"To już pewne – w najbliższych wyborach prawie dwie trzecie obecnych wójtów, burmistrzów i prezydentów miast nie będzie mogło kandydować.

– Zdecydowano, że zmiana wchodzi w życie od razu. Do wakacji zostaną przygotowane projekty dotyczące zmian w ordynacji wyborczej oraz w sprawie metropolii warszawskiej – potwierdza Grzegorz Adam Woźniak (PiS), wiceprzewodniczący sejmowej komisji samorządu terytorialnego i polityki regionalnej.

To pierwsza tak wyraźna deklaracja ze strony przedstawicieli PiS. Do tej pory zapowiedzi były dość ostrożne – padały propozycje okresów przejściowych czy odsunięcia zmian w czasie.

Twardy kurs oznacza istne trzęsienie ziemi w samorządach. W jednej chwili PiS wytnie aż 1,6 tys. włodarzy z dwiema lub więcej kadencjami na koncie."

http://serwisy.gazetaprawna.pl/samorzad/artykuly/1028765,ograniczenie-kadencji-samorzadowcow.html

Kukiz twierdz, że będą chcieli wprowadzić 10% próg wyborczy w wyborach do Sejmu, aby doprowadzić do powstania systemu dwupartyjnego.

A jeżeli Staniszkis ma rację kiedy mówi, że Kaczyński dąży do ograniczenia demokracji w Polsce?

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

no i super

o to chodzi!

Napisał/a: undefinedaby doprowadzić do powstania systemu dwupartyjnego

hehe, chciałbym zobaczyć tę drugą partię

I find your lack of faith disturbing

Ue, takie zmiany...
Oczekiwałem rozpisania konkursu na projekt dużego, państwowego ośrodka pracy twórczej.

Św. Józefie, dziękuję za opiekę i proszę o dalszą!

To partia postepu.

as Frankie said I did it my way

@Filioquist

PO, reszta znajdzie się pod progiem.

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

Kaczyński jeszcze w 1995 roku powiedział, że jego zdaniem ideałem jest system amerykański: dwie konkurencyjne partie, które na zmianę sprawują władzę. Nic więc dziwnego nie byłoby w ustanowieniu wysokiego progu wyborczego - to tylko realizacja ideału Naczelnika.
Cicho jest jeszcze na razie o drugim jego, też głośno wyartykułowanym marzeniu - żeby wyborcy głosowali nie na kandydatów, tylko na partie. A posłów wyłaniałyby spośród siebie same partie.
Co do pomysłu ograniczenia liczby kadencji w samorządach - szkoda Szczurka. Prezydent Gdyni jest bezkonkurencyjny, co cztery lata miażdży konkurentów i gdynianie bardzo go chwalą.

Napisał/a: lewarek.pl Prezydent Gdyni jest bezkonkurencyjny, co cztery lata miażdży konkurentów i gdynianie bardzo go chwalą.

jak taki dobry "lider", to wykreuje następcę, właściwie już powinien był

I find your lack of faith disturbing

Napisał/a: lewarek.pl Co do pomysłu ograniczenia liczby kadencji w samorządach - szkoda Szczurka. Prezydent Gdyni jest bezkonkurencyjny, co cztery lata miażdży konkurentów i gdynianie bardzo go chwalą.

Ogólnie ten pomysł ma wady i zalety, nie mam jednoznacznego stosunku.

Jednoznaczny stosunek mam do intencji Kaczora i jego przydupasów. Jak zwykle w takich kwestiach nie chodzi im o usprawnienie czegokolwiek lecz o obsadzenie i zabetonowanie swoich wlasnych rowkolizów na stanowiskach. Tego pokurcza jara tylko władzia i wymiatanie przeciwników.

りす いす れべるや!!!

próbą była zmiana granic Opola
przeszło
druga próba - metropolis Warszawa

"Nic tak nie niszczy rozwoju, jak jego czysto pragmatyczne ukierunkowanie". Ezra P. silesaurus

Napisał/a: lewarek.pl

Kaczyński jeszcze w 1995 roku powiedział, że jego zdaniem ideałem jest system amerykański: dwie konkurencyjne partie, które na zmianę sprawują władzę. Nic więc dziwnego nie byłoby w ustanowieniu wysokiego progu wyborczego - to tylko realizacja ideału Naczelnika.

Kaczyński dobrze wie, że z systemem amerykańskim miałoby to niewiele wspólnego.

Jest coś na rzeczy w tym co mówi Kukiz, że Polską rządzą dwa PZPR-y...

Napisał/a: lewarek.pl

Cicho jest jeszcze na razie o drugim jego, też głośno wyartykułowanym marzeniu - żeby wyborcy głosowali nie na kandydatów, tylko na partie. A posłów wyłaniałyby spośród siebie same partie.

I tak już teraz o wszystkim decyduje Naczelnik...

Napisał/a: lewarek.pl

Co do pomysłu ograniczenia liczby kadencji w samorządach - szkoda Szczurka. Prezydent Gdyni jest bezkonkurencyjny, co cztery lata miażdży konkurentów i gdynianie bardzo go chwalą.

Prawo nie działa wstecz. Koniec, kropka.

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

Jest jeszcze temat repolonizacji mediów, która zapewne skończy się na ich częściowej nacjonalizacji.

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

Napisał/a: Piankowy Jednoznaczny stosunek mam do intencji Kaczora i jego przydupasów. Jak zwykle w takich kwestiach nie chodzi im o usprawnienie czegokolwiek lecz o obsadzenie i zabetonowanie swoich wlasnych rowkolizów na stanowiskach. Tego pokurcza jara tylko władzia i wymiatanie przeciwników.

To ja napiszę mniej emocjonalnie. Ten kij ma dwa końce. Samorządowcy z PiSu też będą musieli odejść po dwóch kadencjach. No, chyba że wtedy znów zmieni się ustawę...
To samo dotyczy metropolitalnej Warszawy z przewagą w niej pól i łąk. Wcale nie musi wygrać kandydat PiSu. I co wtedy? Tolerować rządy PO na wielkim obszarze, który przygotowało się dla siebie? Chyba trzeba będzie zmienić granice stolicy (dopóki ma się większość w Sejmie).
Nastawienie na osiąganie doraźnych korzyści, bez myślenia perspektywicznego.

Napisał/a: christophpróbą była zmiana granic Opola

Z tym Opolem to nie takie proste. Prezydent Opola nie ma nic wspólnego z PiSem, a również dąży do zwiększenia powierzchni miasta. Nie dziwię się, mieszkańcy okolicznych miejscowości korzystają z infrastruktury miejskiej, ale do wspólnej kasy się nie dorzucają. Opole potrzebuje takich zmian, jeśli ciągle będzie się zwijać, to na co komu województwo opolskie.

WAŻNE
żeby odzyskać sądownictwo. Nie może tak być żeby wydawali wyroki jak chcieli. Tu nie usa.

Napisał/a: Legalista FR

Napisał/a: christophpróbą była zmiana granic Opola

Z tym Opolem to nie takie proste. Prezydent Opola nie ma nic wspólnego z PiSem, a również dąży do zwiększenia powierzchni miasta. Nie dziwię się, mieszkańcy okolicznych miejscowości korzystają z infrastruktury miejskiej, ale do wspólnej kasy się nie dorzucają. Opole potrzebuje takich zmian, jeśli ciągle będzie się zwijać, to na co komu województwo opolskie.

Bardzo proste, 90% mieszkańców jest przeciw. Ale partia wie lepiej co jest dla nich dobre.

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

Napisał/a: Tadeusz ZakrzewskiBardzo proste, 90% mieszkańców jest przeciw. Ale partia wie lepiej co jest dla nich dobre.

W porządku, skoro te Opole jest takie złe, to niech przestaną w nim pracować, posyłać swoje dzieci do szkół, jeździć na zakupy, do kina etc.
Górnikom też nie należy likwidować kopalni? W końcu pewnie prawie 100% z nich chciałoby żeby wszystko zostało po staremu.

tylko z tym lex retro non agit proszę nie wyskakiwać

co rozumie nawet prof. KOD Zajadło Jerzy:

http://konstytucyjny.pl/?p=38

więc proszę tentego, nie błaźnić się ponad miarę

I find your lack of faith disturbing

Napisał/a: Legalista FR W porządku, skoro te Opole jest takie złe, to niech przestaną w nim pracować, posyłać swoje dzieci do szkół, jeździć na zakupy, do kina etc.

O matko, przecież tak funkcjonuje każde miasto, duże i małe. Żyje w symbiozie z otoczeniem. To jest jego rola w przestrzeni. Korzyści są wzajemne: miasto daje otoczeniu pracę i usługi, otoczenie daje miastu siłę roboczą, przestrzeń do wypoczynku i zabudowy, i tak dalej. Alternatywą byłoby postawienie rogatek na granicach miasta i pobieranie opłat. Żeby było sprawiedliwie, to w obie strony.

Napisał/a: Legalista FR Górnikom też nie należy likwidować kopalni? W końcu pewnie prawie 100% z nich chciałoby żeby wszystko zostało po staremu.

To zależy jakie są przyczyny likwidacji kopalni. Jeśli złoże wyczerpane lub trudno dostępne, to likwidować, w przeciwnym razie fedrować dalej. Jeśli życzenie Banku Światowego lub Komisji Europejskiej, to... patrz zdanie poprzednie.

@Filioquist

"Nie powinno ono obejmować tych ludzi, którzy dzisiaj pełnią funkcje, gdyż jest stara paremia w prawie rzymskim: Lex retro non agit, że prawo nie działa wstecz. Tutaj, gdyby była tak próba, myślę, że stanowisko pana prezydenta będzie jednak takie, że na to nie pozwoli" - powiedział Dera w programie #RZECZoPOLITYCE.

"Mam nadzieję, że nikt nie będzie zmieniał tych podstawowych zasad prawa rzymskiego. Prawo nie działa po prostu wstecz" - powiedział.

http://www.gazetaprawna.pl/artykuly/1013348,dera-o-ograniczeniu-kadencyjnosci-w-samorzadach-prawo-nie-dziala-wstecz.html

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

Napisał/a: Tadeusz ZakrzewskiDera

z tym Derą to jak w starym dowcipie
"Chciałbym mieć sióstr wiarę"

"Nic tak nie niszczy rozwoju, jak jego czysto pragmatyczne ukierunkowanie". Ezra P. silesaurus

Napisał/a: Tadeusz Zakrzewski"Mam nadzieję, że nikt nie będzie zmieniał tych podstawowych zasad prawa rzymskiego. Prawo nie działa po prostu wstecz" - powiedział.

A gdzie ten Dera widzi tu działanie prawa wstecz?

Skończy się tak, że ludzie na złość zagłosują na osoby wskazane przez uwalonych ustawą.

W Metropolii Warszawskiej też nie wróżę PiS-owi sukcesu.

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

"A jeżeli Staniszkis ma rację kiedy mówi, że Kaczyński dąży do ograniczenia demokracji w Polsce?"

To co? Kolega Zakrzewski jest bezwarunkowym fanem demokracji nieograniczonej?

(dla jasności - uważam, że PiS nie ma potencjału koniecznego do sprawowania skutecznych i pożytecznych rządów dyktatorskich, jednak co do zasady, demokracja jest przecież tylko jedną z wielu propozycji ustrojowych).

"To nie elity oderwały się od rzeczywistości - to rzeczywistość oderwała się od elit."

Napisał/a: Tadeusz Zakrzewski

Jest jeszcze temat repolonizacji mediów, która zapewne skończy się na ich częściowej nacjonalizacji.


http://wpolityce.pl/m/forum/polityka/28-dyskusje-pod-publikacjami-dzialu-polityka/tematy/315653-wlazly-nam-lotry-na-glowe-czas-zlikwidowac-niemiecka-kolonie-medialna-nad-wisla-komentarze-publikacji

"Tylko prawda jest ciekawa"

I co w związku z tym?

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

Poprosze o sprecyzowanie pytania.

"Tylko prawda jest ciekawa"

To kolega dał goliznę.

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

Napisał/a: Tadeusz Zakrzewski

To kolega dał goliznę.

wystarczy kliknac i znika golizna, ktora nawiazuje do Kolegi stwierdzenia.

Link przeniesie Kolege do artykulu o poczatku konca niemieckiej koloni medialnej w Polsce.

"Tylko prawda jest ciekawa"

Napisał/a: Tadeusz Zakrzewski

W Metropolii Warszawskiej też nie wróżę PiS-owi sukcesu.

Może być gorzej. Do tej pory Warszawa była PO-wską wyspą na morzu otaczających ją PiS-owskich gmin. Teraz, jeśli PiS przerżnie wybory w metropolii, i morze, i wyspa będą w PO-wskim władaniu. Oczywiście Kaczyński nie dopuszcza myśli, że mógłby przerżnąć, bo inaczej nie wykonywałby takich manewrów. Ale w 2007 też nie dopuszczał i zrobił wybory...

Napisał/a: Roberto Carlos

Napisał/a: Tadeusz Zakrzewski

To kolega dał goliznę.

wystarczy kliknac i znika golizna, ktora nawiazuje do Kolegi stwierdzenia.

Link przeniesie Kolege do artykulu o poczatku konca niemieckiej koloni medialnej w Polsce.

I co w związku z tym?

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

Napisał/a: Filioquist jak taki dobry "lider", to wykreuje następcę, właściwie już powinien był

Ale po co, skoro nadal może pracować?
Napisał/a: Brat Wilkdla jasności - uważam, że PiS nie ma potencjału koniecznego do sprawowania skutecznych i pożytecznych rządów dyktatorskich, jednak co do zasady, demokracja jest przecież tylko jedną z wielu propozycji ustrojowych

O, to to.
Niemniej ograniczanie demokracji w imię demokracji bo wygrywają nie ci co chcemy jest suabe.
Napisał/a: zielonyzielarzSkończy się tak, że ludzie na złość zagłosują na osoby wskazane przez uwalonych ustawą.

10/10

Zachowaj Porządek, a Porządek zachowa Ciebie

1. "To już pewne - w najbliższych wyborach prawie dwie trzecie obecnych wójtów, burmistrzów i prezydentów miast nie będzie mogło kandydować."
2. "Kukiz twierdz, że będą chcieli wprowadzić 10% próg wyborczy w wyborach do Sejmu"

To są bzdury.
Przeciwko pierwszemu punktowi stawiam 100 złotych.
Przeciwko drugiemu - 500 złotych.
Z rozstrzygnięciem czekamy do wyborów samorządowych (pkt. 1) lub parlamentarnych (pkt. 2).
Ktoś ma ochotę się założyć?

Napisał/a: Tadeusz ZakrzewskiI co w związku z tym?

Poprosze o sprecyzowanie pytania.

"Tylko prawda jest ciekawa"

Jeżeli dzięki Kaczyńskiemu ten wąsaty kutas, prezydent mojego miasta, nie będzie mógł już kandydować to chwała panu prezesowi i niech nam żyje sto lat. A z tym 10% progiem to jakieś bzdury z palca wyssane, kukizowe gadanie. Ale szkoda, bo można by takim manewrem uwalić wreszcie PSL, co dałoby prezesowi zaszczytne miejsce w historii Polski.

Napisał/a: Executor O, to to.
Niemniej ograniczanie demokracji w imię demokracji bo wygrywają nie ci co chcemy jest suabe.

Rzecz w tym, że PiS zaczyna majstrować nie tylko przy ordynacji, aby wprowadzać ograniczenia w wymiarze politycznym, ale używając rozrastającego się państwa ogranicza (lub planuje ograniczyć) wolność obywateli też w innych sferach. Np. w gospodarce, w mediach czy służbie zdrowia.

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

Napisał/a: Executor

Napisał/a: Filioquist jak taki dobry "lider", to wykreuje następcę, właściwie już powinien był

Ale po co

na wszelkie wypadki losowe i życiowe

I find your lack of faith disturbing

Napisał/a: Tadeusz Zakrzewski

Napisał/a: Executor O, to to.
Niemniej ograniczanie demokracji w imię demokracji bo wygrywają nie ci co chcemy jest suabe.

Rzecz w tym, że PiS zaczyna majstrować nie tylko przy ordynacji, aby wprowadzać ograniczenia w wymiarze politycznym, ale używając rozrastającego się państwa ogranicza (lub planuje ograniczyć) wolność obywateli też w innych sferach. Np. w gospodarce, w mediach czy służbie zdrowia.

KOD czeka

I find your lack of faith disturbing

Czy napisałem coś niezgodnego z prawdą?

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

Napisał/a: Tadeusz Zakrzewski

Czy napisałem coś niezgodnego z prawdą?

Nie okazałeś należnego szacunku i czołobitności władzy.

りす いす れべるや!!!

Napisał/a: lewarek.pl

Napisał/a: Piankowy Jednoznaczny stosunek mam do intencji Kaczora i jego przydupasów. Jak zwykle w takich kwestiach nie chodzi im o usprawnienie czegokolwiek lecz o obsadzenie i zabetonowanie swoich wlasnych rowkolizów na stanowiskach. Tego pokurcza jara tylko władzia i wymiatanie przeciwników.

To ja napiszę mniej emocjonalnie. Ten kij ma dwa końce. Samorządowcy z PiSu też będą musieli odejść po dwóch kadencjach. No, chyba że wtedy znów zmieni się ustawę...
To samo dotyczy metropolitalnej Warszawy z przewagą w niej pól i łąk. Wcale nie musi wygrać kandydat PiSu. I co wtedy? Tolerować rządy PO na wielkim obszarze, który przygotowało się dla siebie? Chyba trzeba będzie zmienić granice stolicy (dopóki ma się większość w Sejmie).
Nastawienie na osiąganie doraźnych korzyści, bez myślenia perspektywicznego.

Z tymi kadencjami to żodyn problem. A dokładniej...żodyn polityk nie myśli w tak długiej perspektywie. To co będzie za dwie kadencje jest dla polityka tak samo abstrakcyjne jak wiek emerytalny dla przedszkolaka.

Z tą Warsiawą to już bardziej realne ryzyko, które chyba ten i ów w otoczeniu Naczelnika Państwa (niech Allah Błogosławi Jego Imię) również dostrzega.

りす いす れべるや!!!

Napisał/a: Tadeusz Zakrzewski

Czy napisałem coś niezgodnego z prawdą?

napisał Kolega zwykłe frazesy KODziarskie

I find your lack of faith disturbing

Napisał/a: Tadeusz Zakrzewskiogranicza (lub planuje ograniczyć) wolność obywateli (...) w mediach

Niemcy wpadli w szał, gdy jedna z ich gazet miała trafić w ręce zagranicznego właściciela. Za to u nas kontrolują aż 75% rynku prasy!

Kiedy w 2005 roku zagraniczny kapitał przejmował dziennik "Berliner Zeitung", w Niemczech wybuchła histeria. Protestowali dosłownie wszyscy - dziennikarze, politycy, elity intelektualne, ludzie kultury i sztuki. Wszyscy twierdzili, że nie jest dopuszczalne, aby ktoś zza granicy wpływał na poglądy niemieckiej opinii publicznej. Zagraniczny inwestor w końcu odpuścił i odsprzedał swoje udziały spółce z Kolonii. Tymczasem w Polsce Niemcy kontrolują już łącznie 133 tytuły prasowe mając 75 proc. udziału w rynku. Tak, że tego...

"Berliner Zeitung" to centrolewicowy dziennik założony w Berlinie w 1945 roku. Jest jedyną wschodnioniemiecką gazetą wydawaną w całych Niemczech. Jej średni nakład sięga około 190 tys. egzemplarzy. W 2005 roku, kiedy amerykańsko-brytyjski inwestor próbował przejąć tę gazetę, w Niemczech wybuchła prawdziwa histeria. Przeciwko sprzedaży "Berliner Zeitung" protestowali dziennikarze, politycy, elity intelektualne, ludzie kultury i sztuki. Wszyscy twierdzili, że nie jest dopuszczalne, aby ktoś zza granicy wpływał na poglądy niemieckiej opinii publicznej. Pojawiły się nawet argumenty, że pierwsze w historii przejęcie niemieckiej gazety przez zagraniczny kapitał może zagrozić wolności słowa i suwerenności dziennikarskiej. Ostatecznie amerykańsko-brytyjski inwestor wycofał się odsprzedając swoje udziały niemieckiemu wydawnictwu DuMont Schauberg z siedzibą w Kolonii.

Tymczasem w Polsce, zgodnie z informacjami opublikowanymi przez Instytut Jagielloński, niemiecki kapitał był w 2014 roku właścicielem aż 133 tytułów prasowych, które miały aż 75 proc. udziału w rynku. W tym kontekście warto odnotować, że żaden z niemieckich wydawców nie pozwoli na to, aby w kontrolowanej przez siebie prasie wydawanej w Polsce pojawiały się teksty niezgodne z polityką Niemiec, czy też istotnie krytykujące aktualne decyzje Berlina. Niemiecka prasa w Polsce prezentuje głównie niemiecki punkt widzenia. Dba przede wszystkim o niemieckie interesy. Próżno w niej szukać tekstów krytycznych wobec Angeli Merkel. Mnóstwo jest za to tekstów nieprzychylnych tym, którzy są nieprzychylni niemieckiej władzy. Stąd w ostatnich tygodniach histeryczny wręcz atak na PiS i rząd Beaty Szydło, który zapowiedział istotne zmiany w relacjach między Warszawą i Berlinem. Wydawcy zza Odry najzwyczajniej w świecie boją się utraty kasy i wpływów na bieżącą politykę w Polsce.
http://niewygodne.info.pl/artykul6/02737-Niemcy-kontroluja-75-proc-rynku-prasy-w-Polsce.htm

"Tylko prawda jest ciekawa"

Geniuszu, czy ja napisałem, że jestem przeciw repolonizacji mediów?

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

Napisał/a: Filioquist

Napisał/a: Tadeusz Zakrzewski

Czy napisałem coś niezgodnego z prawdą?

napisał Kolega zwykłe frazesy KODziarskie

No tak. Nie ważne, że prawdziwe. Ważne, że KODziarskie...

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

Napisał/a: Tadeusz Zakrzewski

Napisał/a: Filioquist

Napisał/a: Tadeusz Zakrzewski

Czy napisałem coś niezgodnego z prawdą?

napisał Kolega zwykłe frazesy KODziarskie

No tak. Nie ważne, że prawdziwe. Ważne, że KODziarskie...

ważne, że frazesy

I find your lack of faith disturbing

frazes jest logicznie pusty, ma wartość czysto perswazyjną

I find your lack of faith disturbing

Zobaczymy co przyszykują w kwestii samorządów i repolonizacji mediów. Obym się mylił.

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

na pewno poleje się krew, Bereza przy tym zblednie itd.

I find your lack of faith disturbing

To już jest opinia Kolegi, nie moja.

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

to są Kulegi obawy "obym się mylił"

I find your lack of faith disturbing

To nie są moje obawy. Nie napisałem, że "na pewno poleje się krew, Bereza przy tym zblednie itd."

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

napisał Kulega "obym się mylił"

mógłby Kulega sprecyzować, czego się spodziewa tak strasznego, że "obym się mylił", jeśli nie terroru i rozlewu krwi?

I find your lack of faith disturbing

Tego, że repolonizacja okaże się w znacznej mierze po prostu nacjonalizacją. Ustawiania ordynacji pod PiS (likwidacja drugiej tury, 10% próg, kandydaci mogą być tylko członkami partii). Niszczenia służby cywilnej. Upaństwawiania i upartyjniania kolejnych sfer życia kraju. Rozrostu biurokracji i przepisów do niebotycznych rozmiarów.

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

i znowu frazesy

I find your lack of faith disturbing

Czas pokaże. Część z tego ma już miejsce.

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

Napisał/a: Tadeusz Zakrzewski

Geniuszu, czy ja napisałem, że jestem przeciw repolonizacji mediów?

Geniuszu, a gdzie ja napisałem, że jesteś przeciwko repolonizacji mediów?

"Tylko prawda jest ciekawa"

To po co mi dupę zawracasz?

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

Napisał/a: Tadeusz ZakrzewskiTo po co mi dupę zawracasz?

To chyba ty mi tą dupę ciągle zawracasz, zadając już któreś z kolei od czapy pytanie.

"Tylko prawda jest ciekawa"

To Ty mnie cytujesz.

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

Napisał/a: Tadeusz Zakrzewski

To Ty mnie cytujesz.

Na bazie twoich wypowiedzi cytowałem interesujące według mnie treści, uzupełniając w moim mniemaniu twoje wypowiedzi.

"Tylko prawda jest ciekawa"

Napisał/a: Tadeusz Zakrzewski

Tego, że repolonizacja okaże się w znacznej mierze po prostu nacjonalizacją.

https://www.youtube.com/watch?v=VKcAYMb5uk4

stopka rozmiar 45

No horror :)

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

Napisał/a: Tadeusz ZakrzewskiTego, że repolonizacja okaże się w znacznej mierze po prostu nacjonalizacją. Ustawiania ordynacji pod PiS (likwidacja drugiej tury, 10% próg, kandydaci mogą być tylko członkami partii). Niszczenia służby cywilnej. Upaństwawiania i upartyjniania kolejnych sfer życia kraju. Rozrostu biurokracji i przepisów do niebotycznych rozmiarów.

To wszystko jest po stokroć lepsze niż to co było do tej pory, a co do rozrostu biurokracji to:

"Tylko między 2008 a 2012 rokiem przybyło w Polsce 19 285 urzędników - wynika z raportu Fundacji Republikańskiej," w sumie za rządów PO przybyło 60 tys. urzędników

za ten wzrost nie jest odpowiedzialny PiS, a PO

"Tylko prawda jest ciekawa"

zero, jeden, zero, jeden, zero, jeden, zero, jeden,... czarne, białe, czarne, białe, czarne, białe,...

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

a Kulega wybiera szare czy może brązowe?

I find your lack of faith disturbing

Ja wybieram poszukiwanie prawdy o otaczającej rzeczywistości.

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

Napisał/a: Tadeusz Zakrzewski

Ja wybieram poszukiwanie prawdy o otaczającej rzeczywistości.

a to w takim razie polecam Pismo Święte

I find your lack of faith disturbing

Apropos "repolonizacji". Większość opiniotwórczych mediów jest w rękach polskich: Rzeczpospolita, Wyborcza, Gazeta Polska, Newsweek, Polityka, Do Rzeczy, W Sieci itd.

Do Niemców należy przede wszystkim prasa lokalna. Jakkolwiek zgadzam się, że media nie powinny być w posiadaniu kapitału zagranicznego, to przecież to nie jest dzisiaj problemem, tylko efekty pedagogiki wstydu w postaci tych, co nienawidzą własnego narodu (Wyborcza, Polityka, Newsweek) oraz tych, co nie potrafią o nim myśleć krytycznie, bo utozsamiają to z nienawiścią (W Sieci, Gazeta Polska i inne tzw. media patriotyczne).

Totalna rebelia wzbiera w nas przeciwko ostatecznemu buntowi. Całkowite odrzucenie demokratycznej doktryny jest ostatnim i skromnym refugium dla ludzkiej wolności. W naszych czasach rebelia jest albo reakcyjna, albo jest obłudną i tanią farsą.

Napisał/a: Tadeusz Zakrzewski

Tego, że repolonizacja okaże się w znacznej mierze po prostu nacjonalizacją. Ustawiania ordynacji pod PiS (likwidacja drugiej tury, 10% próg, kandydaci mogą być tylko członkami partii). Niszczenia służby cywilnej. Upaństwawiania i upartyjniania kolejnych sfer życia kraju. Rozrostu biurokracji i przepisów do niebotycznych rozmiarów.

The hohhoh, the hohhoh.

Content invalid

Napisał/a: Tadeusz Zakrzewskikandydaci mogą być tylko członkami partii

Co za rak.

Zachowaj Porządek, a Porządek zachowa Ciebie

rak członka partii

I find your lack of faith disturbing

"To już pewne – w najbliższych wyborach prawie dwie trzecie obecnych wójtów, burmistrzów i prezydentów miast nie będzie mogło kandydować."

Czytanie gazet to strata czasu, a kupowanie ich to strata pieniędzy.

No dobra. Wycofali się.

Zobaczymy jak będzie z tym progiem 10%.

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

zobaczymy, w obu kwestiach

I find your lack of faith disturbing

Napisał/a: Tadeusz ZakrzewskiZobaczymy jak będzie z tym progiem 10%.

tak samo, powiedzą, że to byłoby działanie prawa wstecz :))
a tak na poważnie, przecież to bzdura z tym argumentem, że to byłoby "działanie prawa wstecz".

A faktycznie, jest jeszcze sprawa repolonizacji mediów.

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

Napisał/a: Tadeusz ZakrzewskiNo dobra. Wycofali się.

Nie wycofali się. Wprowadzą max. dwie kadencje, ale pierwsza kadencja trwa teraz, a druga i ostatnia będzie do wygrania w najbliższych wyborach.

Prezydenci i burmistrzowie powinni być komisaryczni. Chyba, że już są z Partii. Jest piękna tradycja w tym względzie.

Mówię jak ma być.

Z fb pkukiza:

"Dziś rano w Wirtualnej Leszek Miller chyba niechcący doskonale obnażył istotę partiokracji. Opowiedział jak to kiedyś próbował dogadać się z Marianem Krzaklewskim aby AWS stworzył partię prawicową a on (Miller) i SLD zbudują partię lewicową, wyeliminuje się mniejsze podmioty polityczne i powstanie system dwupartyjny, gdzie- cytuję Millera- "będą sobie tak na zmianę rządzić"....Rozbrajające! :-) Była to jego odpowiedź na pytanie o (podobno) współpracę Kaczyńskiego i Schetyny przy planach podwyższenia progu wyborczego dla partii politycznych tak, aby tylko te dwie opcje mogły sie znaleźć w Sejmie... Ciekawe, prawda? :-) Stara, sowiecka szkoła robienia "demokracji" :-)"

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

Napisał/a: Tadeusz ZakrzewskiByła to jego odpowiedź na pytanie o (podobno) współpracę Kaczyńskiego i Schetyny przy planach podwyższenia progu wyborczego dla partii politycznych tak, aby tylko te dwie opcje mogły sie znaleźć w Sejmie...

Tja... fb pkukiza to zaiste źródło wiedzy pewney y prawdziwey. (podobno)
W temacie porządkowania sceny politycznej, to bardziej prawdopodobne wydaje mi się, że za 2-3 kadencje na prawicy będzie ugrupowanie Gowina, na lewicy - nie wiem (może Solidarna Polska pana Zbyszka;-), a w centrum PiS;] O ile dobrze to rozegrają.
Ta teoria o koalicji PiSu z PO przeciwko różnym kanapowym organizacjom jest śmieszna.

Nie koalicji tylko tajnym porozumieniu w jednej sprawie.

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

Tajne porozumienie to zawsze fajna teoria. Reptalianie trzymają się mocno?

Ja akurat nie należę do tych, którzy doszukują się wszędzie teorii spiskowych.

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

Ale ta ci się spodobała.
Tajne porozumienie przeciwko pkukizowi...
Gdyby ten pkukiz robił cokolwiek by wzmocnić ten ruch, to można by coś takiego rozważać. Ale on ma to w pompie. Sami się rozlezą w różnych kierunkach i żadnego tajnego porozumienia nie trzeba.
Już bardziej rozważałbym, czy pkukiz nie rozpuszcza takich bzdur po to, żeby cały plankton pracował na przekroczenie przez pkukiza tego zmyślonego progu wyborczego (musiemy ratować naszo wolność).

Kukiz zawsze z PO. Inwestujcie w Srebro.

Content invalid

Napisał/a: post-gienek

Ale ta ci się spodobała.

Uważam ją po prostu za prawdopodobną. Bo opłaca się i PiS-owi i PO. Gdyby tylko udało się zepchnąć K'15 pod próg moglibyśmy mieć przez lata system dwupartyjny.

Napisał/a: post-gienek

Gdyby ten pkukiz robił cokolwiek by wzmocnić ten ruch, to można by coś takiego rozważać. Ale on ma to w pompie. Sami się rozlezą w różnych kierunkach i żadnego tajnego porozumienia nie trzeba.

Przecież idą do góry. Jak Kukiz mógłby wzmocnić ten ruch? Przypominam, że oni nie biorą subwencji z budżetu.

Napisał/a: post-gienek

Już bardziej rozważałbym, czy pkukiz nie rozpuszcza takich bzdur po to, żeby cały plankton pracował na przekroczenie przez pkukiza tego zmyślonego progu wyborczego (musiemy ratować naszo wolność).

Myślę, że mówi o tym, bo rzeczywiście się tego obawia. Z powodu samego gadania nie pójdą do niego. A jeżeli chodzi o plankton to na prawicy po odejściu Wiplera na ten moment nie ma nikogo z potencjałem.

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

Copyright © 2011 Rebelya.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.