Weimarski trójkąt ognia

11.05.2017

Po wyborach we Francji Polska staje przed nowymi wyzwaniami. Zarówno Paryż, jak i Warszawa będą bowiem starały się wpłynąć na decyzje, jakie podejmuje najpotężniejszy kraj UE – Niemcy – i ciągnęły Berlin w przeciwnych kierunkach - pisze politolog, dr Michał Kuź.

Trójkąt Weimarski stanie się obszarem konfliktu, a nie współpracy. Macronowi zależy na budowie „twardego jądra” i zmniejszeniu funduszy unijnych, które płyną do nowych krajów wspólnoty. Ostatecznym celem jego polityki wydaje się wypchnięcie Polski i jej sąsiadów poza rzeczywistą Unię i zmuszenie Niemiec do płacenia rachunków za francuski socjal.

Niewykluczone, że trafi to na podatny grunt w Berlinie. Niemcy są bowiem zafiksowani na punkcie „ratowania UE” przed rozpadem. Nie mogą tego zrobić bez strefy euro i Francji. Macron będzie zaś groził, że jeśli mu nie pomogą, to za pięć lat wygrają populiści i Francja porzuci europejską walutę. To Paryż jednak jest dzisiaj „chorym człowiekiem Europy”, pod względem tempa rozwoju wyraźnie wyprzedza go Polska. To nasz region jest bardziej atrakcyjny dla niemieckiego kapitału i na współpracy z nami w dłuższej perspektywie można więcej zyskać. Musimy o tym Niemcom przypominać.

Michał Kuź

Tekst pochodzi z "Gazety Polskiej Codziennie" i portalu Niezalezna.pl

fot. CC BY 4.0

Przeczytaj także
Jakóbik: Trump chce sprzedać LNG z USA. Polska ma wybór

Wystąpienie prezydenta USA podczas wspólnej konferencji z polskim przywódcą przejdzie do historii. Było okazją do spekulacji na temat ceny dostaw amerykańskiego LNG do Polski. Pojawiły się przekłamania i nadużycia.

Polska kupi rakiety Patriot

System obrony przeciwrakietowej ma trafić do Polski w najnowocześniejszej konfiguracji, dostosowanej do sytuacji geopolitycznej i wymogów polskiej armii, zwłaszcza w kontekście zagrażających Polsce rakiet Iskander.

Jakóbik: Orlen zostaje w Możejkach. Wraca geopolityka Lecha Kaczyńskiego

Nie lubię słowa "geopolityka". Ale w kontekście tego, co osiągnął PKN Orlen na Litwie można chyba go użyć. Polska i Litwa dokonują geopolitycznego, nowego otwarcia. Polacy zostają w Możejkach. W tle jest dziedzictwo polityki wschodniej Lecha Kaczyńskiego - pisze Wojciech Jakóbik.

Niemcy: Kanclerz Angela Merkel zmienia zdanie w sprawie "małżeństw homoseksualnych"

Jeszcze w 2015 roku Angela Merkel mówiła "osobiście uważam, że małżeństwo oznacza kobietę i mężczyznę, którzy żyją razem". Teraz mówi, że zmienia zdanie pod wpływem spotkania z parą lesbijek, które wychowują ośmioro adoptowanych dzieci.

Jaro rządzi;]
"Zmiana traktatów była przez długi czas tematem tabu dla Francji. Dla mnie jednak nie istnieje to tabu" - oświadczył Macron.
"Z niemieckiego punktu widzenia zmiana traktatów jest możliwa, jeżeli taka zmiana ma sens" - poparła Macrona Merkel.
http://www.wnp.pl/wiadomosci/macron-i-merkel-sa-gotowi-do-zmiany-traktatow-europejskich,298066_1_0_0.html
Tam też jest coś takiego:
"Prezydent Francji starał się rozwiać wątpliwości niemieckich partnerów obawiających się, że Paryż będzie dążył do wprowadzenia wspólnych obligacji strefy euro i tym samym do uwspólnotowienia długów. "Nigdy nie domagałem się (takich) euroobligacji" - zapewnił."

Ale od czego jest Hiszpania?
"Rząd Hiszpanii przekazał Komisji Europejskiej plan naprawy strefy euro. (...) Hiszpania zaproponowała KE rozważenie możliwości emisji wspólnych obligacji strefy euro i wspólnego zarządzania długiem, aby wzmocnić zaufanie rynków i wykluczyć w przyszłości ryzyko upadku europejskiej waluty."
http://www.wnp.pl/wiadomosci/298064.html

Trójkąt Weimarski to pikuś.
W eurozonie będzie porządna nawalanka;]

Copyright © 2011 Rebelya.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.