Wpadka szefa MSZ. Witold Waszczykowski powiedział dziennikarzom, że rozmawiał w Nowym Jorku z przedstawicielami dyplomatycznymi "San Escobar". Wśród członków ONZ nie ma takiego państwa.

Minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski przebywa w Nowym Jorku, gdzie wczoraj spotkał się z nowym sekretarzem generalnym ONZ Antonio Guterresem. Zdaniem Waszczykowskiego Polska ma duże szanse zostać niestałym członkiem Rady Bezpieczeństwa.

- Krótka, trwająca w zasadzie niecałe dwa dni wizyta w Nowym Jorku poświęcona jest przede naszym zabiegom o wejście do Rady Bezpieczeństwa, zdobycie niestałego miejsca w Radzie Bezpieczeństwa w latach 2018–19. W tym celu spotkałem się przed chwilą z nowym, niedawno wybranym sekretarzem Antonio Guterresem. Jeszcze dzisiaj wieczorem i jutro w ciągu dnia będę się spotykał z grupą kilkudziesięciu ambasadorów różnych krajów i będę ich przekonywał - mówił Waszczykowski.

W rozmowie z dziennikarzami szef dyplomacji chwalił również działania jego resortu.

- Mamy okazje prawie do 20 spotkań z różnymi ministrami. Z niektórymi, jak np. na Karaibach po raz pierwszy chyba w historii naszej dyplomacji. Na przykład z takimi krajami, jak San Escobar albo Belize - wymieniał Waszczykowski.

- Każdy z tych krajów to jest jeden głos w Zgromadzeniu Ogólnym ONZ - dodał.

Słuchacze wychwycili wpadkę ministra. Wśród państw członkowskich ONZ nie ma "San Escobar". Na oficjalnej liście ONZ karaibskie państwa to m.in.: Saint Kitts i Nevis, Saint Lucia, Saint Vincent i Grenadyny.
http://www.rp.pl/Rzad-PiS/170119910-Waszczykowski-Rozmawialismy-z-dyplomacja-San-Escobar.html#ap-1

Waszczu spotkał się z sobowtorem Pablo Escobara,pismakom się pomyliło

A może faktycznie się spotkał?

Nie sprzedawaj duszy diabłu, Bóg da ci za nią więcej.

Funkcja Ministra SZ przerasta zdolności Pana Witolda do ogarniania tak szerokiej działki; mało było wpadki z zaproszeniem Komisji Weneckiej. Powinni go zdegradować do ambasadora. Najlepiej na San Escobar...

Napisał/a: japisz Funkcja Ministra SZ przerasta zdolności Pana Witolda do ogarniania tak szerokiej działki; mało było wpadki z zaproszeniem Komisji Weneckiej. Powinni go zdegradować do ambasadora. Najlepiej na San Escobar...

Nie może, bo musi jeszcze zaległe spotkanie zorganizować:

Pierwsze zdjęcia z wizyty Waszcza na San Escobar:

"To nie elity oderwały się od rzeczywistości - to rzeczywistość oderwała się od elit."

Zresztą, Lechu i tak był pierwszy - jak zawsze.

"To nie elity oderwały się od rzeczywistości - to rzeczywistość oderwała się od elit."

- Pablo, why?
- For sovereignty!

A jak to byli Ruscy?

Az watek zalozylem w koncu panstwo!

http://www.ungern.fora.pl/tam-gdzie-nie-ma-juz-drog,12/eviva-del-san-escobar,6729.html#130735

A to mnie rozklada! Moge sluchac i slucgac:

Wielkie dni nadeszly! Sojusz z San Escibar stal sie faktem!
OBYWATELE SAN ESCOBAR NA ULICACH ! CELEBRUJĄ PODPISANIE UNII Z POLSKĄ !

https://youtube.com/watch?v=YNvjX8BWSdU

Muzyke trzeba przyznac majo dobro.

Nareszcie coś poruszyło Barona!

Chodzi pogłoska, że za fanpejdżem San Escobar stoją Razemici. Smacznego.

I am the Lemming King, I can do everything

Napisał/a: Song Jiang

Chodzi pogłoska, że za fanpejdżem San Escobar stoją Razemici. Smacznego.

"To nie elity oderwały się od rzeczywistości - to rzeczywistość oderwała się od elit."

Nareszcie coś im się trafiło. Można pół wyborczej klimatem z soku z buraka zapełnić. No niech mają.

Nie sprzedawaj duszy diabłu, Bóg da ci za nią więcej.

'Teraz Waszczykowski tłumaczy pomyłkę. Jak mówił, miał "na myśli państwo karaibskie, które jest znane pod dwoma nazwami - St. Kitts and Nevis i San Cristobal'

Między San Escobar a San Cristobal nie ma wielkiej różnicy, ale potomkowie ubekow zrobili z tej niewielkiej pomyłki wielka aferę, a koledzy im wtoruja, brawo

"Tylko prawda jest ciekawa"

Napisał/a: Roberto Carlos

'Teraz Waszczykowski tłumaczy pomyłkę. Jak mówił, miał "na myśli państwo karaibskie, które jest znane pod dwoma nazwami - St. Kitts and Nevis i San Cristobal'

Między San Escobar a San Cristobal nie ma wielkiej różnicy, ale potomkowie ubekow zrobili z tej niewielkiej pomyłki wielka aferę, a koledzy im wtoruja, brawo

Faktycznie. Tylko taka, że to pierwsze nie istnieje.

Nie sprzedawaj duszy diabłu, Bóg da ci za nią więcej.

Napisał/a: Atanazy

Napisał/a: Roberto Carlos

'Teraz Waszczykowski tłumaczy pomyłkę. Jak mówił, miał "na myśli państwo karaibskie, które jest znane pod dwoma nazwami - St. Kitts and Nevis i San Cristobal'

Między San Escobar a San Cristobal nie ma wielkiej różnicy, ale potomkowie ubekow zrobili z tej niewielkiej pomyłki wielka aferę, a koledzy im wtoruja, brawo

Faktycznie. Tylko taka, że to pierwsze nie istnieje.

Straszna pomyłka w nazwie wysepki na Karaibach, normalnie idzie się pochlastać. Puknij sie w głowę wraz z twoimi lewackimi kumplami

"Tylko prawda jest ciekawa"

Dużo spraw rozpatruje Kolega w kategoriach co by zrobił syn ubeka? Współczuję.

Miałem napisać w wątku o obecnej tvpaździesz, ale i tutaj mogie.
Jak już pisałem, lubię DTV za powtarzanie tych heheszek, co je widzę dwa dni wcześniej na 4forumku. No i mówię do mej Ślubnej: lubię DTV za powtarzanie tych heheszek, co je widzę dwa dni wcześniej na 4forumku, ale jednak to, że gość zamienił Baltazara na Belzebuba, to taki se njuz. Lecz chwilę później żem pomyślał, że jednak fakt, iż poseł Rzeczypospolitej morze taką pomyłkę popełnić, świadczy o tym, że to jednak jest njuz. I to co się zowie, bo to człowiek sowiecki. Z innej kultury jednak. Ale potem żem pomyślał, że niech by i mylił Belzebuba z Baltazarem, byle coś dobrego dla Polski zrobił. Lecz chwilę później; PO? Coś dobrego?? Dla Polski???
A na koniec: Przeklęty mąż, który pokłada nadzieję w człowieku.

Przepraszam za te wynurzenia.

Dzięki Unii wszystko rośnie w górę. Rozwijamy gospodarkę i kulturę.

https://en.wikipedia.org/wiki/Saint_Kitts_and_Nevis

rzeczywiście wyspa znana i trudno jej nazwy nie pomylić

"Tylko prawda jest ciekawa"

Już dobra Waszczu, za robotę byś się wziął a nie spamujesz na rebe

Wybaczcie Kolego RyzykFizyk:

Dzięki Unii wszystko rośnie w górę. Rozwijamy gospodarkę i kulturę.

Napisał/a: Kotoōshū Katsunori

Wybaczcie Kolego RyzykFizyk:

:D

dwie stopki

Napisał/a: Tomek Czerstwy

Już dobra Waszczu, za robotę byś się wziął a nie spamujesz na rebe

Tu masz swojego geniusza

Ryszard Petru ŚWIĘTO SZEŚCIU KRÓLI
https://youtu.be/hgyv_Nc-YXg

"Tylko prawda jest ciekawa"

Ale nie każdy musi być min. spraw zagranicznych...
Czy Waszyk nie mógł zostać np. prezesem Orlenu?
Zwłaszcza jeśli na San Escobar jest ropa?

Nie sprzedawaj duszy diabłu, Bóg da ci za nią więcej.

tu kolejny

Arkadiusz Myrcha PO "Trzej Królowie - Kacper BELZEBUB i Melchior"
https://youtu.be/yhLPYP7QY3I

Elyta, nie to co niedouczony Waszczu

"Tylko prawda jest ciekawa"

E tam, trzeba umieć śmiać się z samego siebie. Mnie to się koszulka podoba:

Napisał/a: Roberto Carlos

tu kolejny

Arkadiusz Myrcha PO "Trzej Królowie - Kacper BELZEBUB i Melchior"
https://youtu.be/yhLPYP7QY3I

Elyta, nie to co niedouczony Waszczu


Nie róbcie sobie jaj Roberto!
Tu nie problem w tym, kto zaliczył śmieszniejsza wpadkę. Problem w tym, że człowiek kierujący polską polityką zagraniczną nie wie właściwie z kim prowadził rzekomo bardzo ważne rozmowy dyplomatyczne. Natomiast posłowie Petru czy inny Myrcha są pospolitymi sejmowymi gadaczami i chyba nie byli delegowani do prowadzenia oficjalnych rozmów w imieniu RP z Trzema Królami.

Napisał/a: Swanson

E tam, trzeba umieć śmiać się z samego siebie. Mnie to się koszulka podoba:

Kupiłbym ❤

"To nie elity oderwały się od rzeczywistości - to rzeczywistość oderwała się od elit."

nawet BBC się znęca nad ministrem :)

Napisał/a: japisz

Napisał/a: Roberto Carlos

tu kolejny

Arkadiusz Myrcha PO "Trzej Królowie - Kacper BELZEBUB i Melchior"
https://youtu.be/yhLPYP7QY3I

Elyta, nie to co niedouczony Waszczu


Nie róbcie sobie jaj Roberto!
Tu nie problem w tym, kto zaliczył śmieszniejsza wpadkę. Problem w tym, że człowiek kierujący polską polityką zagraniczną nie wie właściwie z kim prowadził rzekomo bardzo ważne rozmowy dyplomatyczne. Natomiast posłowie Petru czy inny Myrcha są pospolitymi sejmowymi gadaczami i chyba nie byli delegowani do prowadzenia oficjalnych rozmów w imieniu RP z Trzema Królami.

No właśnie nie. Wyspa Hello Kitty (St Kitts z tym mi się skojarzyło :D) nie jest niczym ważnym, naprawdę. W ogóle dziwię się, że negocjował sam minister - winien raczej jakiś sekretarz stanu, albo vice. Ważkość negocjacji odzwierciedla się w zachowaniu ministra - powiedział formułkę dyplomatyczną, że są istotne, a tak naprawdę to była pewnie strata czasu :) Dlatego nazwą się nie przejął.
A jeśli nawet byłyby istotne - co jest ważniejsze, dobrze podpisane papiery, czy poprawne wymówienie nazwy, która pewnie padła z raz na całym spotkaniu?

Belzebub Myrchy jest za to symptomatyczny dla całej gromady posłów i polityków. Pokazuje jak niewiele liczy się dla nich nasza kultura, tradycja i wiara. Widać to po komentarzach w mediach - praktycznie wszystkie w jednym tonie:
"No i dobrze, po co ma znać katolskie zabobony"
"Hehe, fajnie sobie jaja zrobił"

Mój system RPG Science Fiction www.glebiaprzestrzeni.pl

Napisał/a: Roberto Carlosrzeczywiście wyspa znana i trudno jej nazwy nie pomylić

jeżeli jest gościem od spraw zagranicznych, to tak jakby był chemikiem i nie umiał poprawnie powiedzieć na konferencji "fenoloftaleina". Zresztą chyba ciężkie pieniądze jakie zarabia są wystarczającym motywatorem, żeby poświęcić przed wystąpieniem pół godziny na przećwiczenie sobie wymowy trudniejszych wyrazów.

Napisał/a: termodynamik90

Napisał/a: Roberto Carlosrzeczywiście wyspa znana i trudno jej nazwy nie pomylić

jeżeli jest gościem od spraw zagranicznych, to tak jakby był chemikiem i nie umiał poprawnie powiedzieć na konferencji "fenoloftaleina". Zresztą chyba ciężkie pieniądze jakie zarabia są wystarczającym motywatorem, żeby poświęcić przed wystąpieniem pół godziny na przećwiczenie sobie wymowy trudniejszych wyrazów.

Pomylił się w nazwie jakiegoś pipidówka, a członkowie oświeconej elyty nie znają nazwy święta, które zna małe dziecko. Ostatnio moja asystentka studentka słysząc w radiu Grechutę zapytała - znów słuchasz Vivaldiego? Ten sam poziom zidiocenia.

"Tylko prawda jest ciekawa"

Napisał/a: Roberto CarlosPomylił się w nazwie jakiegoś pipidówka, a członkowie elyty nie znają nazwy święta, które zna małe dziecko.

ale dlaczego w ogóle porównywać się z tymi typami? minister spraw zagranicznych - z wieloletnim doświadczeniem! - powinien znać wszystkich członków ONZ i tyle.
poza tym, tłumaczenie Waszczykowskiego tylko go pogrążyło, bo co innego mówił rzecznik (w jego imieniu), a co innego on sam.

Dajta spokój.
Przejęzyczenia z jednej, jak i z drugiej strony można odnotowywać w wątku o Panu Twardowskim. Dyskutowanie o takich pierdołach jest niepoważne.

Przeklęty mąż, który pokłada nadzieję w człowieku

Napisał/a: Unknown_UserWyspa Hello Kitty (St Kitts z tym mi się skojarzyło :D) nie jest niczym ważnym, naprawdę. W ogóle dziwię się, że negocjował sam minister - winien raczej jakiś sekretarz stanu, albo vice. Ważkość negocjacji odzwierciedla się w zachowaniu ministra - powiedział formułkę dyplomatyczną, że są istotne, a tak naprawdę to była pewnie strata czasu :)

Cuś misie kojaży rze to Wastrzu muwił rze karzden jeden głoś jednao warzny. Ale gieneralnie Gienek OK.

Dzięki Unii wszystko rośnie w górę. Rozwijamy gospodarkę i kulturę.

Napisał/a: Unknown_User Wyspa Hello Kitty (St Kitts z tym mi się skojarzyło :D) nie jest niczym ważnym, naprawdę. W ogóle dziwię się, że negocjował sam minister - winien raczej jakiś sekretarz stanu, albo vice.

bo nie znasz zasad dyplomacji.
w dyplomacji wszystkie państwa traktuje się tak samo; niezależnie od wielkości.
jak jest spotkanie ministrów spraw zagranicznych, to wszyscy wysyłają ministrów spraw zagranicznych (co do zasady).

Gienek OK.
Tu sie dyskuta o WuWie, a ja sie pitam cusz to za koliberek zez wyspy zezWuWem gadał iszże nawet nie wbił chopu naźwiska ty wyspy do gowy. Nosz to dopiru leszczu jezd i zakała śfiatowy dyplomatki.

dwie stopki

Nawet jeśli wymyślili razemici, to sprawa ewoluuje w dobrym kierunku:

https://www.facebook.com/ModernoSEoficial/?fref=ts

Ale to dlatego, że niektórzy olali zwyczajowe "to razemicki spiseg, tego nię nie rusza"

¡Madre mía del Pilar, antes morir que pecar!

http://bi.gazeta.pl/im/5d/3e/14/z21227101V.jpg
http://bi.gazeta.pl/im/67/3e/14/z21228903IH,San-Escobar.jpg

https://pbs.twimg.com/media/C14-te5XEAI7FVA.jpg

Jeśli nie spełniam twoich oczekiwań – nie obrażaj się. Przecież to są twoje oczekiwania, a nie moje obietnice. — Friedrich Hebbel

a Mordor kiedy? może ktoś wie?
https://d-pt.ppstatic.pl/k/r/1/c9/e8/5875f94e3d436_p.jpg?1484132336

Jeśli nie spełniam twoich oczekiwań – nie obrażaj się. Przecież to są twoje oczekiwania, a nie moje obietnice. — Friedrich Hebbel

Czy w San Escobar mają święto Sześciu Króli?

Napisał/a: Yaab

Czy w San Escobar mają święto Sześciu Króli?

Tak.
Na zdjęciu 1 z 6.
https://goo.gl/images/Kc4DzG

Obchodzą też miesięcznice.

Nie sprzedawaj duszy diabłu, Bóg da ci za nią więcej.

Napisał/a: Roberto CarlosPomylił się w nazwie jakiegoś pipidówka, a członkowie oświeconej elyty nie znają nazwy święta, które zna małe dziecko. Ostatnio moja asystentka studentka słysząc w radiu Grechutę zapytała - znów słuchasz Vivaldiego? Ten sam poziom zidiocenia.

A co mnie obchodzi to, że Petru, czy tam jacyś szeregowi platformersi mają problemy ze świętami? Ja na PO, ani na .N nie głosuję, więc mogę tylko machnąć ręką na to. Natomiast jeżeli PIS w jakikolwiek sposób ma zostać w orbicie moich zainteresowań, to nie może powierzać kluczowego resortu gościowi, któremu nie chce się przygotować wypowiedzi i sprawdzić w wikipedii nazwy państwa, a w translatorze wymowy. Niech go odwoła Szydło (czy tam Kaczor, nieważne, ktokolwiek) czem prędzej.

I dać go do Quantanamo!

Napisał/a: termodynamik90

Napisał/a: Roberto CarlosPomylił się w nazwie jakiegoś pipidówka, a członkowie oświeconej elyty nie znają nazwy święta, które zna małe dziecko. Ostatnio moja asystentka studentka słysząc w radiu Grechutę zapytała - znów słuchasz Vivaldiego? Ten sam poziom zidiocenia.

A co mnie obchodzi to, że Petru, czy tam jacyś szeregowi platformersi mają problemy ze świętami? Ja na PO, ani na .N nie głosuję, więc mogę tylko machnąć ręką na to. Natomiast jeżeli PIS w jakikolwiek sposób ma zostać w orbicie moich zainteresowań, to nie może powierzać kluczowego resortu gościowi, któremu nie chce się przygotować wypowiedzi i sprawdzić w wikipedii nazwy państwa, a w translatorze wymowy. Niech go odwoła Szydło (czy tam Kaczor, nieważne, ktokolwiek) czem prędzej.

Rozumiem, że kolega perfekcjonista i na swoim poletku nigdy się nie pomylił, bo zawsze wszystko sprawdził? Sądzę jednak, że to niemozliwe. No chyba, że nic nie robi, to tak pomyłka nie jest mozliwa

"Tylko prawda jest ciekawa"

tam to musi być życie

plan 5-letni - Polska drugim SE

I find your lack of faith disturbing

Napisał/a: Atanazy

Obchodzą też miesięcznice.

Czyli należą do tego samego kręgu cywilizacyjnego, co Polska. Na tym fundamencie koncepcję Międzymorza można rozwinąć w Transoceanię.

Napisał/a: termodynamik90

Niech go odwoła Szydło.

W żadnym wypadku! Podoba mi się asertywna polityka prowadzona przez obecnego szefa MSZ.

Somewhere there must be a realm between, a realm akin to that ultimate realm where motion becomes rest and rest motion- Yukio Mishima

Napisał/a: Roberto Carlos

Napisał/a: termodynamik90

Napisał/a: Roberto Carlosrzeczywiście wyspa znana i trudno jej nazwy nie pomylić

jeżeli jest gościem od spraw zagranicznych, to tak jakby był chemikiem i nie umiał poprawnie powiedzieć na konferencji "fenoloftaleina". Zresztą chyba ciężkie pieniądze jakie zarabia są wystarczającym motywatorem, żeby poświęcić przed wystąpieniem pół godziny na przećwiczenie sobie wymowy trudniejszych wyrazów.

Pomylił się w nazwie jakiegoś pipidówka, a członkowie oświeconej elyty nie znają nazwy święta, które zna małe dziecko. Ostatnio moja asystentka studentka słysząc w radiu Grechutę zapytała - znów słuchasz Vivaldiego? Ten sam poziom zidiocenia.

na "Ty" z asystentką studentką?? o tempora!...

I find your lack of faith disturbing

Warzywa soboru.

Content invalid

Pomylić San Escobar z San Cristobalem może tylko prawdziwy nieuk oraz ignorant, a minister sz powinien to mieć obcykane na pamięć, tak, by nawet w ferworze, gorączce, feverze, napięciu, nerwach, stresie i niewyspaniu oraz nawet i w ciężkim zmęczeniu - by nie przejęzyczać San Escobara z San Cristobalem.

Św. Józefie, dziękuję za opiekę i proszę o dalszą!

dobre przejęzyczenie nie jest złe

zawsze już będę tęsknił za San Escobar...

ech by tak z asystentką studentką - per pani! - na San Escobar!

I find your lack of faith disturbing

Napisał/a: Roberto CarlosRozumiem, że kolega perfekcjonista i na swoim poletku nigdy się nie pomylił,

To nie jest ani pomyłka, ani przejęzyczenie, a zwyczajna ignorancja. Proszę posłuchać (to są tylko 23 sek.), jak się tłumaczy z tej wpadki, to zrozumie Kol., że on nie ma zielonego pojęcia o czym mówi:
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/waszczykowski-tlumaczy-sie-z-san-escobar,706224.html

escobar, che guewar, sansibar... w końcu może się wszystko pogmerać.. Poza tym nazwy "San Cristobal", a później "Saint Christopher" rzeczywiście niegdyś używano (głównie do XVII wieku).. zatem jako, ze nawracanie do I Rzeczypospolitej jest ostatnio w prawicowej modzie, to nie powinniście się czepiać ! (chyba XVII w to jeszcze/już jest I Rzeczypospolita ...?). A patrząc wzrokiem sięgającym głębiej i widzącym więcej to St Kitts and nevis to prawie jak hello Kitty and devil..wiec może już ten escobar lepszy... czy nie?

Jeśli nie spełniam twoich oczekiwań – nie obrażaj się. Przecież to są twoje oczekiwania, a nie moje obietnice. — Friedrich Hebbel

San Tesco-bar, VI Rzesza

I find your lack of faith disturbing

Ohio, Dr od młynów wodnych, poederasta z wąsem i Waszcz w jednym wyżętku. Byłem tu.

Content invalid

dubel

Jeśli nie spełniam twoich oczekiwań – nie obrażaj się. Przecież to są twoje oczekiwania, a nie moje obietnice. — Friedrich Hebbel

Napisał/a: alfa alfaescobar, che guewar, sansibar... w końcu może się wszystko pogmerać.. Poza tym nazwy "San Cristobal", a później "Saint Christopher" rzeczywiście niegdyś używano (głównie do XVII wieku).. zatem jako, ze nawracanie do I Rzeczypospolitej jest ostatnio w prawicowej modzie, to nie powinniście się czepiać ! (chyba XVII w to jeszcze/już jest I Rzeczypospolita ...?). A patrząc wzrokiem sięgającym głębiej i widzącym więcej to St Kitts and nevis to prawie jak hello Kitty and devil..wiec może już ten escobar lepszy... czy nie?

ale on mówi "Saint Kitin Nieves" (tak to brzmi), a powinien - jeśli już chciał się poprawić - "Saint Kitts i Nevis"

Mieszkał we Wrotzloveyou taki Irlandczyk, który polskie nazwy przerabiał se na angielszczyznę, bo naszego języka nichuchu. Na przykład ul. Mickiewicza, w której okolicach mieszkał, to była dla niego Mickeymouse Street;]

Przeklęty mąż, który pokłada nadzieję w człowieku

Napisał/a: Roberto CarlosRozumiem, że kolega perfekcjonista i na swoim poletku nigdy się nie pomylił, bo zawsze wszystko sprawdził? Sądzę jednak, że to niemozliwe. No chyba, że nic nie robi, to tak pomyłka nie jest mozliwa

jak to dobrze, że można zawsze przyciąć ad personam. Jeżeli minister SZ myli się w nazwie kraju, to tak jakby chemik pomylił się przy nazwie podstawowych związków. Nie jest to oczywiście wpadka niewybaczalna, ja tylko nie rozumiem, dlaczego oburzać się na to, że ludzie cisną z tego bekę.

Napisał/a: termodynamik90

Napisał/a: Roberto CarlosRozumiem, że kolega perfekcjonista i na swoim poletku nigdy się nie pomylił, bo zawsze wszystko sprawdził? Sądzę jednak, że to niemozliwe. No chyba, że nic nie robi, to tak pomyłka nie jest mozliwa

jak to dobrze, że można zawsze przyciąć ad personam. Jeżeli minister SZ myli się w nazwie kraju, to tak jakby chemik pomylił się przy nazwie podstawowych związków. Nie jest to oczywiście wpadka niewybaczalna, ja tylko nie rozumiem, dlaczego oburzać się na to, że ludzie cisną z tego bekę.

No jest to wtopa. Tyle, że w tych kwestiach WSZYSTKO jest sprawą kontekstu i proporcji. Dejmy na to, gdyby wszyscy członkowie ONZ regularnie mylili nazwę Zjednoczonych Stanów Arabskich ze Stanami Zjednoczonymi Emiratów Północnych, to by nikt się nie dziwił jw. A zatem skoro wszystko jest kwestią proporcji, to powiedzmy sobie szczerze, jest to wtopka. Mała, nieznacząca wtopieńka - przy Bulu Komorowskim publicznie sugerującym Obamie w obecności jego żony, że ta może go zdradzać i żeby jej pilnował, przy Kopaczowej kłaniającej się komuś przez parkan w Niemczech, przy Sikorskim, któremu Merkel "napluła w zęby" podczas oficjalnego przemówienia, przy... itd. itp. itd. itp.
Jestem przekonany, że tutejsze ciamajdaniątka dzięki temu Wielkiemu Dyplomatycznemu Skandalowi pierwszy raz w życiu usłyszały nazwę "St. Kitts & Nevis". Bo o tym, że druga nazwa to "San Cristobal" - to i ja się chętnie dowiedziałem.
PS Podobają mi się te wszystkie strony o państwie San Escobar. :)))) Genialne.

Św. Józefie, dziękuję za opiekę i proszę o dalszą!

To jakieś szaleństwo - memy, piosenki, profile fikcyjnego państwa - po zaledwie jednej małej wpadce językowej ministra.
Nienawiść do PiS jest naprawdę olbrzymia. I do tego wyzwala znacznie większe pokłady burackiej, ale jednak - kreatywności. Ilość szydery na PiS w ciągu miesiąca jest większa niż na całe rządy PO.
Myślę czasem, czy jednak nie lepiej by było ostro pograć! Metody ignorowania nie działają - coraz więcej kabaretów, "śmiesznych" piosenek, portali typu sok z buraka. Trzeba by kilku najbardziej wrednych zamknąć. Na przykład właśnie tych od soku - na 2-3 lata. Owszem, protesty by były, ale peostwo i lewactwo nie jest aż tak ideowe, by siedzieć w więzieniu. Przestraszą się i będzie spokój.

Mój system RPG Science Fiction www.glebiaprzestrzeni.pl

Nieważne, że źle - ważne - że mówią. Waszczykowski to dziś prawdziwy celebryta.

Nie sprzedawaj duszy diabłu, Bóg da ci za nią więcej.

Napisał/a: Pref de ZooA zatem skoro wszystko jest kwestią proporcji, to powiedzmy sobie szczerze, jest to wtopka. Mała, nieznacząca wtopieńka - przy Bulu Komorowskim publicznie sugerującym Obamie w obecności jego żony, że ta może go zdradzać i żeby jej pilnował, przy Kopaczowej kłaniającej się komuś przez parkan w Niemczech, przy Sikorskim, któremu Merkel "napluła w zęby" podczas oficjalnego przemówienia, przy... itd. itp. itd. itp.

ale przecież z Komorowskiego również było ciśnięte i to ostro. Prezydenturę Komorowkiego do dzisiaj większość osób pamięta z wpadek. Co do Waszczykowskiego, to wpadka przy nazwie państwa nie jest wtopką, tylko wtopą. Po prostu. Nie potężną, nie niewybaczalną, ale jednak wtopą. Waszczykowski to jedno ze słabszych ogniw w tym rządzie. A próby usprawiedliwiania go "co to za państewko" raczej mogą dać skutek odwrotny, bo jest ryzyko że zostaną odczytane jako pogarda dla tego państwa. Zręcznie wyszedłby z sytuacji, gdyby zaprosił do Warszawy najbliższego dyplomatę z tegoż państwa na kolację, przeprosił za sytuację i zaproponował jakąś drobną współpracę gospodarczą.

To kiedy Ryszard Petru uda się na wygnanie na San Escobar?

Napisał/a: Unknown_User

Trzeba by kilku najbardziej wrednych zamknąć. Na przykład właśnie tych od soku - na 2-3 lata.

I to byłby niezły njus: "Minister nawiązał kontrakty dyplomatyczne z nieistniejącym państwem. Krytycy osadzani są w areszcie".

Skończyłoby się śmieszkowanie!

Somewhere there must be a realm between, a realm akin to that ultimate realm where motion becomes rest and rest motion- Yukio Mishima

Pozwolę sobie zapytać, czy wie ktoś jaki rzeczywisty kraj stoi za tą fopą? Podejrzewam że Salwador przez nazwę stolicy. Ale Salwador nie jest na Karaibach, a widzę że się o Karaibach pisze...

Napisał/a: Unknown_UserNienawiść do PiS jest naprawdę olbrzymia.

Czy mniejsza niż twardego pisowskiego elektoratu do wielkomiejskich nieplebejuszy?
Ilościowo i jakościowo różnice są spowodowane raczej tym, że antyPiS jest młodszy i bardziej biegły w tworzeniu netkontentu, a poza tym nie zapominajmy o USraelskim altrajcie, który zrobił to w internetach co II Rzesza pod Verdun. Z poprawką że wygrał.

Zachowaj Porządek, a Porządek zachowa Ciebie

A czy tym w San Escobar trzeba zaśpiewać "Do They Know it's Six Kings' ?"

Napisał/a: Executor Pozwolę sobie zapytać, czy wie ktoś jaki rzeczywisty kraj stoi za tą fopą? Podejrzewam że Salwador przez nazwę stolicy. Ale Salwador nie jest na Karaibach, a widzę że się o Karaibach pisze...

Wyży piszo przeca: St. Kitts i Nevis- wew hiszpałnski wernsyji jenzyczany (czytał BrunonBonifacy)

dwie stopki

Ciamajminister?

No tu mnie tfurca zaimponował.

Ktuś tu machł nieliche robote. W czy minuty tegusz nie wykonesz.

Akurantnie szemrywajoncy mniło jak strumyszek

Miód z boczkiem! Kocham takie mapy (jak i wszelkie inne)!

stopka rozmiar 45

Kolorowy odlot na San Escobar
Kolorowe odpryski chmur
Dziwnie roztargnione gołębie znowu
Bawić się chcą
Bawić nas chcą, bawić się chcą
A czas nas omija, czas nas omija
Tańczę we śnie, Tańczę we śnie
Bo odtąd dotąd nikt tu nie bywa
I tutaj nijak się nie nazywa
Patrzcie jak się lata
Gdy dupsko jest wolne od bata
Patrzcie jak się lata
Kiedy stać na ...

Kolorowy odlot na San Escobar
albo tylko szary i byle gdzie
Dziwnie roztargnione gołębie znowu
Bawić się chcą
Bawić nas chcą, bawić się chcą
A czas nas omija, czas nas omija
Tańczę we śnie, Tańczę we śnie
Bo odtąd dotąd nikt tu niebywa
I tutaj się nijak nie nazywa
Patrzcie jak się lata
Gdy dupsko jest wolne od bata
Oto jak się lata
Kiedy stać cię na sny

I find your lack of faith disturbing

Napisał/a: Notoryczna

No tu mnie tfurca zaimponował.

Mnie też - talentu trzeba i wiedzy.
Ale to są właśnie ci najgorsi - jakim to trzeba być nienawistnikiem, by tracić kilka dni życia i marnować niewątpliwy talent - dla lolcontentu z Władzy.
Nie tych co na murze piszą Andrzej Du.a, ale takich jak ten kartograf wsadzać by trzeba - stanowią większe zagrożenie!

Mój system RPG Science Fiction www.glebiaprzestrzeni.pl

P.S. - a za jaja z godła Amberu to tym bardziej się kara należy ;)

Mój system RPG Science Fiction www.glebiaprzestrzeni.pl

"Tylko prawda jest ciekawa"

Nazwisko tfurcy pod różą wiatrów.
Pomysły na nazwy wyjaśnione w legendzie.
Fajna robota.

Polecam Nowennę Pompejańską i codzienne odmawianie Różańca Świętego.

Waszczyk złotousty marnuje sie w polityce. Powinien pracowac w branzy reklama pr i tworzycnowe marki... żal człowieka w tym nierządzie.

Nie sprzedawaj duszy diabłu, Bóg da ci za nią więcej.

Tam sędziowie TK spędzaja przymusowe urlopy.

Jednak ostrzegam twitter czy facebook to robi partia Zanderberga Razem. Juz sa bluzgi religijne oczywiscie.

Copyright © 2011 Rebelya.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.