Jak miało być:
1. Tysiące manifestantów blokują wyjścia z Sejmu.
2. Politycy PiS-u, na czele z Kaczyńskim i premier Szydło zostają zaatakowani przez demonstrujących podczas próby opuszczenia budynku.
3. Policja interweniuje w obronie atakowanych polityków, ściągając na siebie agresję tłumu. Dochodzi do przepychanek, w trakcie których zachodzi konieczność użycia pałek/armatek wodnych/gazu łzawiącego.
4. Zaprzyjaźnione media filmują zajścia i odpowiednio montują materiały. Następnego dnia telewizje pokazują obrazy ludzi pałowanych przez policję, w gazetach i na portalach internetowych publikowane są zdjęcia osób rannych.
5. Społeczeństwo oburza się na brutalność policji i arogancję rządzących. W Warszawie wychodzi na ulice ponad 100 tysięcy ludzi, nie tylko sympatyzujących z opozycją lub zaangażowanych w działalność KOD-u, ale również zwyczajnie zaniepokojonych tym, co się stało. W innych miastach mniejsze demonstracje gromadzą od kilkuset do kilku-kilkunastu tysięcy osób.
6. Przez cały weekend dochodzi do prowokacji, zamieszek, starć manifestantów z policją.
7. W następnym tygodniu pod Sejmem, KPRM lub na jakimś ważnym placu rozstawia się miasteczko namiotowe z kilkunastoma tysiącami najbardziej zaangażowanych manifestantów.
8. Media krajowe i zagraniczne relacjonują wszystko w histerycznym, sensacyjnym tonie. Pojawiają się różne formy nacisku na władze ze strony innych państw i instytucji międzynarodowych. Poparcie dla rządu spada na łeb na szyję.
9. Część polityków obozu rządzącego zaczyna przechodzić na stronę opozycji. PiS traci większość w Sejmie.
10. Po kilku tygodniach dochodzi do rozpisania przedterminowych wyborów, które wygrywa "opozycja totalna", przystępując do formowania nowego rządu i rozliczania funkcjonariuszy upadłego reżimu.

Jak wyszło:
1. Kilkudziesięciu działaczy KOD-u i bojówkarzy Antify blokowało wyjścia z Sejmu. Dołączyło do nich trochę polityków opozycji.
2. Politycy partii rządzącej, na czele z Kaczyńskim i premier Szydło, opuścili budynek bez większych przeszkód, nie licząc garstki ludzi, rzucających się pod koła ich samochodów.
3. Policja, bez zbędnej brutalności, usunęła protestujących z trasy przejazdu, głównie dla ich własnego bezpieczeństwa.
4. Nikt nie ucierpiał, jeden gość próbował udawać rannego, ale szybko się wydało i teraz musi się w głupi sposób tłumaczyć.
5. W następnych dniach udało się zgromadzić dwie małe demonstracje (w sobotę bodaj 2 tysiące, w niedzielę 1,5 tysiąca uczestników), snujące się po Warszawie z portretami Rzeplińskiego i z niepopularnym byłym prezydentem w roli wodzireja.
6. Jutro PiS przejmuje Trybunał Konstytucyjny.

Gratulujemy.

Ja bym jeszcze pogratulował wyboru twarzy majdanu tj. posła Szczerby:)))) Przy nim nawet Kijowski i Pomaska vel Gajewska wyglądają na tuzy intelektu.

ps swoją drogą wygląda (szczególnie z bródką) jak upośledzona wersja Lejba Fogelmana.

Napisał/a: ChristophorusJak wyszło:

Ciamajdan.

"według mnie" - fajna fraza, która wyeliminowałaby jakieś 70% forumowych napinek w zarodku

Prawdopodobieństwo takiego przebiegu wypadków wynosiło w porywach 1 do 1000 i już późnym wieczorem w piątek było wiadomo, że nic z tego nie wyjdzie.

Od soboty mamy już tylko teatrzyk dla naiwnych. Z obu stron. KOD krzyczy, że ograniczana jest w Polsce demokracja. A PiS, że demokratycznie wybrana władza była realnie zagrożona i że na drugą nocną zmianę nie pozwoli. Jedni i drudzy podbijają bębenek i mobilizują twardy elektorat.

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

Może być po prostu tak, że wraz z odejściem Rzeplińskiego, w sposób naturalny wygasł konflikt ws. TK i opozycja potrzebuje mieć coś nowego dla paddierżenia razgawora.
Teraz będą się grzali nielegalnym budżetem.

Przeklęty mąż, który pokłada nadzieję w człowieku

W zeszłym roku było dokładnie to samo o tej samej porze. Jedyne o co tu chodzi, to o to by nie udało się uchwalić budżetu na rok kolejny.

Napisał/a: gienek

Może być po prostu tak, że wraz z odejściem Rzeplińskiego, w sposób naturalny wygasł konflikt ws. TK i opozycja potrzebuje mieć coś nowego dla paddierżenia razgawora.
Teraz będą się grzali nielegalnym budżetem.

Nie, nie. Będą się grzali rzekomym zamachem na media. To dzięki Kuchcińskiemu.

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

Żadnego zamachu na media nie ma. To jest bzdura.
Natomiast zarówno Petru, jak i Schetyna domagają się zmian w prezydium sejmu i ponownej debaty budżetowej. Nie maja do tego żadnych podstaw, a ich jedynym celem jest wymuszenie na PiS przyznanie się do rzekomego złamania prawa/procedur.
Czyli znów chcą doprowadzić do sytuacji, w której przy byle okazji mogą podważać legalność tej władzy. Wcześniej był TK, a teraz będzie ustawa budżetowa.

Przeklęty mąż, który pokłada nadzieję w człowieku

a jeszcze Schering Wielgus miała powieść lud na barykady a wyszło, że zabrali jej trąbkę

Napisał/a: Camino

Napisał/a: ChristophorusJak wyszło:

Ciamajdan.

"To nie elity oderwały się od rzeczywistości - to rzeczywistość oderwała się od elit."

Ale przecież to min. Błaszczak śmierelnie poważnie gadał w sobotę (kiedy już cała ta manifa pod Sejmem się praktycznie rozeszła) o zamachu stanu. W tym też tonie - z autentycznym przerażeniem (a nie ironią) że że było krok od zamachu stanu słyszałem jak gadali w sobotę około południa redaktorzy Sakiewicz i Semka. Kto tu jest śmieszny?


“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

‏@GadowskiWitold
Szykują dywersję i prowokacje Trzeba to spokojnie przetrwać.Ich instrukcja: atakować sieci przesyłu prądu i ogrzewania, aby zapełnić ulice

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

No Lis był pierwszy chyba.
I Giertych z Sikorskim. I Kijowski. I Petru też śpiewał na scenie.
Czegokolwiek nie powiemy o politykach PiS i ich zwolennikach, to trzeba powiedzieć, że pierwszymi do grzania atmosfery byli politycy opozycyjni i ich dziennikarze. I to oni zwołali podpity lud warszafki do pomocy w robieniu obory pod sejmem.

Przeklęty mąż, który pokłada nadzieję w człowieku

Napisał/a: gienek

No Lis był pierwszy chyba.
I Giertych z Sikorskim. I Kijowski. I Petru też śpiewał na scenie.
Czegokolwiek nie powiemy o politykach PiS i ich zwolennikach, to trzeba powiedzieć, że pierwszymi do grzania atmosfery byli politycy opozycyjni i ich dziennikarze. I to oni zwołali podpity lud warszafki do pomocy w robieniu obory pod sejmem.


No ale chyba nie ma co porównywać odpowiedzialności i oczekiwanego stopnia powagi od MSW w konfrontacji do wiecujących krzykaczy.

To już nawet nie jest śmieszne.
Fakty przeciwko wam, ale chuj z tym. Będziecie dalej iść w zaparte, że to PiS jest pojebany... Nawet nie ma z czym dyskutować.

Przeklęty mąż, który pokłada nadzieję w człowieku

Napisał/a: gienek

To już nawet nie jest śmieszne.
Fakty przeciwko wam, ale chuj z tym. Będziecie dalej iść w zaparte, że to PiS jest pojebany... Nawet nie ma z czym dyskutować.


Kolego Gienek, wyluzujcie! Niestety nie mam esemesowego newsletera z niezależnej.pl ani z pis.org.pl i nie wiem jakie powinienem mieć słuszne stanowisko o wydarzeniach z 16-17.12 (śmiertelne zagrożenie dla demokracji czy żenada) ale na moje oko to przytaczany przez Kolegę występ wokalny trio tenorów Giertych, Sikorski, Pertu to jednak trochę śmiszny a bardziej bezradny hepening a nie "próba obalenia siłą ustroju".

Napisał/a: Camino

Napisał/a: ChristophorusJak wyszło:

Ciamajdan.

Rewolucja tysiąca kanapek.

Język jest ogniem, sferą nieprawości. Język jest wśród wszystkich naszych członków tym, co bezcześci całe ciało i sam trawiony ogniem piekielnym rozpala krąg życia.

Napisał/a: japisz Kolego Gienek, wyluzujcie! Niestety nie mam esemesowego newsletera z niezależnej.pl ani z pis.org.pl i nie wiem jakie powinienem mieć słuszne stanowisko o wydarzeniach z 16-17.12 (śmiertelne zagrożenie dla demokracji czy żenada) ale na moje oko to przytaczany przez Kolegę występ wokalny trio tenorów Giertych, Sikorski, Pertu to jednak trochę śmiszny a bardziej bezradny hepening a nie "próba obalenia siłą ustroju".

Trzeba się mieć na baczności! :)

"Szokujące ustalenia portalu wpolityce.pl! Opozycja planuje wprowadzenie do Sejmu bojówkarzy KOD, okupację gmachu i palenie opon!"

http://telewizjarepublika.pl/szokujace-ustalenia-portalu-wpolitycepl-opozycja-planuje-wprowadzenie-do-sejmu-bojowkarzy-kod-okupacje-gmachu-i-palenie-opon,42135.html

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

nie chce spoilerowac za bardzo, ale wydaje mi sie, ze PiS nie za bardzo ufa resortom silowym. stad moze to gadanie o zagrozeniu. bo wyobrazmy sobie, ze ten tlum wdziera sie do sejmu, a dowodca tej jednej, "sejmowej", jednostki policji sie buntuje. czy inna jednostka wystapilaby przeciw niej? plan dla PiS to chyba isc w srodowisko kibicowskie i z jej patriotycznego skrzydla zrobic oddzialy interwncyjne. byl ciekawy blogpost Makowskiego o przyzwoitych, silnych chlopakach, co bronili slabszych, ale gender wyrywa im cojones. wyglada na to, ze Macierewicz budujac OT mysli o tym, czemu sie nawet nie dziwie, gdy patrzy sie przez pryzmat stanu wojennego.
z drugiej strony ciekawe czy grassroots maja w nosie, kto rzadzi, nawet jesli nowi rzadzacy zabiora te 500+ i 75+ i znow ustanowia w ramach rekompensaty program 67+.

No i nowych regulacji dla mediów nie będzie... I po co to wszystko?

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

hehehe Gienek ma troche racji co do @TK, no worries lad, teraz mrs Przylebska bedzie kontestowana, a z Biernata zrobia kolejnego prezesa TK :)

Przewodniczący NSZZ „Solidarność” odnosił się do kryzysu politycznego i trwających od piątku protestów opozycji:

Dziwię się niektórym politykom, którzy mówią - jak pan Petru - że dziś rząd stracił mandat społeczny do sprawowania władzy. W czyim imieniu on to mówi? W imieniu społeczeństwa? Nie, w swoim, bo chce się dorwać do koryta. Pan Petru niech się przygotowuje do święta 6 króli i da spokój społeczeństwu. Społeczeństwo dziś obchodzi wiek emerytalny, podwyżka stawki godzinowej, 500+, choć mamy do tego uwagi. To są rzeczy, które interesują Polaków, a nie to, że oni stracili władzę
- stwierdził.

To, co się dzisiaj dzieje to wielka hucpa. Jeśli druga strona myśli, że będziemy się temu biernie przyglądać, to się myli. Przygotowujemy się do wyjścia na ulice i policzenia się. My ich czapkami przykryjemy. Nie będziemy bierni
- dodawał.

http://wpolityce.pl/polityka/320037-piotr-duda-przygotowujemy-sie-do-wyjscia-na-ulice-i-policzenia-sie-my-ich-czapkami-przykryjemy

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

Napisał/a: Tadeusz Zakrzewski

Przewodniczący NSZZ „Solidarność” odnosił się do kryzysu politycznego i trwających od piątku protestów opozycji:

Dziwię się niektórym politykom, którzy mówią - jak pan Petru - że dziś rząd stracił mandat społeczny do sprawowania władzy. W czyim imieniu on to mówi? W imieniu społeczeństwa? Nie, w swoim, bo chce się dorwać do koryta. Pan Petru niech się przygotowuje do święta 6 króli i da spokój społeczeństwu. Społeczeństwo dziś obchodzi wiek emerytalny, podwyżka stawki godzinowej, 500+, choć mamy do tego uwagi. To są rzeczy, które interesują Polaków, a nie to, że oni stracili władzę
- stwierdził.

To, co się dzisiaj dzieje to wielka hucpa. Jeśli druga strona myśli, że będziemy się temu biernie przyglądać, to się myli. Przygotowujemy się do wyjścia na ulice i policzenia się. My ich czapkami przykryjemy. Nie będziemy bierni
- dodawał.

http://wpolityce.pl/polityka/320037-piotr-duda-przygotowujemy-sie-do-wyjscia-na-ulice-i-policzenia-sie-my-ich-czapkami-przykryjemy

Najważniejsze żeby Kacperek miał grawerowaną miseczkę.

Nie sprzedawaj duszy diabłu, Bóg da ci za nią więcej.

Litości Atanazy, nawet tutaj to jest poniżej poziomu. Co więcej to mniej więcej poziom grupy fejsbukowej KODu

Ale tak na poważnie - co się w ogóle wydarzyło w zeszłym tygodniu, to mi to wygląda na taka sekwencję wydarzeń:
1. W ścisłym kierownictwie politycznym PiS (Prezes, posłowie Brudziński i Terlecki) pojawił się jakiś czas temu pomysł, żeby zapewnić narodowi jak najlepszy, rzetelny przekaz medialny o sumiennej pracy władzy dla dobra Polski. Temu służyć miały wprowadzone właśnie w Sejmie porządki w odnośnie szwendania się dziennikarskiej dziczy po budynku Sejmu. Prezes uważa te porządki za słuszne i pożądane - w Partii oczywiście nikt nie śmie się wychylić z sugestią, że to może jednak nie będzie powszechnie entuzjastycznie przyjęte przez tzw. opinię publiczną.
2. Marszałek Kuchciński wie, że co Prezes wymyśli, to jest słuszne i trzeba wprowadzić.
3. Opozycja po długich miesiącach nieustannych potknięć i wtop i wewnętrznego żarcia się, dostaje na tacy niezłą okazję do wystąpienia w roli szlachetnych obrońców wolnych mediów
4. I mogliby się jeszcze tygodniami obwieszać z kartkami "wolne media" z zapewne ograniczoną skutecznością i wiarygodnością , gdyby Marszałek o słabych nerwach nie dał superprezentu w postaci "strzału z armaty" za zupełnie banalny hepening posła Szczerby z tą karteczką.
5. Czy Marszałek jest naprawdę tak mało przewidujący że wyobrażał sobie że koledzy klubowi Szczerby będą teraz naturalnym ciągiem rzeczy grać "Rejtanów" - chyba faktycznie pomyślunku zabrakło.
6. No i opozycja dostała niespodziewanie świetną dla siebie aurę i wiatr w żagle, to płyną w najlepsze na ile tego wiatru starczy (nie wiadomo kiedy druga taka okazja się przytrafi).
"Chcieliśmy dobrze, ale przy wykonaniu tego misternego manewru kluczowy zawodnik poślizgnął się na skórce od banana i skończyło się klapą"

Napisał/a: japisz płyną w najlepsze na ile tego wiatru starczy

Dryfują w kierunku radykalizacji. Na ich tle PiS coraz bardziej będzie postrzegany jako odpowiedzialna siła polityczna.

Napisał/a: japisz

Ale tak na poważnie - co się w ogóle wydarzyło w zeszłym tygodniu, to mi to wygląda na taka sekwencję wydarzeń:
1. W ścisłym kierownictwie politycznym PiS (Prezes, posłowie Brudziński i Terlecki) pojawił się jakiś czas temu pomysł...

Tak, dziekujemy za to prawie dokladne powtórzenie narracji TVN, ja moze dodam od siebie

a) wykluczenie Szczerby to żaden strzał z armaty, tylko normalna procedura uzywana wiele razy wobec posłow robiacych chlew.

b) wszytko bylo wczesniej przygotowane, demonstracje zgloszone, kanapeczki zamowione, media gotowe, scena, naglosnienie, Majdan był zapowiadanyy od miesiecy

c) pretekst jest naprawde zalosny, spolecznie obojętny, chodzi o to żeby zdążyć przed przejeciem wladzy przez Trumpa.
d) w polowie pazdziernika Kaczu na zamknietym spotkaniu z klubem ostrzegał że bedzie gorąco pod koniec roku, więc wszyscy spodziewali sie jakiejs inby, pretekst do robienia chlewu jest nieistotny.

e) to że Kuchcinski to bałwan to wiadomo nie od dzisiaj.

Napisał/a: japisz Ale tak na poważnie - co się w ogóle wydarzyło w zeszłym tygodniu, to mi to wygląda na taka sekwencję wydarzeń:

Ale wiesz, że każdą historię da się tak przedstawić? To bardzo kobiece jest.
Wystarczy jednej stronie przypisać bierność i bezwładność, a drugiej aktywność i sprawczość. Strasznie tania manipulacja.

Przeklęty mąż, który pokłada nadzieję w człowieku

Napisał/a: CaminoCiamajdan.

Ciamajdańcio.

Kyrie eleison!!!
"Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?"
Wpis ten usunąłem

Napisał/a: japisz Ale tak na poważnie - co się w ogóle wydarzyło w zeszłym tygodniu, to mi to wygląda na taka sekwencję wydarzeń:

- nie uchwalenie budżetu to konstytucyjny powód do wcześniejszego rozwiązania sejmu. Wcześniejsze wybory ratują finansowo Petru, bo nie dostał subwencji dla partii politycznych z ostatnich...
- przy okazji chlew może uniemożliwić przejście ustawy deubekizacyjnej.

Kyrie eleison!!!
"Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?"
Wpis ten usunąłem

Napisał/a: vanitasnie uchwalenie budżetu to konstytucyjny powód do wcześniejszego rozwiązania sejmu.

Takie uprawnienie ma w opisanych okolicznościach tylko Prezydent. Ale nie chce mi się wierzyć, żeby on był zamieszany w aktualne plany rozwalenia Sejmu i obalenia władzy...

Napisał/a: Kapitan Chmurkachodzi o to żeby zdążyć przed przejeciem wladzy przez Trumpa

Spokojna głowa, desant zielonych kodoludzików (nasłanych przez Putina) udaremni inaugurację prezydentury Trumpa. Putin nie może dopuścić, żeby Ameryka była znowu wielka...

Taki to zamach stanu...

"Mamy bardzo agresywną atmosferę, a w kuluarach mamy kabaret i śmiechy. Doszło nawet do tego, że gdy miało się odbywać prezydium Sejmu i wiceprzewodnicząca Kukiz’15, Agnieszka Ścigaj, poszła i czekała aż Konwent Seniorów, przepraszam, się odbędzie, to na korytarzu siedział poseł Suski z posłem Petru i sobie pokazywali, kto ile „lajków” zebrał na Twitterze. To jest absurdalne! Mamy poważne dyskusje, a z drugiej strony mamy zabawę polityków – powiedziała. W tym momencie wypowiedź Borowskiej przerwał obecny w studiu poseł Czarnecki z PiS, który dopytał: Poseł Krzysztof Suski? Przedstawicielka Kukiz’15 odpowiedziała: Nie, poseł Suski z Prawa i Sprawiedliwości."

http://wmeritum.pl/sejmie-awantura-a-kuluarach-smiechy-poslanka-kukiz15-twierdzi-ze-posel-pis-ryszard-petru-sprawdzali-zdobyl-wiecej-lajkow-tt/164690

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

I takie samo zagrożenie demokracji...

Przeklęty mąż, który pokłada nadzieję w człowieku

To jest oczywiste... Groźne może się natomiast w dłuższej perspektywie okazać podgrzewanie nastrojów przez obie strony.

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

Napisał/a: japisz porządki w odnośnie szwendania się dziennikarskiej dziczy po budynku Sejmu. Prezes uważa te porządki za słuszne i pożądane - w Partii oczywiście nikt nie śmie się wychylić z sugestią, że to może jednak nie będzie powszechnie entuzjastycznie przyjęte przez tzw. opinię publiczną

Opinia publiczna ma to w dupie. Naprawdę. Podobnie jak to czy jakiś poseł Szczerba (kto w ogóle o nim słyszał przed piątkiem, poza najbliższą rodziną i kolegami z klubu) bierze udział w obradach czy nie. I podobnie jak to czy budżet jest uchwalany w sali plenarnej czy w sali kolumnowej. Ludzi, tych bardziej gramotnych i zainteresowanych życiem publicznym, mogłaby zainteresować treść ustawy budżetowej, ale nie mieli okazji jej poznać, przynajmniej nie z "wolnych mediów", które skupiały się na relacjonowaniu cyrku robionego przez "opozycję totalną".

Napisał/a: japisz

Napisał/a: Kapitan Chmurkachodzi o to żeby zdążyć przed przejeciem wladzy przez Trumpa

Spokojna głowa, desant zielonych kodoludzików (nasłanych przez Putina) udaremni inaugurację prezydentury Trumpa. Putin nie może dopuścić, żeby Ameryka była znowu wielka...

Kolega tak na poważnie?

Napisał/a: lewarek.pl Kolega tak na poważnie?

Jestem zszokowany, że Kolega jest skłonny do powagi na tak ponadnormatywnym poziomie zawiłości geopolitycznych...

Napisał/a: Tadeusz Zakrzewski

To jest oczywiste... Groźne może się natomiast w dłuższej perspektywie okazać podgrzewanie nastrojów przez obie strony.

Napisał/a: reality„Tu jest Sejm”. Startuje nowy projekt opozycji z Sejmu – codziennie o 19:30

Posłowie PO uruchomili codzienny program „Tu jest Sejm” – livestreamowany codziennie o 19:30 z sali plenarnej Sejmu program. Jak mówił w inauguracyjnym przemówieniu Sławomir Nitras: Szanowni państwo, tworzymy projekt „Tu jest Sejm”, bo Sejm został sparaliżowany. Sytuacja wymaga działań w obronie demokracji. PiS mówi, że za granicą nie można debatować o Polsce, ale doprowadził do sytuacji w której w Sejmie tez nie można debatować. Będziemy mówić codziennie o tej porze, gdy PiS przedstawia swoją propagandę.

Wcześniej w programie wystąpił też Grzegorz Schetyna, który powiedział: Ważne, aby być razem. To co budujemy teraz wspólnie zostanie z nami na lata.

W nagraniu wystąpił były poseł PO Stefan Niesiołowski, który stwierdził: To jest prawdziwy parlament RP, nie te pisowskie spędy. Dziękujemy za poparcie.

I co Tadziu teraz powiesz?
Dalej będziesz uważał, że to PiS jest pojebany, bo obowiązkiem PiSu jest ustępować i być grzecznym?

Przeklęty mąż, który pokłada nadzieję w człowieku

Ja tak nie uważałem i nie uważam.

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

Korzystając z tego , że opozycja nie zamierza protestować - bym na miejscu PiSu przegłosował pozbawienie ich immunitetów, co by organy ścigania nie musialy do końca kadencji czekać...

Kyrie eleison!!!
"Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?"
Wpis ten usunąłem

Napisał/a: CaminoCiamajdan.

A Kólega tantiemy zaszczeg?
https://goo.gl/mGmGnd

dwie stopki

Napisał/a: Tadeusz Zakrzewski

Ja tak nie uważałem i nie uważam.

No to bądź mądry teraz i napisz tutaj co ma zrobić PiS w obecnej sytuacji.
Fakty są takie, że opozycja nie ma żadnych uprawnień do podważania legalności piątkowych głosowań, a podważają. "Bo ich zdaniem...".
Co ma zrobić ten wredny PiS, żeby biedna opozycja nie czuła się skrzywdzona i żeby nie było to konfrontacyjne?

Przeklęty mąż, który pokłada nadzieję w człowieku

Napisał/a: gienek

Napisał/a: Tadeusz Zakrzewski

Ja tak nie uważałem i nie uważam.

No to bądź mądry teraz i napisz tutaj co ma zrobić PiS w obecnej sytuacji.
Fakty są takie, że opozycja nie ma żadnych uprawnień do podważania legalności piątkowych głosowań, a podważają. "Bo ich zdaniem...".
Co ma zrobić ten wredny PiS, żeby biedna opozycja nie czuła się skrzywdzona i żeby nie było to konfrontacyjne?

Abdykować, to jasne. Po abdykacji zrobić coś z Kaczyńskim i wtedy będzie super.

Napisał/a: gienekNo to bądź mądry teraz i napisz tutaj co ma zrobić PiS w obecnej sytuacji.

Na pewno wystawianie płotu przed Sejmem jest mało rozsądne. I takie komentarze:


“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

A jak opozycji będzie się wydawało, że policja jest nielegalna, to...

Ty Tadziu zastanów się nad tym swoim naiwnym pacyfizmem zanim zaczniesz kogokolwiek krytykować, bo ty jesteś oderwany od rzeczywistości i tyle.

Przeklęty mąż, który pokłada nadzieję w człowieku

Poza tym, to pytałem - co powinni zrobić. A ty tradycyjnie marudzisz, że ustawili płotki zamiast... nie wiem... Może kwiaty dla Kijowskiego byłyby lepszym rozwiązaniem?

Przeklęty mąż, który pokłada nadzieję w człowieku

"PiS wszystko robi źle i wszystko jego wina"
"To napisz co mógłby zrobić lepiej"
"PiS wszystko robi źle i wszystko jego wina"

Coraz częściej mam wrażenie, że Tadeusz Zakrzewski to komputerowy bot, któremu programista zapomniał wgrać moduł odpowiadania na pytania.

czemu władza nie pośle szkiełów na pałowanie chuliganerki z tzw.kodu?
te typy z pisu, to takie same dubasy jak peło czy inne eselde.
albo się ma władzę albo ...
śmieszne to bugodrze

A jak mam się do tego odnieść? Co to ma niby w ogóle oznaczać, że będą robić livestreaming z Sejmu?

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

Napisał/a: Kasia Malińska

czemu władza nie pośle szkiełów na pałowanie chuliganerki z tzw.kodu?
te typy z pisu, to takie same dubasy jak peło czy inne eselde.
albo się ma władzę albo ...
śmieszne to bugodrze

Kuleżance myli się rząd z radą nadzorczą mafii wołomińskiej. Ale jak Kuleżankę to boli, to zawsze z innymi kuleżankami może podjechać swymi bmw i spałować pedałów kodofili.

PiS chciał KOD-owi zrobić Majdanek!

Napisał/a: consumer

Napisał/a: Kasia Malińska

czemu władza nie pośle szkiełów na pałowanie chuliganerki z tzw.kodu?
te typy z pisu, to takie same dubasy jak peło czy inne eselde.
albo się ma władzę albo ...
śmieszne to bugodrze

Kuleżance myli się rząd z radą nadzorczą mafii wołomińskiej. Ale jak Kuleżankę to boli, to zawsze z innymi kuleżankami może podjechać swymi bmw i spałować pedałów kodofili.

wszakże jednakowoż od zapewnienia porządku w państwie jest rząd i podległe mu służby, a nie koleżanki z Rebelyi
rząd który skamle zamiast rządzić bezie coraz bardziej skamlał, a mniej rządził

Idzie tak:
1. Oni zajęli mównicę.
2. My poszli na bok, przegłosowalim swoje i zamkli te bude.
3. Oni nie uznają głosowania i zamknięcia obrad.
4. My kierujemy sprawy do senatu.
5. Peezel się od nich odłancza.
6. My w senacie przegłosowujemy ustewę dezubekizacyjną.
7. Oni zapowadają, że 3 tygodnie będą koczować w sejmie
8. My mówimy: zobaczymy...

A za 3 tygodnie będą się macać, bo ponoć jest jakaś możliwość powtórzenia debaty i głosowania ustawy budżetowej. Ale muszą się mocno pomacać i tak ugadać żeby nie wyszło, że ktoś skrewił.

Niestety - postanowienie PO-.N, że będą trwać przy swoim i kiblować w sejmie przez 3 tygodnie - świadczy raczej o tym, że muszą jak najwięcej do puli włożyć i stać się jej zakładnikami. Robią to z głupoty lub na rozkaz. Bo niby jaką wygraną mogą wynieść z tego sporu???
Po raz kolejny mają gówno w kartach, a grają na tyle wysoko, że ciężko im będzie spasować, albo nikt ich nawet nie będzie chciał sprawdzić jak wyjadą z warunkami wstępnymi... I oni robią tak na okrągło, a to już jest nudne. Peezele przynajmniej normalnie święta se spędzą.

Przeklęty mąż, który pokłada nadzieję w człowieku

Tymczasem w Sycowie

Napisał/a: BrunonBonifacy

Napisał/a: CaminoCiamajdan.

A Kólega tantiemy zaszczeg?
https://goo.gl/mGmGnd

Chciałby, ale słowo usłyszał jeszcze przy pierwszych wzmiankach o potrzebie "polskiego majdanu" - chyba zaraz po którychś zeszłorocznych wyborach.

"według mnie" - fajna fraza, która wyeliminowałaby jakieś 70% forumowych napinek w zarodku

Napisał/a: CaminoChciałby, ale słowo

Nosz... wspólczówam.
Ale coś nie idzie gieneralnie tu na fR: eurekie- jak sie okazywa- otkryli wcześniej, ciamajdan- tysztagże kole nosa... miło byłoby wdepść w kąfitury.
:)

dwie stopki

Napisał/a: gienekBo niby jaką wygraną mogą wynieść z tego sporu???

A trzeba aż tak kombinować? A może po prostu (zapewne błędnie, ale to inna sprawa) zakładają, że kartoniady, piosenki, wierszyki, pizze i śpiwory pomogą zmobilizować swój elektorat i zebrać ludzi, których sympatie do tej pory były gdzieś tam tylko koło PO.

Niech się dzicz wywietrzy teraz kiedy są mrozy.
Zima wasza, WIOSNA NASZA !!

Napisał/a: asertywny

Ja bym jeszcze pogratulował wyboru twarzy majdanu tj. posła Szczerby:)))) Przy nim nawet Kijowski i Pomaska vel Gajewska wyglądają na tuzy intelektu.

ps swoją drogą wygląda (szczególnie z bródką) jak upośledzona wersja Lejba Fogelmana.

szczerbata rewolucja

A była noc. Każda rewolucja rozpoczyna się od słowa.

Napisał/a: Jiuser πA trzeba aż tak kombinować? A może po prostu (zapewne błędnie, ale to inna sprawa) zakładają, że kartoniady, piosenki, wierszyki, pizze i śpiwory pomogą zmobilizować swój elektorat i zebrać ludzi, których sympatie do tej pory były gdzieś tam tylko koło PO.

Próbowałem kombinować z założeniem, że nie są kompletnymi kretynami, ale jednak są.
Rysiu wykoślawia dość świeżą historię, żeby wkręcać swoich wyznawców w kolejną awanturę:
"Nowoczesna będzie kontynuowała protest na sali sejmowej ze względu na to, że przyjęty w zeszły piątek budżet został przyjęty w sposób nielegalny"
A to już jest kompletny odjazd:
"Jeżeli zgodzilibyśmy się na takie metody, to w przyszłości można każdą ustawę niezgodną z prawem przyjąć w ten sposób, że wyklucza się posłów i przenosi się do Sali Kolumnowej dalsze obrady Sejmu nie zapraszając przedstawicieli opozycji, co miało miejsce w ten piątek."

Przeklęty mąż, który pokłada nadzieję w człowieku

Napisał/a: Notoryczna

Tymczasem w Sycowie

♪♪♪ ... ogromne morze ludzkich głów ... ♪♪♪ ... nie zamieniaj serca w twardy głaz ... ♪♪♪

Byłem na Majdanie w lutym 2014 roku. Został on zorganizowany przez nacjonalistów ukraińskich. W dzisiejszych czasach tylko nacjonaliści są zdolni do zorganizowania krwawych zamieszek i wielotysięcznych marszów. Założeniem opozycji KOD-omitów było ośmieszenie w oczach internacjonalnej braci pisowskiej neobolszewii. Odnoszę wrażenie, że im się to udało niewielkim nakładem sił ...

jah know

Obejrzałem klip z nowoczesnym rysiem i oni ewidentnie chcą brutalnie sięgnąć po elektorat Stonogi.

Przeklęty mąż, który pokłada nadzieję w człowieku

Napisał/a: gienek

Napisał/a: Jiuser πA trzeba aż tak kombinować? A może po prostu (zapewne błędnie, ale to inna sprawa) zakładają, że kartoniady, piosenki, wierszyki, pizze i śpiwory pomogą zmobilizować swój elektorat i zebrać ludzi, których sympatie do tej pory były gdzieś tam tylko koło PO.

Próbowałem kombinować z założeniem, że nie są kompletnymi kretynami, ale jednak są.
Rysiu wykoślawia dość świeżą historię, żeby wkręcać swoich wyznawców w kolejną awanturę:
"Nowoczesna będzie kontynuowała protest na sali sejmowej ze względu na to, że przyjęty w zeszły piątek budżet został przyjęty w sposób nielegalny"
A to już jest kompletny odjazd:
"Jeżeli zgodzilibyśmy się na takie metody, to w przyszłości można każdą ustawę niezgodną z prawem przyjąć w ten sposób, że wyklucza się posłów i przenosi się do Sali Kolumnowej dalsze obrady Sejmu nie zapraszając przedstawicieli opozycji, co miało miejsce w ten piątek."

A ja tu widzę konsekwencje. Wykreowali protest i zamieszanie z bardzo błahego powodu i z małej iskry rozkręcają większy ogień. Reakcja łańcuchowa, efekt domina, nikt już nie będzie pamiętał o jakimś jednym pośle, któremu odebrano prawo głosu. Nielegalne uchwalenie budżetu to poważniejsza sprawa, a posłów i tak się nie lubi, dodatkowo jakiś tylko jeden i to nie znany. Okupacja sali będzie żyła swoim życiem w świadomości ludożerki jako skutek zupełnie oderwany od przyczyny. Kolejne ustawy będą rzekomo nielegalne i tak dalej i tak dalej paliwa starczy bardzo długo. Ciekawy jestem tylko jak z tego wybrną bo dwa lata jednak nie będą ignorować głosowań. Narazie w sondażach PO zyskała ostatnimi wariactwami. Wiem, że to tylko sondaże, ale o ile poparcie wyrażane w punktach procentowych jest bardzo nierzetelne to sam trend komu rośnie komu maleje ma często dobre odzwierciedlenie i zgadza się pomiędzy sondażowniami.

Napisał/a: Jiuser πOkupacja sali będzie żyła swoim życiem w świadomości ludożerki jako skutek zupełnie oderwany od przyczyny

To nikogo nie interesuje, poza topniejącą garstką fanatyków i ludźmi, którzy mają z tego bekę. Przy czym tych drugich też ubywa, bo każda zabawa po jakimś czasie się nudzi.

Napisał/a: Jiuser πKolejne ustawy będą rzekomo nielegalne i tak dalej i tak dalej paliwa starczy bardzo długo

Świetnie, PiS właśnie na to liczy. Opozycja skupiająca się na tematach, które zupełnie nie obchodzą przeciętnego wyborcy, to marzenie każdej władzy.

Napisał/a: Jiuser πCiekawy jestem tylko jak z tego wybrną

Hm, może prezydent skieruje nielegalny budżet do Trybunału Konstytucyjnego, który stwierdzi, że uchwalono go jednak zgodnie z prawem?

Napisał/a: Jiuser πNarazie w sondażach PO zyskała ostatnimi wariactwami

Serio? W którym sondażu?

Napisał/a: ChristophorusNapisał/a: Jiuser π
Okupacja sali będzie żyła swoim życiem w świadomości ludożerki jako skutek zupełnie oderwany od przyczyny
To nikogo nie interesuje, poza topniejącą garstką fanatyków i ludźmi, którzy mają z tego bekę. Przy czym tych drugich też ubywa, bo każda zabawa po jakimś czasie się nudzi.

Hm, Fakty TVN mają około 3,5 mln widzów, na BK w II turze prezydenckich głosowało 8 mln ludzi, na PO i Nowoczesną łącznie głosowało prawie 5 mln. Oczywiście nie każdy odbiorca TVN to wyborca PO / .N, a już na pewno nie każdy z nich żyje KODowskimi protestami, ale jednak po tamtej stronie jest bardzo dużo dusz do zagospodarowania, wystarczy że co trzeci ulegnie bardzo mocnej antypisowskiej narracji, to zjawisko to nie jest tylko "garstka fanatyków".

Napisał/a: ChristophorusŚwietnie, PiS właśnie na to liczy. Opozycja skupiająca się na tematach, które zupełnie nie obchodzą przeciętnego wyborcy, to marzenie każdej władzy.

Oby tak było, jednak mam wrażenie, że większość źle oceniła grudniowe poczynania partii rządzącej, głównie przez to że dalej jest silna blokada medialna i wielu Polaków jest odciętych od możliwości konfrontacji informacji. Ci, którzy informacje czerpią głównie w twittera czy innych mediów społecznościowych albo ogółem internetu zauważyłem mieli wywalone w większości i na Trybunał i teraz mają wywalone na jakieś protesty, jednak jest duża grupa ludzi w wieku powiedzmy 50 i w górę, która informacje czerpie głównie z wiadomości w komercyjnych stacjach i lektury lokalnej prasy

Napisał/a: Christophorus

Napisał/a: Jiuser πOkupacja sali będzie żyła swoim życiem w świadomości ludożerki jako skutek zupełnie oderwany od przyczyny

To nikogo nie interesuje, poza topniejącą garstką fanatyków i ludźmi, którzy mają z tego bekę. Przy czym tych drugich też ubywa, bo każda zabawa po jakimś czasie się nudzi.

Napisał/a: Jiuser πKolejne ustawy będą rzekomo nielegalne i tak dalej i tak dalej paliwa starczy bardzo długo

Świetnie, PiS właśnie na to liczy. Opozycja skupiająca się na tematach, które zupełnie nie obchodzą przeciętnego wyborcy, to marzenie każdej władzy.

Napisał/a: Jiuser πCiekawy jestem tylko jak z tego wybrną

Hm, może prezydent skieruje nielegalny budżet do Trybunału Konstytucyjnego, który stwierdzi, że uchwalono go jednak zgodnie z prawem?

Napisał/a: Jiuser πNarazie w sondażach PO zyskała ostatnimi wariactwami

Serio? W którym sondażu?

Byłem ciekawy jak z tego strajku okupacyjnego i totalnego podważania ważnosći posiedzeń sejmowych wybrnie łopozycja. Kiedyś będą musieli wrócić do normalnych głosowań.

A co do sondaży to głównie śledzę co na bieżąco komentuje Palade, ciężko mu zarzucić sympatię do łopozycji, pisał o tym, że poparcie PO stabilizuje się bo wcześniej było rozchwiane i doganiają Nowoczesną. Był też sondaż, z którego wynikało że ponad połowa ankietowanych źle ocenia grudniowe poczynania rządu w sprawie ostatniego "kryzysu", ale tutaj akurat pewnie większość zależy od sformułowania pytania, ludzie lubią mówić, że rząd to i to robi źle nawet jak się zdarzy że akurat tego nie zrobił źle, a potem i tak grzecznie pójdą głosować na najsilniejszego, a teraz to może tylko efekt chwili.

Napisał/a: Jiuser πHm, Fakty TVN mają około 3,5 mln widzów, na BK w II turze prezydenckich głosowało 8 mln ludzi, na PO i Nowoczesną łącznie głosowało prawie 5 mln. Oczywiście nie każdy odbiorca TVN to wyborca PO / .N, a już na pewno nie każdy z nich żyje KODowskimi protestami, ale jednak po tamtej stronie jest bardzo dużo dusz do zagospodarowania, wystarczy że co trzeci ulegnie bardzo mocnej antypisowskiej narracji, to zjawisko to nie jest tylko "garstka fanatyków"

Ojej, "Fakty" TVN przedstawiają PiS w niekorzystnym świetle, więc ich widzowie zagłosują teraz na PO i Petru. Nie to, co przed wyborami, gdy o PiS mówiono tam w samych superlatywach, dzięki czemu widzowie "Faktów" masowo oddawali głosy na tę partię. A nie, czekaj...

Napisał/a: Jiuser πpo tamtej stronie jest bardzo dużo dusz do zagospodarowania

I są już zagospodarowane. I mimo tego, Komorowski zdobył mniej głosów niż Duda, a PO i Nowoczesna razem wzięte mniej niż PiS. I to się nie zmieni, dopóki PiS nie zrobi czegoś, co wzbudzi bardzo duże niezadowolenie wśród wyborców. Jakieś przepychanki wokół sali sejmowej nikogo nie interesują, to nie przysporzy opozycji nowych głosów. Chyba, że tej od Kukiza.

Napisał/a: Jiuser πto zjawisko to nie jest tylko "garstka fanatyków"

Które zjawisko? Ludzie, ekscytujący się ciamajdanem? Ależ to jest garstka. Większość wyborców, nawet umiarkowanie antypisowskich, ma do tego stosunek obojętny lub negatywny.

Napisał/a: Jiuser πOby tak było, jednak mam wrażenie, że większość źle oceniła grudniowe poczynania partii rządzącej

Nie wiem, całkiem możliwe, tylko co z tego? Ta sama większość ma "ciamajdan" w dupie. Poczynania partii rządzącej oceniają, że no, przesadzają i w ogóle znowu się żrą w tym Sejmie, cyrk za nasze pieniądze, ale tamci nie są lepsi, a poza tym, to kogo to obchodzi? PiS jedzie w tej chwili na spełnianiu swoich obietnic wyborczych i dopóki się nie przejedzie, to żadne Trybunały, ani "nielegalne" budżety nie będą interesować nikogo, poza najtwardszymi elektoratami.

Napisał/a: Jiuser πByłem ciekawy jak z tego strajku okupacyjnego i totalnego podważania ważnosći posiedzeń sejmowych wybrnie łopozycja

No, przecież pisałem jak. Trybunał uzna, że budżet jednak legalny, a opozycja wyrok uszanuje, bo orzeczenia Trybunału są ostateczne, niepodważalne i nie podlegają dyskusji.

Napisał/a: Jiuser πNarazie w sondażach PO zyskała ostatnimi wariactwami.

Różnie o tym piszą.

"47 proc. respondentów nie popiera ostatnich działań polityków Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej, wynika z najnowszego sondażu TNS Polska.
Przeciwnego zdania jest 26 proc. ankietowanych. "
http://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/538655,kryzys-parlamentarny-wychodzi-opozycji-na-dobre-sondaz-tns.html

Okupacja sali sejmowej to dar z niebios dla PiSu. Można to rozegrać propagandowo na dziesięć sposobów. Zaczynając od tego: chcemy uchwalać ustawy, a oni nam nie dają, bawią się za pieniądze podatnika, duże pieniądze, nic nie robią... po argumenty z wyższej półki, których kilka tu wyżej przytoczono.
Mam jednak wrażenie, że PiS nie potrafi wykorzystywać propagandowo takich okazji.

Napisał/a: lewarek.pl Mam jednak wrażenie, że PiS nie potrafi wykorzystywać propagandowo takich okazji.

Ależ właśnie wykorzystali. Patrz: komunikat kancelarii sejmu w sprawie apelu Nitrasa.

Poseł Nitras: "Ja zostaję, przyjeżdża moja żona z córkami pociągiem na Wigilię. Będziemy pewnie na zewnątrz, no bo ja muszę do nich wyjść, bo tutaj do Sejmu ich nie wpuścimy. Ja bym ich wpuścił, natomiast marszałek rodzin nam nie wpuści. Chyba, że przy okazji możemy poprosić: panie marszałku, niech pan wpuści przynajmniej nasze rodziny na chwilę. Może nie na salę plenarną, ale przynajmniej w kuluary, żebyśmy mogli podzielić się opłatkiem, przytulić się i złożyć sobie życzenia. To jest, myślę, wystarczający powód i mam nadzieję, że pan marszałek to weźmie od uwagę"

Kancelaria Sejmu: "Oczywiście zapraszamy żonę i dzieci @SlawomirNitras. Rodzina w święta powinna być razem. Prosimy skorzystać z wejścia w Nowym Domu Poselskim"

http://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/538693,nitras-wigilia-rodzina-sejm-kancelaria-odpowiedz.html

Napisał/a: Notoryczna

Napisał/a: lewarek.pl Mam jednak wrażenie, że PiS nie potrafi wykorzystywać propagandowo takich okazji.

Ależ właśnie wykorzystali. Patrz: komunikat kancelarii sejmu w sprawie apelu Nitrasa.

Dobre posunięcie :-)

I cisza jest na wysokościach. I dymi mgłą smoleński las.

Przeklęty mąż, który pokłada nadzieję w człowieku

I wrzuceł owosz dekture wew czeluś ognisto a wszelkiesz forumno radoweło sie i dzienkoweło Panu

Napisał/a: św. Gnębą potykejoncy sie zez inwalido piekielnohttp://images83.fotosik.pl/255/e8c419d43931e0dc.jpg


https://goo.gl/OYI2Y2

dwie stopki

Napisał/a: Jiuser πA co do sondaży to głównie śledzę co na bieżąco komentuje Palade, ciężko mu zarzucić sympatię do łopozycji, pisał o tym, że poparcie PO stabilizuje się bo wcześniej było rozchwiane i doganiają Nowoczesną.

To jest często-gęsto ten sam elektorat, przy czym jest on bardzo wewnętrznie zróżnicowany i pomimo, że cała akcja jest firmowana znaczkiem #zjednoczonaopozycja, to może się okazać, że w tym towarzychu dopiero teraz zacznie się kotłowanina.
10 grudnia - UBywatele RP robią blokadę miesięcznicy (przydupas Frasyniuka, który tę akcję organizował - nazywa to przygrywką do 13 XII)
13 grudnia - uroczysty zjazd antyPISu w rocznicę pamiętnego zwycięstwa Pierwszego Prezydenta III RP nad nieodpowiedzialnymi wichrzycielami
16 grudnia - kapiszon; ale jeśli plan był większy (wiele na to wskazuje) i liczyli na dużo więcej (ale nie wiemy - co to znaczy "dużo więcej"? i dla kogo...), to się wezmą za łby. Peezel wycofało się szybko. A koalicja PO-.N musi teraz szybciutko ustalić kto z nich jest tate, a kto jest mame tego sukcesu.
Bo niezależnie od finału - to musi być sukces. Oni będą nas zapewniać, że oto - dzięki nim - byliśmy właśnie świadkami wielkiego zwycięstwa społeczeństwa obywatelskiego nad kaczorem-dyktatorem.

Z punktu widzenia partii opozycyjnych, to sytuacja jest nader do dupy teraz, bo nikomu nie uda się tam stworzyć formacji odPalikota-poGowina. Tuskowi się to udało, bo dorwał się akurat do władzy i miał instrumenty do godzenia tych wszystkich stronnictw (kasa i władza).
Ale jak niby pogodzić te stronnictwa - bez tych instrumentów?
Nie da się. Tam będzie ostra walka.
Na antykaczyzmie jadą ludy od centrum po skrajną lewicę i od centrum po skrajną prawicę. Kaczyzm jest nam Gwiazdą Polarną i kaczyzma się trzymiejmy;]

Przeklęty mąż, który pokłada nadzieję w człowieku

"Oczywiście Kaczyński wie świetnie, że z żadną próbą zamachu nie mieliśmy do czynienia, ale z dość chaotycznym i nieudolnym wykorzystaniem okazji, stworzonej przez marszałka Kuchcińskiego, będącym w dodatku odbiciem wewnętrznego konfliktu w Platformie Obywatelskiej. I jeśli jest to w ogóle jakaś próba puczu, to raczej przeciwko przywództwu Grzegorza Schetyny niż władzy PiS. Kaczyński rozumie, że opozycji ten groteskowy spektakl nie tylko nie wzmocnił, ale raczej przeciwnie – osłabił ją jeszcze bardziej. Po co w takim razie, zamiast ciamajdan dokumentnie obśmiać, bo tylko na to zasługuje, sprzedaje czytelnikom opowieść, która w i tak już napiętej do granic możliwości atmosferze wprowadza jeszcze większe napięcie?

Wyjaśnienie jest proste: od momentu wzięcia władzy PiS na wszystkich polach gra na swój najwierniejszy elektorat oraz na konsolidację własnego obozu. Tak Kaczyński robił zawsze pomiędzy wyborami i tak robi teraz. Wojenna, nawet z lekka histeryczna narracja doskonale spełnia tę rolę, zarówno w stosunku do wyborców jak i własnych członków. Przecież skoro niemalże obalono demokratycznie wybraną władzę, to nie czas na dzielenie włosa na czworo, wytykanie PiS błędów czy rozważania nad poszczególnymi przyjmowanymi przez rząd rozwiązaniami. Jest rewolucja, a kontrrewolucja podnosi łeb. Do szeregu, ruki po szwam i marsz bronić demokracji przed układem.

Nie jest niczym odkrywczym ani nowym diagnoza, że obu stronom takie podejście bardzo odpowiada. Kaczyński może dzięki temu zwierać szeregi, a PO i Nowoczesna mogą pokazywać, że „dyktator” za moment zacznie aresztowania. Bo skoro oskarża ich o pucz, to przecież nie może to przejść bez odwetu. Jedna i druga strona doskonale wie, że odgrywa komedię, a może raczej marniutką komedyjkę. Gorzej, że nie są tego świadomi kibice po obu stronach, którym w wielu przypadkach czupryny już dymią jak rwącym się do bitki szlachetkom na XVIII-wiecznym sejmie grodzkim. To jest, proszę państwa, igranie z ogniem, tym godniejsze potępienia, że całkowicie cyniczne."

https://dorzeczy.pl/codzienne-felietony/18099/Pucz-czyli-show-must-go-on.html

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

Napisał/a: Tadeusz Zakrzewskiszlachetkom na XVIII-wiecznym sejmie grodzkim

Czy takie co wystempywało wewprzyrodzie naszy Najjaśniejszy?

dwie stopki

Pucz!

jah know

Napisał/a: BrunonBonifacy

Napisał/a: Tadeusz Zakrzewskiszlachetkom na XVIII-wiecznym sejmie grodzkim

Czy takie co wystempywało wewprzyrodzie naszy Najjaśniejszy?

Nie występowało. Był urząd grodzki, był sąd grodzki, ale sejm grodzki odkrył dopiero redaktor Warzecha. Zapewne chciał odwołać się do sejmików, na których dochodziło do różnicy zdań, a że ówcześni uczestnicy debat publicznych nosili przy sobie zwykle broń białą, to w gorączce polemiki zdarzało się sięgać i po nią.

Napisał/a: Zaraneksejm grodzki odkrył dopiero redaktor Warzecha

Lepi późno, nisz później. A wogle to Nobla mu! zez szyskich dziedzin jakie tylko otkryje.
@zaranek: podzienkował. Jajako wiejski ludek zezsejmikami nie całkiem na bakier jednak. :)

dwie stopki

Czy w języku polskim jest w ogóle takie słowo "szlachetka"?
Spotykam się po raz drugi. Raz Janek Bo użył go jako rodzaj żeński od "szlachcica". Ale Janek to Janek. A tutaj, rozumiem, chodzi o pogardliwą nazwę szlachcica taki "szlachciczek" coś jak mało znaczący człowieczek.
Pytam bo nie wiem.

Polecam Nowennę Pompejańską i codzienne odmawianie Różańca Świętego.

Napisał/a: Franciszek BielinskiCzy w języku polskim jest w ogóle takie słowo "szlachetka"?

Owszę, jezd. Można rzec bliskoznacznie "szaraczek". O bidoku, zezklejnotem. A tysztagże i naźwisko, że spomnę JE ks. bpa. W. Szlachetkę.

dwie stopki

Podziękował. Nazwisko oczywiście słyszałem.

Polecam Nowennę Pompejańską i codzienne odmawianie Różańca Świętego.

Napisał/a: Franciszek BielinskiCzy w języku polskim jest w ogóle takie słowo "szlachetka"?

- Jakże to? Nie słyszałeś o tym, który braterską krew jak Kain rozlewał?... Nie słyszałeś, będąc ze Żmudzi, o Kmicicu?
- Ojcowie wielebni! - zakrzyknął nagle pan Andrzej trzęsąc się jak w febrze. - Niechże mnie duchowna osoba pyta, to wszystko zniosę... Ale, na Boga żywego, nie pozwólcie temu szlachetce dręczyć mnie dłużej!...
- Daj waść spokój! - rzekł ksiądz Kordecki zwracajac się do pana Piotra.

Umkło mnię. Już tyle lat na codzień w langłyczu szprecham.

Polecam Nowennę Pompejańską i codzienne odmawianie Różańca Świętego.

Napisał/a: Franciszek BielinskiCzy w języku polskim jest w ogóle takie słowo "szlachetka"?

Jest też "Szlachciura". Język polski jest genialny w tworzeniu słownictwa obrażającego lub deprecjonującego innych. Jeśliby Kolega chciał zaznajomić się z różnymi wariacjami na temat słowa "żyd" to chętnie służę...

Napisał/a: roman leja Język polski jest genialny

To JEST PRAWDA.

dwie stopki

Napisał/a: roman leja Jeśliby Kolega chciał zaznajomić się z różnymi wariacjami na temat słowa "żyd" to chętnie służę...

Nualesz te Żydy takie wydelikatnione isz sie o szysko obrażajo. Nawet jak sie pee takiemusz kultularnie "Żydu perfidny kturynś Pana Jezusa umenczeł" to tysz sie obraża.

I wrzuceł owosz dekture wew czeluś ognisto a wszelkiesz forumno radoweło sie i dzienkoweło Panu

Napisał/a: Franciszek Bielinski

Czy w języku polskim jest w ogóle takie słowo "szlachetka"?
Spotykam się po raz drugi. Raz Janek Bo użył go jako rodzaj żeński od "szlachcica". Ale Janek to Janek. A tutaj, rozumiem, chodzi o pogardliwą nazwę szlachcica taki "szlachciczek" coś jak mało znaczący człowieczek.
Pytam bo nie wiem.

Szlachetka (szlachcina, szlachciuk, szlachtuń) - szlachcic ubogi, szlachcic chudopachołek. Do rozkminiania znaczeń słów staropolskich polecam dostępny w Internecie słownik Karłowicza, Kryski i Niedźwiedzkiego http://ebuw.uw.edu.pl/publication/254. Polecam, bo i sam często korzystam (mam wersję papierową kupiona na Allegro, ale bez ostatniego 8. tomu).

Napisał/a: św. Gnębą potykejoncy sie zez inwalido piekielno

Napisał/a: roman leja Jeśliby Kolega chciał zaznajomić się z różnymi wariacjami na temat słowa "żyd" to chętnie służę...

Nualesz te Żydy takie wydelikatnione isz sie o szysko obrażajo. Nawet jak sie pee takiemusz kultularnie "Żydu perfidny kturynś Pana Jezusa umenczeł" to tysz sie obraża.


E tam, Iudaeorum perfida to małe pikusie przy takich Prawdziwych Polakach, ci to dopiero potrafią się obrażać.

Dwa pytania się cisną:
1. Czy puczyści pozwolą PiSowi jeszcze przez tydzień się pogrillować, czy skapitulują?
2. Noji najważniejsze: co Rysiek z Aśką robią w długi łikent? A raczej - gdzie? ;]

Przeklęty mąż, który pokłada nadzieję w człowieku

Po co pytać?
Wszyscy wszystko wiedzą:
https://www.youtube.com/watch?v=6oCtBcYX8BM

I poseł Szłapka, który dziś w tym właśnie TVP Info wyraził zadowolenie z faktu, że nowym szefem GPW będzie ktośtam... Ale tak po całości, to PiS jest głupie i PiS jest złe;] Ech te pucze, te pucze. Ciekawe gdzie Ujazdowski się wyprowadził.

Przeklęty mąż, który pokłada nadzieję w człowieku

Z ciamajdanu wyszedł majdanek.(c) Michalkiewicz.

Napisał/a: Notoryczna Wszyscy wszystko wiedzą

Dżingiel - ang. jingle - 'cymbał brzmiący'

"według mnie" - fajna fraza, która wyeliminowałaby jakieś 70% forumowych napinek w zarodku

Ciągną temat?
Ciekawe, czy klub PO straci kilku posłów? Albo więcej niż kilku.

Przeklęty mąż, który pokłada nadzieję w człowieku

Ej! Właśnie zauważyłem, że na gógiel reklamie rebe-foruma wyświetla misie reklama "wyborcza.pl"
:DDDDD

Przeklęty mąż, który pokłada nadzieję w człowieku

Copyright © 2011 Rebelya.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.