Acoto?

Dzięki Unii wszystko rośnie w górę. Rozwijamy gospodarkę i kulturę.

Napisał/a: kotooshuAcoto?

To 1 to elek. masażer karku i szyi
To 2 to tradycyjne hula-hop :-)
A tak na serio - albo krzyż albo stawy albo jedno i 2-gie. Zatem albo neurolog i traumatolog potrzebni albo rozdzielnie, jeden lub drugi.

Mamy u siebie w okolicy pakistańskiego neurologa. Do 35 roku życia nawet nie rozmawia z pacjentem o operacji. Tylko rehabilitacja, ewentualnie, w razie "wu" proszki przeciwbólowe.

Kolega pisał, że praca mu przeszkadza w rehabilitacji. Jak mówię tak mojemu lekarzowi, to on mi skierowanie do psychiatry chce wypisywać. Wie Kolega czemu?

Porządek jest rozmieszczeniem równych i nierównych rzeczy z wyznaczeniem odpowiedniego dla każdego z nich miejsca.

Ni

Dzięki Unii wszystko rośnie w górę. Rozwijamy gospodarkę i kulturę.

Napisał/a: kotooshu

Napisał/a: KrygomskiA polewanie stawów gorącą wodą + ewentualnie żel na żylaki nie pomagają?

Nie próbowaliśmy polewania. Ketonal żel owszem, zastrzyki, krio. Ale na rehabilitacji miałem pole i elektrowstrząsy.

Miałem przepisane różne zabiegi, ale na enefzetowe nie mogłem liczyć, a na odpłatne mnie nie było stać. Nadgarstki miałem tak bolesne, że nie mogłem niekiedy utrzymać kubka, a gdy mój szkrab stuknął który lekko klockiem, to miałem łzy w oczach.
Najpierw za radą lekarza rodzinnego zacząłem stosować Lioton, aby poprawić ukrwienie, ale to mało pomagało. Zacząłem więc sobie stawy podgrzewać gorącą, bardzo gorącą wodą, a że lubię myć gary, okazji miałem sporo. Momentalnie przynosiło to ulgę. Gdy już się stawy trochę podleczyły, zaczął być skuteczny Lioton. Trochę jeszcze pobolewa, ale dlatego że zaniedbałem „zabiegi”.

„Jakich słów użyć, żeby Polacy zrozumieli grozę sytuacji?”

Pole magnetyczne wytworzone przez tego typu kółka i naszyjniki nie ma żadnego wpływu na ludzkie ciało. Szkoda sobie głowę zawracać. Lepiej wydać kasę na coś sprawdzonego.

Wlazł kotek na płotek, DENNY CRANE!

Napisał/a: Jakub WędrowyczKolega pisał, że praca mu przeszkadza w rehabilitacji. Jak mówię tak mojemu lekarzowi, to on mi skierowanie do psychiatry chce wypisywać. Wie Kolega czemu?

Napisał/a: kotooshuNi

Ponieważ lekarz wierzący jest, wie kim jestem i jak podchodzę do róznych infekcji - opieprza mnie, że daję szlaban łasce Bożej, na której szafarza zostałem ustanowiony.

Kolega teraz zasłania się pracą a jak nadejdzie krytyczny moment, to kasę przeznaczy na medyków i leki albo rodzina się będzie o spadek po koledze sądzić.

Porządek jest rozmieszczeniem równych i nierównych rzeczy z wyznaczeniem odpowiedniego dla każdego z nich miejsca.

Napisał/a: Bender Bending RodriguezKółeczka magnetyczne w domu?! Dyć to strasznie upierdliwe, a i zaszkodzić może.

Skutki uboczne:

Nihil hoc ad ius, ad Ciceronem.

Mię nie chodzi o żadne kółeczka magnetyczne ni o wisiorki, lecz o prawdziwe urządzenie do pola, takie, jakie jest w przychodniach rehabilitacyjnych.

Dzięki Unii wszystko rośnie w górę. Rozwijamy gospodarkę i kulturę.

Równie dobrze na kręgosłup pomoże Ci sto gram samogonu.
Dziwi mnie ta naiwność u ludzi z wyższym wykształceniem.

Napisał/a: kotooshu

Mię nie chodzi o żadne kółeczka magnetyczne ni o wisiorki, lecz o prawdziwe urządzenie do pola, takie, jakie jest w przychodniach rehabilitacyjnych.

No ale co takie urządzenie robi? Żeby pole magnetyczne przedostało się przez naskórek potrzeba ok 0.5T(pół tesli). Nie sądzę żeby ktoś miał taki magnes w domu ( najsilniejsze mają ok 3T ).

Napisał/a: trzynasty

Równie dobrze na kręgosłup pomoże Ci sto gram samogonu.
Dziwi mnie ta naiwność u ludzi z wyższym wykształceniem.

Nie ma się co dziwić mało kto lubi fizykę na tyle żeby wiedzieć jak takie rzeczy działają.
Samogonu zawsze warto spróbować raczej nie zaszkodzi. A tak na prawdę to samo leżenie na plecach na twardej kozetce już dużo daję.

Wlazł kotek na płotek, DENNY CRANE!

Napisał/a: Jakub WędrowyczTo 2 to tradycyjne hula-hop :-)
To jest modernistyczne, posoborowe. Tradycyjne jest takie:

Lepiej nacierać bolące miejsca zimną wodą - też nie pomoże - ale przynajmniej nie zaszkodzi i taniej.

Nie sprzedawaj duszy diabłu, Bóg da ci za nią więcej.

Dzięki, spośród wszystkich rad najbardziej podoba mi się samogon. Dziwię się tylko b, że ludzie z wyższym wykształceniem nie wiedzą, że gramy, jako rzeczownik, również się odmieniają (-:

Ponieważ niewidzący był również zainteresowany, wklejam odpowiedź od zawodowego rehabilitanta:
Pole magnetyczne ogólnie rzecz biorą nie działa. Jest tanim zabiegiem, więc NFZ chętnie to refunduje, bo wtedy kotooshu z żoną może przez 2 tyg chodzić na zabiegi smiley Poza tym, żeby mieć pole mgnt trzeba mieć specjalne ściany nie przepuszczające fal.
Żeby w jakiś sposób pozbyć się dolegliwość tylko wizyta o dobrego fizjoterapeuty po kursach terapii manualnej (NIE MCKENZIE!!!!!), chiropraktyk, osteopata. Oni przwyrócą ruchomość odpowiednią kręgosłupa w pare wizyt a potem przydałoby się ćwiczeniami stabilizacyjnymi obudować odp. gorset mięśniowy, żeby jak najmniej bolało, jak najrzadziej były ataki, bo jak miałeś już atak to pewnie jest dyskopatą a to JUŻ zwykła choroba. Raz na pół roku, na rok trzeba udać się do gabinetu.
Reasumując, żadne zabawki drogie typu pole, laser, ultradźwięki czy prądy. Tylko ręce smiley

Dzięki Unii wszystko rośnie w górę. Rozwijamy gospodarkę i kulturę.

Copyright © 2011 Rebelya.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.