Za początek zaistnienia zjawiska UFO wśród opinii publicznej uznaje się przypadek Kennetha Arnolda. Ten amerykański biznesmen i pilot-amator z Idaho 24 czerwca 1947 r. podczas przelotu nad Górami Kaskadowymi w stanie Waszyngton zaobserwował 9 tajemniczych świateł-dysków, które leciały z zawrotną prędkością.
Przeczytaj wpis "Obciąganie mózgu. Przyczynek do historii fenomenu niezidentyfikowanych obiektów latających"

Zapraszamy na stronę główną, czyli www.rebelya.pl

Ja tam wierzę w ufoki.

naprawdę?

Zapraszamy na stronę główną, czyli www.rebelya.pl

Napisał/a: Emil SkupskiJa tam wierzę w ufoki

Susznie. W każdem bonć razie wiency ich ludzie widzieli nisz tutejszo administrancje.

Akurantnie szemrywajoncy mniło jak strumyszek

Napisał/a: św. Gnębą potykejoncy sie zez inwalido piekielnowiency ich ludzie widzieli nisz tutejszo administrancje.

:D

Zachowaj Porządek, a Porządek zachowa Ciebie

Uzupełnieniem może być informacja o tym jak to było w Polsce a dokładniej w Emilcinie.
http://rebelya.pl/forum/watek/79329/

Do tych, co mają tak za tak - nie za nie - Bez światło-cienia... Tęskno mi, Panie... http://oczamiduszy.pl/

Błędem jest w ogóle rozpatrywanie tego zjawiska jak czegoś jednorodnego. Mamy do czynienia z wieloma zdarzeniami o tzw. wysokim stopniu dziwności. Równie interesującym tematem co UFO jest również tzw. "żywy folklor". Fenomen latających, świetlnych kul nie musi też wskazywać od razu na pochodzenie pozaziemskie. Autor artykuły pominął też koncepcję Jacquesa Vallée. Tutaj można sobie więcej poczytać:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Jacques_Vall%C3%A9e#Vall.C3.A9e_i_jego_opinia_na_temat_bada.C5.84_UFO

Za dużą część zjawisk tzw. porwań odpowiada też zjawisko zwane omamami hipnagogicznymi:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Omamy_hipnagogiczne

Tak jak autor artykułu napisał, że jedynie 6% obserwacji to były obserwacje rzeczywiście niewyjaśnione, tak najprawdopodobniej jedynie jakiś określony procent z tych już 6% może mieć faktycznie pochodzenie pozaziemskie.

Nie sposób też wykluczyć tego, że w zjawisku UFO dużą rolę odgrywa diabeł:

http://arekmiazga.blogspot.com/2016/05/kosmiczni-oszusci-artyku-ktory-przerazi.html

Tu jest na ten temat artykuł, polecam również przeczytać komentarze.

Inna z koncepcji nawiązuje poniekąd do twórczości Lema, a konkretnie to do książki Solaris. Zjawiska świetle mogą być wytworem czy emanacją jakiejś inteligencji, która żyje z nami na ziemi od zarania wieków, a która to działa na tak odmiennym od ludzkiego poziomie percepcji, że wątpliwe jest w ogóle czy kiedykolwiek uda nam się zrozumieć ten fenomen, o kontakcie nie wspominając. Wysoce prawdopodobne jest, że to "coś" nas również nie rozumie.

A kiedyś to krasnylutki szczali do mleka. Dziesz sie podzieli?

Akurantnie szemrywajoncy mniło jak strumyszek

przypominam, że jakiś czas temu nieodżałowana (-y) Estera Lobkowicz wydał (-a) pod swą redakcją "Ufo w perspektywie chrześcijańskiej", a w nr 13-14 Frondy (dostepny pdf) jest przydługi tekst o. Serafina Rose'a pt. "Znaki z niebios UFO w perspektywie chrześcijańskiej".
jakby ktoś miał nadmiar czasu.

Pszeczytełem tera o tem Emilcinie i wewpadło mie wew oczoduł cuś takiegusz:

"To wszystko się scala w jedną całość – trwający od dekad i sukcesywnie ewoluujący mit.

To wszystko pozwala też stwarzać wspólnotę, poczucia bycia w czymś razem.

W USA tak, u nas nie. W Polsce mamy tylko grupki, które się zwalczają, obrażają"

Chibasz u nasz i mniendzy ufologologami obowionzywa podział na lepsze i gorsze sorta. Takisz zaposiadywamy klimat.

Akurantnie szemrywajoncy mniło jak strumyszek

Napisał/a: św. Gnębą potykejoncy sie zez inwalido piekielno

A kiedyś to krasnylutki szczali do mleka. Dziesz sie podzieli?


No to właśnie polecam poczytać o tzw. żywym folklorze, dalej się notuje występowanie takich zjawisk jak krasnoludki, skrzaty etc.

http://arekmiazga.blogspot.com/2015/01/magonia-po-polsku-spotkania-z.html

Napisał/a: św. Gnębą potykejoncy sie zez inwalido piekielnomniendzy ufologologami obowionzywa podział na lepsze i gorsze sorta.

W istocie tak jest, że tak powiem "oficjalna" ufologia uznaje za dogmat, że te wszystkie zjawiska to na 100% mają pochodzenie pozaziemskie i wszelkie koncepcje, które uważają inaczej są uznawane za "poważnych" ufologów za coś w rodzaju herezji.

Jest taka teoria radzieckich uczonych, że jak się zje za dużo kurkumy, to się spotyka ufoków, którzy zmuszają do pisania na forach internetowych wielu wątków monotematycznych.

Napisał/a: consumerJest taka teoria radzieckich uczonych

prof. Bardach nawet tym się zajmował? czy to był Leśnodorski, bo już się gubię w tych Kolegi ałtorytetach

Polecam Nowennę Pompejańską i codzienne odmawianie Różańca Świętego.

Napisał/a: Franciszek Bielinski

:D
Ale... właśnie noszem prund wefwiaderku zezrzeki.

dwie stopki

Copyright © 2011 Rebelya.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.