Jakóbik: Waszczykowski w Waszyngtonie. LNG, ropa i sankcje wobec Iranu [ANALIZA]

20.04.2017

Niepewność odnośnie relacji USA-Iran utrudnia planowanie dywersyfikacji dostaw ropy do Polski z wykorzystaniem współpracy z irańskim NIOC. Z kolei polityka niezależności energetycznej podjęta przez administrację Trumpa to szansa na import tanich węglowodorów z USA. Minister spraw zagranicznych RP odwiedził Waszyngton, by rozmawiać ze swoim amerykańskim odpowiednikiem – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl.

Sekretarz stanu USA Rex Tillerson poinformował Kongres, że administracja prezydenta Donalda Trumpa zamierza przeanalizować, czy zniesienie sankcji wobec Iranu było zgodne z interesami bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych. 19 kwietnia rozmawiał z nim w Waszyngtonie minister Waszczykowski, który zna język farsi i był ambasadorem RP w Iranie.

Porozumienie nuklearne z 2015 roku zakładające, że Iran zgodzi się na porzucenie militarnego programu jądrowego w zamian za zniesienie sankcji zachodnich umożliwiło powrót tego kraju na światowy rynek ropy. Wcześniej Irańczycy mogli handlować surowcem jedynie z wykorzystaniem barteru. W styczniu 2016 roku Unia Europejska zniosła wszystkie sankcje wobec Iranu. Amerykanie zrobili to jedynie częściowo.

Administracja republikańskiego prezydenta USA jest sceptyczna wobec porozumienia, którego orędownikiem był demokratyczny reprezentant w Białym Domu, Barack Obama. Źródła Reutersa informowały, że USA mogą wprowadzić nowe sankcje wobec Iranu. Miałyby one objąć 17 organizacji podejrzewanych o wspieranie terroryzmu.

Z nieoficjalnych informacji BiznesAlert.pl wynika, że niepewność odnośnie przyszłości Iranu jest głównym czynnikiem powstrzymującym polskie firmy naftowe – PKN Orlen i Grupa Lotos – przed podpisaniem umowy długoterminowej na dostawy ropy.

Polacy działają ostrożnie. Obie wspomniane spółki odebrały pierwsze, testowe dostawy z Iranu przez naftoport w Gdańsku. Chociaż mieszanka irańska jest bardziej zbliżona właściwościami do rosyjskiej i może posłużyć jako substytut w większym stopniu, niż lekka ropa z Arabii Saudyjskiej odbierana przez Orlen, to niepewność polityczna stawia pod znakiem zapytania możliwość wykorzystania tej drogi dywersyfikacji.

Mimo to Polska – co należy pochwalić – wykorzystała okno możliwości otwarte po zniesieniu sankcji. Rozmowami na temat współpracy energetycznej zajęła się w marcu 2016 roku delegacja ministerstwa rozwoju, która uwzględniała przedstawicieli polskich spółek. Nasza dyplomacja zorganizowała w maju zeszłego roku spotkanie ministra spraw zagranicznych Witolda Waszczykowskiego z jego odpowiednikiem Dżawadem Zarifem. Spotkanie było jednak pozbawione akcentów energetycznych. W czerwcu nastroje stonował minister Waszczykowski, przypominając o dużej konkurencji o kontrakty w Iranie. Jego zdaniem polskie spółki mogą liczyć na małe kontrakty serwisowe.

Tego typu umowę podpisały PGNiG i NIOC. Dotyczy współpracy przy wydobyciu na złożu ropy Soumar. Po półrocznej analizie rozpoczętej w listopadzie zeszłego roku Polacy mają podjąć decyzję, czy opłaca im się wiercić na tamtejszych złożach. Według rozmówców BiznesAlert.pl w PGNiG charakter tamtejszej geologii sprawia, że wyniki analizy mogą być zaskakujące – pozytywnie lub negatywnie. Zgodnie ze wspomnianymi zapowiedziami powinny być one znane w okolicy maja.

Jeżeli jednak dojdzie do zaostrzenia relacji USA-Iran i wprowadzenia nowych sankcji, wzrośnie ryzyko inwestycji w irańskim sektorze energetycznym. Nie będzie to oznaczało automatycznej symetrii w sankcjach po stronie Unii Europejskiej, ale uprawdopodobni taki scenariusz. To wystarczy, aby w analizie ryzyka odradzono naszym spółkom zaangażowanie w Iranie.

Na ten temat mogli rozmawiać w Waszyngtonie sekretarz stanu Rex Tillerson i minister Witold Waszczykowski. Wcześniej Stany Zjednoczone odwiedził wicepremier Mateusz Morawiecki, który rozmawiał o ewentualnych dostawach LNG z USA do Polski. Naciskał na offset i niską cenę. Być może karta irańska posłuży do dalszych rozmów na ten temat.

Interesującym wątkiem rozpoznania Tillersona przez naszą dyplomację może być jego przeszłość, czyli kilkudziesięcioletnia historia pracy w koncernie Exxon Mobil, który posiadał atrakcyjne projekty wydobywcze w Rosji i na Krymie nielegalnie zajętym przez Rosjan. Wycofanie z tamtejszych koncesji przyniosło Exxonowi straty w wysokości około miliarda dolarów. Nie wiadomo na ile były prezes Exxona wyszedł z poprzedniej roli, ale na stanowisku sekretarza stanu obecnie stoi na straży polityki sankcji. Nie ma również dowodów na to, że przeszłość Tillersona wpływa na politykę energetyczną USA w sposób negatywny z punktu widzenia Polski.

Polityka niezależności energetycznej forsowana przez administrację Donalda Trumpa może przysłużyć się polskim interesom. Napędzanie amerykańskiej gospodarki rozwojem sektora wydobywczego i eksportu węglowodorów – postulat korzystny dla Exxona oraz innych gigantów branży – może skończyć się zwiększeniem podaży ropy i LNG na świecie, a co za tym idzie, atrakcyjnymi ofertami od amerykańskich dostawców.

Według ośrodka Wood Mackenzie do 2020 roku do 60 procent gazu skroplonego z USA będzie trafiać na rynek europejski i będzie konkurować z dostawami gazociągowymi z Rosji oraz innych kierunków. Po 2025 roku ta tendencja ma się zmienić, kiedy w Europie wzrośnie dywersyfikacja dostaw przy użyciu gazociągów, a LNG zacznie płynąć na bardziej lukratywny rynek w Azji.

Jeżeli przewidywania WM się potwierdzą, Polska mogłaby skorzystać  na średnioterminowym kontrakcie kilkuletnim na dostawy np. od Cheniere Energy od zakończenia kontraktu jamalskiego na dostawy z Gazpromu w ilości kilku miliardów m3 rocznie. Warunkiem będzie atrakcyjna cena i ewentualny offset. Polska nie kupi LNG z USA w ciemno.

Wojciech Jakóbik

Autor jest redaktorem naczelnym portalu BiznesAlert.pl, z którego pochodzi powyższy tekst

fot. US Department of State, Wikimedia Commons, CC

Przeczytaj także
Jakóbik: Trump chce sprzedać LNG z USA. Polska ma wybór

Wystąpienie prezydenta USA podczas wspólnej konferencji z polskim przywódcą przejdzie do historii. Było okazją do spekulacji na temat ceny dostaw amerykańskiego LNG do Polski. Pojawiły się przekłamania i nadużycia.

Polska kupi rakiety Patriot

System obrony przeciwrakietowej ma trafić do Polski w najnowocześniejszej konfiguracji, dostosowanej do sytuacji geopolitycznej i wymogów polskiej armii, zwłaszcza w kontekście zagrażających Polsce rakiet Iskander.

Jakóbik: Orlen zostaje w Możejkach. Wraca geopolityka Lecha Kaczyńskiego

Nie lubię słowa "geopolityka". Ale w kontekście tego, co osiągnął PKN Orlen na Litwie można chyba go użyć. Polska i Litwa dokonują geopolitycznego, nowego otwarcia. Polacy zostają w Możejkach. W tle jest dziedzictwo polityki wschodniej Lecha Kaczyńskiego - pisze Wojciech Jakóbik.

Jakóbik: Awaria Gazociągu Jamalskiego? Zachowajmy spokój (AKTUALIZACJA)

Rosja reaguje siłą spokoju na niezręczny dla niej incydent na Gazociągu Jamalskim. Równie spokojnie odpowiada na niego strona polska. Ma prawo domagać się wyjaśnień, a może i rekompensat, ale nie może sobie pozwolić na pochopne stwierdzenia podważające jej wiarygodność. Polska, podobnie jak Rosja, musi zachować spokój. Nie ułatwiają tego tezy ...

Copyright © 2011 Rebelya.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.