ileż artykułów ja już przeczytałem o terapeutycznym wpływie kurkumy (kurkuminy), a tu okazuje się, że to wszystko nieprawda. jak żyć!?
http://www.nature.com/news/deceptive-curcumin-offers-cautionary-tale-for-chemists-1.21269?WT.mc_id=TWT_NatureNews

Ja tam lubię kurkumę za swoisty wytrawny smak i żółty kolor :)

Mój system RPG Science Fiction www.glebiaprzestrzeni.pl

Napisał/a: Unknown_User

Ja tam lubię kurkumę za swoisty wytrawny smak i żółty kolor :)

Ja żarłem ze względu na rzekome właściwości prozdrowotne. Żona się zawsze wkurzała, że do wszystkiego dodaję. Czuję się oszukany:)

Spokojnie, za kilka lat mogą odkryć/"odkryć" coś następnego, co znowuż odwróci obowiązującą linię w przeciwną mańkę albo całkiem ją wyonaczy. Itd. Właśnie dlatego to:

"ileż artykułów ja już przeczytałem o terapeutycznym wpływie"

A dokładnie zbytnie sugerowanie/zajmowanie się tym uważam za błąd.

Ja na przykład chyba w życiu nie czytałem zupełnie nic o kurkumie, dopiero ten tu wątek, a też prawdopodobnie dożyję do śmierci.

Cymbał brzmiący

Napisał/a: SchreiberCzuję się oszukany

Dla bespieczęstwa niechże se Kólega siendzie, coby nie pat ofiaro powójnego oszustfa.

dwie stopki

Napisał/a: BrunonBonifacy

Napisał/a: SchreiberCzuję się oszukany

Dla bespieczęstwa niechże se Kólega siendzie, coby nie pat ofiaro powójnego oszustfa.

:-D

"To nie elity oderwały się od rzeczywistości - to rzeczywistość oderwała się od elit."

Nawet nie wiedziałem do dziś, że istnieje jakaś kurkuma.

stopka rozmiar 45

Napisał/a: BrunonBonifacy Dla bespieczęstwa niechże se Kólega siendzie, coby nie pat ofiaro powójnego oszustfa.

:DDD

Napisał/a: kundel1Nawet nie wiedziałem do dziś, że istnieje jakaś kurkuma.

no bez jaj! przecież o niej wszędzie pisano. zwłaszcza w okresie ostatniego roku można było się natknąć na sporo artykuów jakie to cudo.
chociaż ostatnio coś mnie tknęło, jak przeczytałem reportaż w DGP o dziecku chorym na klątwę Odyny, gdzie pod koniec tekstu była informacja, że matka tego biednego dzieciaka zachorowała na raka. i tam takie zdanie: "Ale jak to? Przecież zawsze zdrowo jadła. Kaszę jaglaną, warzywa, owoce. Do tego kurkuma, czystek, spirulina, owoce goji. Dużo się ruszała. Wydawała się taka zdrowa".

Napisał/a: Schreiberno bez jaj! przecież o niej wszędzie pisano. zwłaszcza w okresie ostatniego roku można było się natknąć na sporo artykuów jakie to cudo.

Jak się nie czyta kolorowych tygodników dla pań, można tego nie zauważyć...

Mój system RPG Science Fiction www.glebiaprzestrzeni.pl

Napisał/a: Unknown_UserJak się nie czyta kolorowych tygodników dla pań, można tego nie zauważyć...

niestety, ale do tego typu czasopism nie mam dostępu.

It may very well be the case that curcumin or turmeric extracts do have beneficial effects, but getting to the bottom of that is complex and might be impossible

I find your lack of faith disturbing

Trzeba było jeść szafran.

Nie sprzedawaj duszy diabłu, Bóg da ci za nią więcej.

Co się przejmujecie. 100% ludzi, którzy piją wodę umiera.

de novissimis...

Napisał/a: BrunonBonifacy

Napisał/a: SchreiberCzuję się oszukany

Dla bespieczęstwa niechże se Kólega siendzie, coby nie pat ofiaro powójnego oszustfa.

:)))

"według mnie" - fajna fraza, która wyeliminowałaby jakieś 70% forumowych napinek w zarodku

Bo tylko kurkuma w połączeniu ze smogiem

Tagi mie zafrapali. To musk tak reaga na te kurkume?

I wrzuceł owosz dekture wew czeluś ognisto a wszelkiesz forumno radoweło sie i dzienkoweło Panu

Napisał/a: BrunonBonifacy Dla bespieczęstwa niechże se Kólega siendzie, coby nie pat ofiaro powójnego oszustfa.

a tak na serio. o ile nie da się stwierdzić, czy kurkuma mi w czymś pomogła, o tyle WIEM, że ćwiczenia z książek Starretta działają.

A co jeśli poprawa po ćwiczeniach Starretta jest efektem zażywania kurkumy?

Content invalid

Napisał/a: BrunonBonifacy

Napisał/a: SchreiberCzuję się oszukany

Dla bespieczęstwa niechże se Kólega siendzie, coby nie pat ofiaro powójnego oszustfa.

PARSK!

Dzięki Unii wszystko rośnie w górę. Rozwijamy gospodarkę i kulturę.

Napisał/a: Plankton vel Wolfwind A co jeśli poprawa po ćwiczeniach Starretta jest efektem zażywania kurkumy?

kurkumę żrę od co najmniej trzech lat, a stawy naprawiły mi się dopiero teraz. więc to raczej efekt ćwiczeń.
można brechać, ale żebyście potem nie płakali, jak wam kręgosłup pójdzie od siedzenia.

Napisał/a: Schreiberale żebyście potem nie płakali, jak wam kręgosłup pójdzie od siedzenia

A jak ot ćwiczeń, to lepi?
Poza tę Kólega Wolfwind mię uświadomiel, że straszliwo pomyłkie popełniamy, albowięśmy nie wzieni pod rozwagie, iszże poprawa po gimnejsztuce jezd nie tylko skojarzonem działaniem kurkumy i oćwiczania, alesz równie wielu, wielu inszych, rze spomne wielgie dawki witamił i wode zez młynka.

dwie stopki

Pocieszę kulegę, że faktycznie w kręgach żywieniowych oszołomów kurkuma z pieprzem długie lata była uważana za cudowne pacaneum wspomagające przy rozmaitych chorobach. Ale pierwsze słyszę, żeby coś leczyła.

Po pjerwsze: o kurkumie wiedziałem dotychczas tyle, że ładnie barwi ryż. Takoż używam. Nie zdajrzyło mię się zbłądzić na strony twierdzące, że jest także od leczenia i kurka stojenia.

Że nie leczy to widać, niestety.

To co w końcu, cholera, robić? Stać czy siedzieć, inwestować w srebro czy kurkumę. Ciężkie jest życie Rebelyanta...

"To nie elity oderwały się od rzeczywistości - to rzeczywistość oderwała się od elit."

Napisał/a: Brat Wilk

To co w końcu, cholera, robić? Stać czy siedzieć, inwestować w srebro czy kurkumę. Ciężkie jest życie Rebelyanta...

Chyba dr hab. Szrejbusa,

"Tylko prawda jest ciekawa"

ładnie barwi ryż? że niby żółty to ładny kolor??

I find your lack of faith disturbing

Stojonc- siedzieć, siedzonc- stojać itd proste jak hierbatka po odbiedzie (zez Mendrkię).

dwie stopki

Napisał/a: Notoryczna Ale pierwsze słyszę, żeby coś leczyła.

ponoć św. Hildegarda twierdziła, że leczy ból głowy:)
Ale to oczywiście było uproszczenie, chodziło mi o jej działanie antyoksydacyjne, przeciwzapalne, antyseptyczne, czy przeciwnowotworowe (np. American Institute of Cancer polecał).

Mam złotą myśl. Wszystko coś leczy i chorzy zarazem.

Napisał/a: Rydygier

Spokojnie, za kilka lat mogą odkryć/"odkryć" coś następnego, co znowuż odwróci obowiązującą linię w przeciwną mańkę albo całkiem ją wyonaczy. Itd. Właśnie dlatego to:

"ileż artykułów ja już przeczytałem o terapeutycznym wpływie"

A dokładnie zbytnie sugerowanie/zajmowanie się tym uważam za błąd.

Ja na przykład chyba w życiu nie czytałem zupełnie nic o kurkumie, dopiero ten tu wątek, a też prawdopodobnie dożyję do śmierci.


Napisał/a: Schreiber

Napisał/a: Unknown_User

Ja tam lubię kurkumę za swoisty wytrawny smak i żółty kolor :)

Ja żarłem ze względu na rzekome właściwości prozdrowotne. Żona się zawsze wkurzała, że do wszystkiego dodaję. Czuję się oszukany:)

Napisał/a: Nielenin

Mam złotą myśl. Wszystko coś leczy i chorzy zarazem.

http://kill-or-cure.herokuapp.com/

"według mnie" - fajna fraza, która wyeliminowałaby jakieś 70% forumowych napinek w zarodku

Napisał/a: Nielenin

Mam złotą myśl. Wszystko coś leczy i chorzy zarazem.

to myśl Paracelsusa, wszystko zależy od dawki

I find your lack of faith disturbing

Napisał/a: Schreiberponoć św. Hildegarda

a w senniku babilońskim możemy wyczytać, co przepowiada nam sen o locie samolotem

I find your lack of faith disturbing

A podobno można brać kurkume w profilaktyce. Nie wierze ze kurkuma nie pomaga. Trzeba ją pobierać z pieprzem i ostrą papryką i najlepiej jeszcze z olejem

z olejem z wątroby rekina islandzkiego

I find your lack of faith disturbing

Napisał/a: TasakA podobno można brać kurkume w profilaktyce. Nie wierze ze kurkuma nie pomaga. Trzeba ją pobierać z pieprzem i ostrą papryką i najlepiej jeszcze z olejem

Taka była wykładnia do tej pory, ale teraz to cholera wie:)

To jedz kaszę jaglaną :)

+ Niech w naszych czynach odbija się to, co przez wiarę jaśnieje w duszach.

Napisał/a: Filioquist

ładnie barwi ryż? że niby żółty to ładny kolor??

Pokoju na żółto nie pomaluję, auta w tym kolorze też nie kupię, ale ryż? Nie lubię ryżu w kolorze białym.

Napisał/a: nielubiegazety2

Napisał/a: Filioquist

ładnie barwi ryż? że niby żółty to ładny kolor??

Pokoju na żółto nie pomaluję, auta w tym kolorze też nie kupię, ale ryż? Nie lubię ryżu w kolorze białym.

Nie je się tylko żółtego śniegu - ryż można.

"To nie elity oderwały się od rzeczywistości - to rzeczywistość oderwała się od elit."

Napisał/a: Brat WilkNie je się tylko żółtego śniegu - ryż można.

Idzie stary żyd z dzieckiem - przejeżdża samochód i strzela z gaźnika
- tate tate - czy jest żółty krew???
- jest
- to on mnie postrzelił!

Najlepsza Przemoc - Przemoc Finansowa...

Miło się pośmiać z użyszkodnika Schreugus-Scheubus, ale jednak zauważam, że gdy kol. Leontodon, któren, co by nie mówić, miał tysiąckroć więcej do powiedzenia, niż S-S, pojawił się tu pod własnym nazwiskiem, został z miejsca zbanowan, a kol. Lorkanin, który wyłącznie trolluje, wciąż u nas gości. Trochę głupio. Może administracja myśli, że jak wszystkie trolle wyrzuci, to pies z kulawą nogą tu nie zajrzy. Lecz zdaje mnie się, że jest w błędzie. Wielu wartościowych użyszkodników opuściło nas z powodu pobłażliwości na trolli.
Na 4forumku akurat atmosfera na powroty. Coraz więcej udziela się na więcej, niż jednym. Byłaby szansa na cuś lepszego.

Dzięki Unii wszystko rośnie w górę. Rozwijamy gospodarkę i kulturę.

Napisał/a: Kotoōshū Katsunori

Miło się pośmiać z użyszkodnika Schreugus-Scheubus, ale jednak zauważam, że gdy kol. Leontodon, któren, co by nie mówić, miał tysiąckroć więcej do powiedzenia, niż S-S, pojawił się tu pod własnym nazwiskiem, został z miejsca zbanowan, a kol. Lorkanin, który wyłącznie trolluje, wciąż u nas gości. Trochę głupio. Może administracja myśli, że jak wszystkie trolle wyrzuci, to pies z kulawą nogą tu nie zajrzy. Lecz zdaje mnie się, że jest w błędzie. Wielu wartościowych użyszkodników opuściło nas z powodu pobłażliwości na trolli.
Na 4forumku akurat atmosfera na powroty. Coraz więcej udziela się na więcej, niż jednym. Byłaby szansa na cuś lepszego.

Amen

"To nie elity oderwały się od rzeczywistości - to rzeczywistość oderwała się od elit."

Napisał/a: Kotoōshū Katsunori

Miło się pośmiać z użyszkodnika Schreugus-Scheubus, ale jednak zauważam, że gdy kol. Leontodon, któren, co by nie mówić, miał tysiąckroć więcej do powiedzenia, niż S-S, pojawił się tu pod własnym nazwiskiem, został z miejsca zbanowan, a kol. Lorkanin, który wyłącznie trolluje, wciąż u nas gości. Trochę głupio. Może administracja myśli, że jak wszystkie trolle wyrzuci, to pies z kulawą nogą tu nie zajrzy. Lecz zdaje mnie się, że jest w błędzie. Wielu wartościowych użyszkodników opuściło nas z powodu pobłażliwości na trolli.
Na 4forumku akurat atmosfera na powroty. Coraz więcej udziela się na więcej, niż jednym. Byłaby szansa na cuś lepszego.

Czytać i stosować, Szanowne Medrce i Admisie (o wiele tam jeszczeście są).

dwie stopki

Napisał/a: Kotoōshū Katsunori Może administracja myśli,

Kulega jusz zes dekturo kąwersa?

I wrzuceł owosz dekture wew czeluś ognisto a wszelkiesz forumno radoweło sie i dzienkoweło Panu

Napisał/a: Kotoōshū Katsunori Miło się pośmiać z użyszkodnika Schreugus-Scheubus, ale jednak zauważam, że gdy kol. Leontodon, któren, co by nie mówić, miał tysiąckroć więcej do powiedzenia, niż S-S, pojawił się tu pod własnym nazwiskiem, został z miejsca zbanowan, a kol. Lorkanin, który wyłącznie trolluje, wciąż u nas gości. Trochę głupio. Może administracja myśli, że jak wszystkie trolle wyrzuci, to pies z kulawą nogą tu nie zajrzy. Lecz zdaje mnie się, że jest w błędzie. Wielu wartościowych użyszkodników opuściło nas z powodu pobłażliwości na trolli.
Na 4forumku akurat atmosfera na powroty. Coraz więcej udziela się na więcej, niż jednym. Byłaby szansa na cuś lepszego.

Założyłem normalny wątek o jednej z kwestii zdrowotnych, bo rzecz wydała mi się ciekawa. A wy zrobiliście z tego personalną przypierdalankę. Wątek o kurkumie, a wy bezinteresownie obrażacie.

Odważnie Kolego Scheibuß. Tu tylko dektura w miejsce administracji.

Dzięki Unii wszystko rośnie w górę. Rozwijamy gospodarkę i kulturę.

Napisał/a: Kotoōshū Katsunori Odważnie Kolego Scheibuß.

Takie przekręcenie nicka poprawia humor? Pozwala poczuć się lepszym? Co powoduje, że się wchodzi w wątek, który nas nie interesuje, a jedynym celem jest po chamsku przypierdolić i obrazić?

Patrząc na szrajbera to mamy pewność, że kurkuma nie leczy. Może curry szrajber spróbuje?

Albo poleżeć?

Dzięki Unii wszystko rośnie w górę. Rozwijamy gospodarkę i kulturę.

Zażyj kurkumę i idź na spacer się przewietrzyć - wzburzenie minie.

"To nie elity oderwały się od rzeczywistości - to rzeczywistość oderwała się od elit."

Napisał/a: consumerPatrząc na szrajbera to mamy pewność, że kurkuma nie leczy.

Nie wiem, w jaki sposób to stwierdziłeś, ale nie kwestionuję, bo uchodzisz tu za najmądrzejszego.

Napisał/a: Brat WilkZażyj kurkumę i idź na spacer się przewietrzyć - wzburzenie minie.

uważacie, że to normalne, że wątku o kurkumie, bez powodu, robi się personalne wycieczki i obraża. ok. niech tak będzie. jeśli dzięki nazywaniu mnie debilem czujecie się lepsi, to w zasadzie prosze bardzo ,co ja wam będę żałował.

Właśnie, normalny wątek o kurkumie jakich setki, a tu taka szydera. A on ma habilitację.

Content invalid

Napisał/a: Plankton vel Wolfwind A on ma habilitację

Po kurkumie kużden ma. I wielesz inszych dolengliwości.

I wrzuceł owosz dekture wew czeluś ognisto a wszelkiesz forumno radoweło sie i dzienkoweło Panu

Napisał/a: Plankton vel Wolfwind Właśnie, normalny wątek o kurkumie jakich setki, a tu taka szydera. A on ma habilitację.

Wątek był zwyczajny. Że go wypaczyliście, to nie moja wina.

Robienie sobie heheszek, jeszcze rozumiem. ale pisanie "debilu" czy "śmierdzielu" - nie wiem po co się to robi.

Napisał/a: Schreiberale pisanie "debilu" czy "śmierdzielu" - nie wiem po co się to robi.

Iszby ubarwieć dyszkurs. Takisz elemęt humanizujoncy.

I wrzuceł owosz dekture wew czeluś ognisto a wszelkiesz forumno radoweło sie i dzienkoweło Panu

Napisał/a: Schreiber

Napisał/a: consumerPatrząc na szrajbera to mamy pewność, że kurkuma nie leczy.

Nie wiem, w jaki sposób to stwierdziłeś, ale nie kwestionuję, bo uchodzisz tu za najmądrzejszego.

Na podstawie tego, co widzę w Twojej pisaninie, stwierdzilem. Pszeeesz w oczy Ci nie patrzyłem, ani za rękę nie trzymałem, nie?

Napisał/a: consumerNa podstawie tego, co widzę w Twojej pisaninie, stwierdzilem.

Kurkumę je się nie z powodu jej wpływu na umysł (a głównie za jej rzekome działanie antykancerogenne), więc nie wiem, w jaki sposób "poziom" intelektualny moich wpisów pozwolił Ci stwierdzić, że kurkuma nie działa.
Ale jeśli dostanę raka, to poinformuję, a Kolega będzie mógł z zatriumfować, że debil ma za swoje.

Przyłażą tu, gdy pieje kur
I nuż w zacięty spór.
Jakby wszystkie
zjedli rozumy.
Strach waści?
– Nie!...
– Zażyj kurkumy!...

Never hate your enemies. It affects your judgement.

Napisał/a: dr Merkwürdigliebe– Zażyj kurkumy!...

Otuszto! Może owo kurkume cza wciongeć pszez rurkie zez dulara, a nie paszczo.

I wrzuceł owosz dekture wew czeluś ognisto a wszelkiesz forumno radoweło sie i dzienkoweło Panu

Autorowi tematu polecam czytanie ze zrozumieniem:)........

Napisał/a: asertywny

Autorowi tematu polecam czytanie ze zrozumieniem:)........

On już nie musi - już ma habilitację:-D

"To nie elity oderwały się od rzeczywistości - to rzeczywistość oderwała się od elit."

Polecam Nowennę Pompejańską i codzienne odmawianie Różańca Świętego.

Napisał/a: Brat WilkOn już nie musi - już ma habilitację:-D

ale nie mam jeszcze profesora

Napisał/a: Schreiber

Napisał/a: Brat WilkOn już nie musi - już ma habilitację:-D

ale nie mam jeszcze profesora

To kup se pieska.

Content invalid

Napisał/a: Brat Wilk

Napisał/a: asertywny

Autorowi tematu polecam czytanie ze zrozumieniem:)........

On już nie musi - już ma habilitację:-D

Patrząc na polski "świat" naukowy to wiele tłumaczy:)

Napisał/a: asertywnyPatrząc na polski "świat" naukowy to wiele tłumaczy:)

za rządów PiSu dostałem, więc jeśli pretensje, to do nich.

Napisał/a: Tasakleczy

też tak myślałem. mam nawet 4 ksiązki o kurkumie, z których to wynikało, ale te nowe badania lekko niepokojące.

Napisał/a: Schreiber

Napisał/a: asertywnyPatrząc na polski "świat" naukowy to wiele tłumaczy:)

za rządów PiSu dostałem, więc jeśli pretensje, to do nich.

Cóż... tutaj to trzeba by zacząć od likwidacji takiego tworu jak habilitacja, a PiS jak wiemy nie zmienia tylko przejmuje. Ew. idzie na "morawieckiego", czyli dużo gada i nic nie robi;)

Napisał/a: asertywnyCóż... tutaj to trzeba by zacząć od likwidacji takiego tworu jak habilitacja

Gowin zapowiadał na początku ministrowania, ale w tej chwili nic się nie dzieje. ustawa nowa też miała być, ale efektów nie widać. czytałem tylko, że kasa wydana na te trzy zespoły, ktore miały napisać założenia do ustawy chyba się zmarnuje, bo minister i tak napisze po swojemu :)

Copyright © 2011 Rebelya.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.