​Złe wieści dla energetyki węglowej

03.03.2017

Polska została przegłosowana w Parlamencie Europejskim i nie udało się jej zatrzymać reformy systemu handlu emisjami – EU Emissions Trading System. Przyjęte rozwiązania mają służyć 40-procentowej redukcji emisji gazów cieplarnianych w Unii do 2030 r. Sprawi to, że koszty dla naszego przemysłu będą rosły - pisze Wojciech Jakóbik.

Polityka klimatyczna Unii Europejskiej nieuchronnie się zaostrza i Polsce trudno będzie zebrać koalicję, która zatrzymałaby ten proces. Nawet w Grupie Wyszehradzkiej brakuje zwolenników węgla, którzy pomogliby nam obronić się przed najbardziej szkodliwymi zapisami.

Należy się z tym pogodzić i z jednej strony szukać wyłączeń z najbardziej niekorzystnych regulacji (opt-out, derogacje), a z drugiej – modernizować energetykę z myślą o tym, że węgiel będzie coraz trudniej urentownić. Polska może częściowo wycofać się ze wspólnotowej polityki klimatycznej i takie rozwiązanie nasz kraj sugeruje. To być albo nie być dla ciężkiego przemysłu, który jeszcze długo będzie u nas bazował na węglu.

Wojciech Jakóbik

Autor jest redaktorem naczelnym portalu BiznesAlert.pl. Powyższy tekst pochodzi z "Gazety Polskiej Codziennie" i portalu Niezalezna.pl

fot. CC BY-SA 3.0

Przeczytaj także
Jakóbik: Awaria Gazociągu Jamalskiego? Zachowajmy spokój (AKTUALIZACJA)

Rosja reaguje siłą spokoju na niezręczny dla niej incydent na Gazociągu Jamalskim. Równie spokojnie odpowiada na niego strona polska. Ma prawo domagać się wyjaśnień, a może i rekompensat, ale nie może sobie pozwolić na pochopne stwierdzenia podważające jej wiarygodność. Polska, podobnie jak Rosja, musi zachować spokój. Nie ułatwiają tego tezy ...

Wojciech Mucha: Głos Europy czy chór Kremla?

Złudna jest euforia polskich internautów oraz części mediów związana z tym, że twarde stanowisko polskiego rządu ws. relokacji emigrantów odbija się szerokim echem wśród "zwykłych Europejczyków". Narracja polskiego rządu coraz częściej staje się bowiem orężem propagandy rosyjskiej, realizującej w ten sposób własne cele.

USA wypowiadają paryskie porozumienie klimatyczne. Co to oznacza dla Polski?

Podczas szczytu Unia Europejska-Chiny zaplanowanego na 2 czerwca strony mają zaprezentować wspólne stanowisko w sprawie decyzji prezydenta USA Donalda Trumpa o woli opuszczenia przez jego kraj porozumienia klimatycznego. Czy Polska ugra tam coś dla energetyki? - zastanawia się Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl.

Problem dla rosyjskiej V kolumny w Polsce

Ukraiński Naftogaz poinformował 31 maja o zwycięstwie z Gazpromem przed trybunałem arbitrażowym. To koniec trzyletniej batalii sądowej z wzajemnymi roszczeniami sięgającymi 80 mld dolarów - pisze Wojciech Jakóbik.

Bezsensu. Lepie zadrzewiać niż mniej emitować. Ponadto, redukcje w UE nic w skali świata nie zmienią, bez zmuszenia USA, Chin i reszty do redukcji emisji nic z tego nie będzie.
A bokotematycznie, to ocieplenie klimatu w skali świata byłoby pożyteczne, byleby postępowało wolniej. Zdatna do uprawy Syberia i Kanada z bardziej produktywnymi lasami, tajga zamiast tundry. Problem jest taki, że w skali mikro zmiany idą za szybko i do niekorzystnych ciężko się dostosować.

13 lat. Dużo może się zmienić. Nie tylko w klimacie, również w polityce.

w ogóle ktokolwiek uważa, że to nie jest bez sensu?

wszystko się może zmienić

Copyright © 2011 Rebelya.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.