Gdyby w sierpniu zeszłego roku wybrał inaczej, dziś prawdopodobnie przechadzałby się po korytarzach hotelu w Arłamowie w dresie reprezentacji Polski, a o 10 rano wsiadł do autobusu i ruszył z drużyną do Lublina. Ale od poniedziałku już jest w tym mieście. Przyleciał z młodzieżówką Szwecji, trenuje na stadionie w Świdniku. Paweł Cibicki grał w naszej kadrze U-19 i U-20, był regularnie powoływany przez Marcina Dornę do młodzieżówki, ale w mistrzostwach Europy U-21 weźmie udział jako Szwed. I w poniedziałek zagra przeciwko ojczyźnie rodziców w drugim grupowym meczu.
http://eurosport.onet.pl/pilka-nozna/euro-u21-2017-pawel-cibicki-zagra-przeciwko-ojczyznie-rodzicow/zdvvlp

nie zauważył co podpisuje

choć Podolski z Gliwic wyjechał jako Niemiec z niemieckimi rodzicami, a Cibicki to syn polskiej rodziny

"Nic tak nie niszczy rozwoju, jak jego czysto pragmatyczne ukierunkowanie". Ezra P. silesaurus

Zdrajca. Kara śmierci i list gończy.

Napisał/a: Tomek Czerstwy

Zdrajca. Kara śmierci i list gończy.

xD

dwie stopki

Volksszwed.

VolvoSwede

"Nic tak nie niszczy rozwoju, jak jego czysto pragmatyczne ukierunkowanie". Ezra P. silesaurus

Cibicki to ogór, żadna strata. Niech lepiej gra dla Szwecji, wprawdzie do polskiej u-21 może by się załapał, ale na seniorską reprę jest i prawdopodobnie będzie za cienki. Coś tam stękał o naszej reprezentacji, że go nie powołują, ale miał na myśli chyba pierwszą, a do pierwszej polskiej ma daleko jak z Warszaw na Bora-Bora. Drugi Podolski z niego nie będzie, chyba że nagle wystrzeli jak rakieta.

Napisał/a: Chromypies Cibicki to ogór, żadna strata.

:DDD

Napisał/a: Tomek Czerstwy

Zdrajca. Kara śmierci i list gończy.

Żółta kartka wystarczy;]
"Ogór" - bardzo mnie rozbawiło to wyzwisko.

Ogór, drewno, szrot - zupełnie normalne określenia na słabych piłkarzy. Przy czym szrot jest bardziej precyzyjne. Dotyczy piłkarzy zagranicznych ściąganych masowo do polskiej Ekstraklasy ich jedyną zaletą jest to, że nie trzeba płacić za ich transfer, bo nie wiąże ich kontrakt z jakimś klubem. Z reguły chcą też mniej pieniędzy niż Polacy, ale nie zawsze. Taki typowy szrot po sezonie albo nawet jednej rundzie rozwiązuje kontrakt za porozumieniem stron i próbuje kogoś innego naciągnąć, a raczej jego menadżer. Chyba że podpisał naprawdę dobry kontrakt na np. trzy lata, takiego to już się nie pozbędziesz, będzie doił hajs do końca. No i trudno mu się dziwić, ktoś z nim ten kontrakt podpisał, to niech teraz nie płacze. Cibicki to może nie taki kompletny ogór, gra w silnym klubie szwedzkiej ekstraklasy, ale szwedzka ekstraklasa to nie jest nic specjalnego, raczej podobny poziom do naszej ekstraklasy. Ma już 23 lata, więc trudno mówić o młodym talencie, zapowiadał się lepiej, ale takich świetnie się zapowiadających były już legiony wielu nie robiło żadnej kariery, ten coś tam kopie profesjonalnie i ma szansę skończyć karierę z jakimiś oszczędnościami. Oczywiście zamieszanie jest, bo jak to, chłopak wychowany na uber alles zachodzie musi świetnie grać w piłkę, Zibi jedź przepraszaj, namawiaj, czerwony dywan rozwijaj przed mega talentem.

W przypadku repry chyba nie ma mowy o kilkuletnich kontraktach. Jak już raz zagra to jest spalony.

Na niebieskiej.

Dzięki Unii wszystko rośnie w górę. Rozwijamy gospodarkę i kulturę.

Copyright © 2011 Rebelya.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.