Sieci kontaktów z PZPR wciąż żywe

29.12.2016

Analitycy Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju w najnowszym raporcie dotyczącym rozwoju państw postkomunistycznych zbadali m.in., w jaki sposób członkostwo rodziców w dawnej partii komunistycznej premiuje ich dzieci w karierze zawodowej. Okazuje się, że, niestety, w Polsce wciąż stanowi ono poważny atut - pisze Piotr Wójcik.

Spośród wszystkich przebadanych krajów tylko w Kosowie członkostwo rodziców w partii komunistycznej w większym stopniu pomaga zdobyć zatrudnienie niż w Polsce. Porównywalny do Polski wpływ członkostwa rodziców w partii na znalezienie pracy jest jeszcze tylko w Gruzji i Armenii. Wśród wszystkich naszych sąsiadów ten wskaźnik jest nieporównywalnie niższy.

Ponadto spośród krajów naszego regionu to właśnie w Polsce (i Estonii) członkostwo rodziców w dawnej partii komunistycznej najbardziej pomaga zdobyć wyższe zarobki. Na Węgrzech czy na Litwie ten wpływ jest niemal nieistotny. Członkostwo rodziców w PZPR-ze przeciętnie pomaga zwiększyć dochody o 4 proc. i zwiększa szansę na znalezienie zatrudnienia aż o 15 proc. Jak widać, wyśmiewany przez wielu układ objawia się właśnie w takich przyziemnych kwestiach.

Piotr Wójcik

Tekst ukazał się pierwotnie w "Gazecie Polskiej Codziennie" i na portalu Niezalezna.pl

fot. CC BY-SA 4.0

Przeczytaj także
Efekt 500+

Od przyjęcia Rodziny 500+ minął rok, od wypłaty pierwszych świadczeń 10 miesięcy. Wydawać by się mogło, że jest to zbyt krótki okres, by mówić o sukcesie lub porażce programu. Okazuje się jednak, że przez ten czas 500+ wymiernie zmieniło otaczającą nas rzeczywistość - pisze Przemysław Koźmiński w najnowszej "Teologii Politycznej ...

Co tak naprawdę łączy kraje Grupy Wyszehradzkiej

Nasze społeczeństwa, wychodząc z przeszłości na poły kolonialnej, są spragnione sprawnych i silnych państw. Dlatego też sceptycznie przyjmują rady elit krajów, które zdążyły już skorzystać z dobroci silnego państwa, a dziś pouczają słabszych sąsiadów w kwestii otwartości, europejskości, multikulturalizmu - pisze politolog dr Michał Kuź.

Problem z "polskimi obozami"

Wiele mówi się w Polsce o błędnym i krzywdzącym terminie "polskie obozy koncentracyjne". Tymczasem nie do końca zastanawiamy się, dlaczego taki skrót myślowy w ogóle jest możliwy.

Henry Kissinger. Powrót Matuzalema

"Henryku Kissingerze, jakże za Tobą tęsknię" - śpiewała legendarna brytyjska grupa komików Monty Python w piosence zamieszczonej na płycie wydanej na przełomie lat 70. i 80. Monty Python świętował tamtą szydercza piosenką koniec kariery Kissingera. Tak bardzo się mylili...

Nie tylko żywe, ale ostatnio jakby żywsze, bo jak EBOiR to badał poprzednim razem w 2013 roku, to im wyszło że wpływ rodziców komuszków na powodzenie dzieci był wtedy w Polsce zerowy.

Tak że tego, tak.

(Oba raporty dostępne tu: http://www.ebrd.com/news/publications/transition-report/transition-report-201617.html)

nieno , bądźmy poważni,
teraz? po zmianie rządu?

Wielkie mi odkrycie. Zapraszam do Komendy Głównej Policji, nie mówiąc o komendach wojewódzkich - tam rodzina resortowa na rodzinie resortowej.

Napisał/a: Emil Skupskitam rodzina resortowa na rodzinie resortowej.

I susznie. Tak beło zawżdy w SDC. Zawud z oćca na syna pszechodzieł jak Pambuk pszykazeł.

Dopirosz potym te rużne leworucjonisty wymyśleli isz każdy mukby być każdem i sie zrobieł bajzel. A tera zawracemy do pożondku.

Skoro nie było wpływu to po co zmieniali nazwiska?

Kurde, w której części raportu o tem? Strona w PDF? Pliz?
Swoją drogą, całkowity profesjonalizm. Zero linków do źródeł - i tu, i na niezaleznej.pl

Hue, hue. PDF, str. 118 - social and economic mobility. Przeczytajcie o Polsce. A potem porównajcie te dane z danymi z innych krajów regionu postkomunistycznego. Czego zasadniczo brakuje? :)))
Tak więc, skąd konkretnie info o rodzicach w PZPR? Bo "political connections" tematu nie załatwia.

Jak rozumiem, aj-waj jest z powodu wykresu 3.6 na s. 48.

Patrzę na LiTS III. Z grudnia 2016. Tam tego nie ma.

OK, kurde, nie ten raport luknąłem. Dzięki.

Jep. To jest to. Ładne oraz cudne.

Nie no, jednak nie czaję. Ten czart 3.6 - wyraźnie opisane, że source to LiTS III i obliczenia autorów. Czyli dobrze (?) myślałem, że źródłem danych jest LiTS III, ale gdzie to tam jest o tych rodzicach, do ciężkiej anielci? Bo w całym raporcie słowo "parents" nie występuje w związku z karierą zawodową dzieci itp.

Oczywiscie ze nie znikly sieci...

Copyright © 2011 Rebelya.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.