Przeciętne wynagrodzenie w Polsce - 4055,04 zł brutto

11.11.2016

Z danych podanych przez Główny Urząd Statystyczny wynika, że w III kwartale tego roku średnia płaca w Polsce wzrosła.

W II kwartale 2016 roku przeciętne miesięczne wynagrodzenie w Polsce wyniosło, według wyliczeń GUS, 4019,08 zł.

Oprac. Mad, forsal.pl

Przeczytaj także
Bezrobocie w Polsce - 8,1 proc.

Według wyliczeń Głównego Urzędu Statystycznego stopa bezrobocia rejestrowanego w marcu 2017 roku była niższa niż w lutym 2017 roku o 0,4 pp.

Produkcja przemysłowa w Polsce wzrosła

Według wyliczeń Głównego Urzedu Statystycznego produkcja przemysłowa w Polsce wzrosła w marcu 2017 roku o 11,1 proc. w porównaniu do marca zeszłego roku.

Najnowsze dane o zatrudnieniu i wynagrodzeniach w Polsce

Jak podaje Główny Urząd Statystyczny, w lutym przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw było o 4 proc. wyższe niż w lutym 2016 roku.

Bezrobocie w Polsce - 8,7 proc.

Jak podał Główny Urząd Statystyczny, w styczniu poziom bezrobocia rejestrowanego w Polsce wyniósł 8,7 proc.

4 tyś z groszami: Rocznie, miesięcznie czy tygodniowo?

Podawanie takich kwot i sugerowanie się nimi do różnych celów to draństwo zasadniczo.

1. Uwzględnione są zarobki ze stosunku pracy w przedsiębiorstwach mających 9+ pracowników. Odpadają wszystkie małe firemki zatrudniające za 1200 na rękę (jak Żabki, kioski, standy w marketach itp).

2. Nie uwzględnia się śmieciówek - zleceń i o dzieło. A w wielu miejscach masa ludzi tak pracuje za 1200 miesięcznie.

3. Średnia to najbardziej bezwartościowa liczba statystyczna. Przy 10 pracownikach, gdzie 9 zarabia po 1000 złotych i 1 co ma 11000, średnia wynosi 2000, ale tylko jeden ją przekracza, a reszta ma połowę tejże :) Dość typowa sytuacja w wielu firmach - szef zgarnia dziesiątki tysięcy, pracownicy mają najniższą krajową.

4. Powinna być podawana mediana i dominanta, z uwzględnieniem małych przedsiębiorców i śmieciówek. Wyszło by pewnie, że Kowalski dostaje prędzej 2000 brutto niż 4000...

Ale to jest średnia łącznie z uwzględnieniem pisiewiczów...

...i co ja za to sobie kupię, waciki !! ?

Napisał/a: YaabWaciaki?

nie waciaki, a waciki - to kultowy dla bab tekst z "kilera" , który wygłosiła żona Siary po otrzymaniu od kilera 300 dolców , aby sobie kupiła coś na otarcie łez..:)

Napisał/a: Unknown_User

Podawanie takich kwot i sugerowanie się nimi do różnych celów to draństwo zasadniczo.

1. Uwzględnione są zarobki ze stosunku pracy w przedsiębiorstwach mających 9+ pracowników. Odpadają wszystkie małe firemki zatrudniające za 1200 na rękę (jak Żabki, kioski, standy w marketach itp).

2. Nie uwzględnia się śmieciówek - zleceń i o dzieło. A w wielu miejscach masa ludzi tak pracuje za 1200 miesięcznie.

3. Średnia to najbardziej bezwartościowa liczba statystyczna. Przy 10 pracownikach, gdzie 9 zarabia po 1000 złotych i 1 co ma 11000, średnia wynosi 2000, ale tylko jeden ją przekracza, a reszta ma połowę tejże :) Dość typowa sytuacja w wielu firmach - szef zgarnia dziesiątki tysięcy, pracownicy mają najniższą krajową.

4. Powinna być podawana mediana i dominanta, z uwzględnieniem małych przedsiębiorców i śmieciówek. Wyszło by pewnie, że Kowalski dostaje prędzej 2000 brutto niż 4000...

wiemy to doskonale. Wiemy też, że mediana w Polsce to ok. 2300 netto.
Średnia 4 tys. brutto, jw, a to zaś chyba 3 tys. netto?
Taka jest różnica między średnią a medianą.
czuwaj!

A dokładnie daje: 2.892,17 zł netto,
jeżeli Redakcja medianę podaje rzetelnie, bo nie chce mi się sprawdzać, to widać, że zaczyna to lepiej wyglądać.
A co do małych firm, to można też i z drugiej strony, to tam najczęściej pojawiają się "pewne rozdźwięki" między umową a płacą...
Są branże, gdzie jest to w zasadzie normą.

wpis ćwiczebny, sorki :)

Realne dochody są wyższe, część zapłaty pod stołem, mężuś lub dziecko coś przesyła z Wysp czy tam fiordów i idzie to na konsumpcje w Polsce.

Copyright © 2011 Rebelya.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.