U Was też masło strasznie podrożało w tym tygodniu? U mnie o ponad 50 gr.

Drożeje od kilku tygodni.

Po 6,5 jest, niedawno było po 4,5-5. Co ciekawe cena droższych maseł (Kerrygold, fińskie itp) stoi w miejscu w okolicy 6-7 zł.

Biedni ludzie (właściciele mleczarni + właściciele wielkich sieci handlowych) zaczynają oszczędzać na ciężkie czasy pod rządami PiSu.

Św. Józefie, dziękuję za opiekę i proszę o dalszą!

Reżyseria: Peyo

Drożeje? I bardzo dobrze! Masło tuczy. Za to fajki potaniały ostatnio. A przez nikotynę przyspieszają metabolizm i ludzie w efekcie są szczuplejsi. Widać, że PiS bardzo holistycznie podchodzi do rządów, a współpraca międzyresortowa jest na wyśmienitym poziomie. Nareszcie wraca krok po kroku normalność w Rzeczypospolitej.

Córko, zabici leżą pośród jabłek w sadzie. Plonkownica: alfa^2, KAnia, consumer, ludwik 17, Poszukiwacz P.

Inflancja😊

Mówię jak ma być.

Kiedyś z braku masła smarowałem chleb majonezem. Różnica prawie niewyczuwalna, chyba że ktoś lubi z dżemem. Niestety nie wiem czy wychodzi taniej.

https://www.ft.com/content/8550f05a-6649-11e7-8526-7b38dcaef614

Why butter prices are at a record high. A supply shortage combined with rising demand has sent wholesale prices to a record high.

“You need Power, only when you want to do something harmful otherwise Love is enough to get everything done.” Charlie Chaplin

Napisał/a: Baloun Niestety nie wiem czy wychodzi taniej.

znacznie

Najlepsza Przemoc - Przemoc Finansowa...

Z powodu nieopłacalności produkcji mlecznej, rolnicy polikwidowali stada krów mlecznych i zajeli sie czyms innym albo olali temat w ogóle. Teraz płacimy za niemieckie i duńskie mleko w/g cen kilka razy wyższychj niz wtedy gdy polscy rolnicy bankrutowali z powodu niskich cen mleka. Tak to mniej więcej wygląda. To nie koniec. W tym roku z powodu kontygentu zboza ukraińskiego bedziemy mieli dalszy ciąg likwidacji rolnictwa, tym razem produkcji zbozowej.

"według mnie" - fajna fraza, która wyeliminowałaby jakieś 70% forumowych napinek w zarodku

ceny rosną i rosną i będą rosły jeszcze bardziej i wszystkiego... i dobrze! bo za dobrą zmianę zapłacą wszyscy, co jest sprawiedliwe społecznie i proporcjonalne do roszczeń .. Żarcie droższe, to im większa rodzina plus tym mniej jej zostanie z tych 500 stow na dzieciaka. Zresztą mają kasę to ich stać, a ci co nie mają odpowiedniej ilości płatnych dzieciaków, to mają problem, oczywiście to jest problem ich. Nie da się zjeść kg masła, aby niedobrze było sąsiadowi a nie temu co zżarł tyle tłuszczu na raz... zatem podwyżki jest to piękny i sprawiedliwy sposób na ściąganie kasy. Dotyczy wszystkich włącznie z klerem.

Jeśli nie spełniam twoich oczekiwań – nie obrażaj się. Przecież to są twoje oczekiwania, a nie moje obietnice. — Friedrich Hebbel

Belgia, najdroższym krajem Europy.

Napisał/a: Anzelm Z powodu nieopłacalności produkcji mlecznej, rolnicy polikwidowali stada krów mlecznych i zajeli sie czyms innym albo olali temat w ogóle. Teraz płacimy za niemieckie i duńskie mleko w/g cen kilka razy wyższychj niz wtedy gdy polscy rolnicy bankrutowali z powodu niskich cen mleka. Tak to mniej więcej wygląda.

To akurat takie bzdury, że aż głowa boli, bo produkcja mleka w Polsce przez ostatnie kilkanaście lat wyraźnie rośnie (przegoniliśmy w międzyczasie Irlandię i Holandię) a jeśli chodzi o handel nadwyżkami mleka to bilans mamy zdecydowanie dodatni (eksportujemy za ok 1, 5 ml EUR importujemy za ok 850 mln)

Ceny faktycznie na mleko były niskie. Mleczarnie płaciły hodowcom nawet 60-70gr za litr. Teraz jest ok.1,40 zł. Skoro wzrosła cena surowca to musiała i wzrosnąć cena masła.

Mówię jak ma być.

Napisał/a: alfusia ceny rosną i rosną i będą rosły

tak rosną tu jest pokazane jak rosną



tu można sobie sprawdzić wiele innych produktów jak to niby rosną

http://www.dlahandlu.pl/koszyk/towar/10-jaj-najtansze,38.html

"Tylko prawda jest ciekawa"

To spekulacja. Ceny masła wrosły na całym świecie.

Rozumiem.
Cena masła poszła w górę, bo główny surowiec poszedł w górę.
Zaraz, ale mleko kosztuje tyle samo!
Jogurty, kefiry i sery też...
Hmm...

Mój system RPG Science Fiction www.glebiaprzestrzeni.pl

Zastanawialiście się może, że coraz więcej ludzi zdaje sobie sprawę, że margaryny są szkodliwe dla zdrowia i ich nie kupują?

Olej palmowy, który się w człowieku zbryla zamiast rozpuszczać (temperatura topnienia oleju palmowego jest znacznie wyższa niż temperatura ciała człowieka) powoduje raka jelit. To samo w sobie wystarczy aby przestać żreć margaryny.

Masło jest znacznie zdrowsze, a prawda jest taka, że w latach '80 i '90 poprzedniego wieku media i wielkie koncerny wmówiły ludziom, że masło jest niezdrowe. Poszło gładko, bo smaruje się je mało komfortowo gdy z lodówki zatem dla wygody ludzie zasmakowali w margarynie i nie zastanawiali się czy to ich zabija powoli czy nie.

Najlepsze też są koszty produkcji. Masło jest drogie w produkcji, a margaryna 100x tańsza (pojemnik kosztuje kilka groszy). A w sklepach ceny zbliżone. Marża jest gigantyczna. To jest właśnie powód wpojenia ciemnemu ludowi, by żarł margarynę kosztującą kilka groszy, ale kupował ją w cenie masła - czysty zysk. A od kilku, kilkunastu lat doszło jeszcze coś gorszego. Margaryny typu "fit". Wypełnia się je mąką kukurydzianą. Po co w smarowidle mąka? Nie wystarczy, że chleb/bułka jest z mąki? I na dodatek kukurydziana, zapewne z upraw GMO...

Mąkę kukurydzianą dodaje się też do jogurtów aby zwiększyć ich masę tanim kosztem.
Oszustwo i tyle. Ale do paki nikt nie idzie. Łapówka i dalej doi się ludzi z ich pieniędzy.
Wróćmy do masła - świadomość u ludzi jest znacznie większa i popyt na masło wzrósł. Prawo popytu i podaży mówi jedno - jak jest duży popyt, to ceny rosną.

You can sell people crap and make them eat it.

Napisał/a: japisz

Napisał/a: Anzelm Z powodu nieopłacalności produkcji mlecznej, rolnicy polikwidowali stada krów mlecznych i zajeli sie czyms innym albo olali temat w ogóle. Teraz płacimy za niemieckie i duńskie mleko w/g cen kilka razy wyższychj niz wtedy gdy polscy rolnicy bankrutowali z powodu niskich cen mleka. Tak to mniej więcej wygląda.

To akurat takie bzdury, że aż głowa boli, bo produkcja mleka w Polsce przez ostatnie kilkanaście lat wyraźnie rośnie (przegoniliśmy w międzyczasie Irlandię i Holandię) a jeśli chodzi o handel nadwyżkami mleka to bilans mamy zdecydowanie dodatni (eksportujemy za ok 1, 5 ml EUR importujemy za ok 850 mln)
Wot intieligient i anal rynku zarazem, jednym słowem przedstawiciel nowej ekonomoczieskiej szkoły imienia ryska petru, która ta szkoła ma Polaków za debili od 30 lat, całkiem słusznie zresztą. To powiedz szpecu jak to sie stało(dane za 2015), ze pogłowie bydła mlecznego spadło w tym czasie o 5% a jednocześnie produkcja mleka wzrosła o 3%? Normalnie krowy aby wesprzeć linie partii i rzadu zaczęły sie lepiej doić. Patriotyczna bardzo postawa, moga na medal od zenka w liczyc. Zeby smieszniej było, to własnie takie wyjaśnienie podali szpece twojego pokroju. Że tez żont i zus na ten patent nie wpadi. Mniej ludzi powinno płacic podatki, wtedy dochody budzetowe wzrosną. Laffer przy tym wysiada i zapada sie pod ziemie ze wstydu.

Napisał/a: Unknown_User

Rozumiem.
Cena masła poszła w górę, bo główny surowiec poszedł w górę.
Zaraz, ale mleko kosztuje tyle samo!
Jogurty, kefiry i sery też...
Hmm...

Kolego, to co kolega kupuje w charakterze mleka nie zdrozało, poniewaz nie wystepuje tam głowny surowiec.

Napisał/a: Anzelm To powiedz szpecu jak to sie stało(dane za 2015), ze pogłowie bydła mlecznego spadło w tym czasie o 5% a jednocześnie produkcja mleka wzrosła o 3%?
Nie wiem na pewno, szpecem nie jestem, ale może rzeczywiście wzrosła wydajność krów. Rolnictwo się rozwija, na tych akademiach rolniczych rozsianych po całym świecie chyba coś główkują, a nie tylko zbijają bąki? Nowe metody karmienia, nowe rasy, lepsza selekcja w hodowli, wszystko to przekłada się na wydajność.

Powiem koledze, ze wzrosła czestotliwosc przejazdu cystern z napisem nur fur lebensmittel z kierunku zachodniego na nasze terytorium. Temat mleka jest mniej nosny od tematu oleju napedowego, więc biznes kwitnie w najlepsze.

Copyright © 2011 Rebelya.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.