To tylko proba

Znalezisko

09.12.2011

Skarby polskie

Oto co Małpki wywęszyły na YT:

http://www.youtube.com/watch?v=8brjbbJDKv0&feature=related

PIEŚNI KURPIOWSKIE - festiwal - WSZYSTKIE MAZURKI ŚWIATA
  • chcacy
    09.12.2011

    A kłaniam się i dziękuję.

  • Pan Robert
    09.12.2011

    Robert pozdrawia Naduśkę...

  • Nadia_Oriana
    09.12.2011

    Odklaniam sie i od-zdrawiam. Wiem Robercie, ze nie bedziesz mogl odsluchac, szkoda...

  • Pan Robert
    09.12.2011

    :)

  • Jorgen
    10.12.2011

    Link mi nie otwiera, więc muszę słuchać: http://www.youtube.com/watch?v=QX3_JvwT41g

  • Bartolucci
    10.12.2011

    Jorgen - może tu: http://www.youtube.com/user/Monodya?feature=g-all
    A górali bardzo lubię, ale nie tych plastikowych... Pozdr B.

  • Salvatore
    10.12.2011


    Bart - kapitalne!!! dreszcze przechodzą.
    BTW a od "Cokolwiek w świecie jest" się uzależniłem :)
    Pozdrawiam Nadię i pozostałych Gości

  • Bartolucci
    10.12.2011

    Salvatore - nigdy nie wierz dreszczom. Serio.

  • Jorgen
    10.12.2011

    Bart...
    Hm...Władysława Trebuni nie nazwałbym góralem plastikowym...
    Dzięki za piękną muzykę...

  • Salvatore
    10.12.2011

    Bart - wiem ...ale miło jest je czasem poczuć (taki tyci bonusik)

  • Nadia_Oriana
    10.12.2011

    Moim zdaniem dreszcze ok. Gdy sie pojawiaja to "wiedz, ze cos sie dzieje" (tu z cala sympatia do ks. N). Sprawdzic, nie od razu zawierzac. Ale jako "bonusik" potem jak najbardziej ok. Dreszcze dobre. Caramba. :)
    Cos mi sie jednak zdaje, ze Bart mial to na mysli, tylko inaczej napisal...

  • Nadia_Oriana
    10.12.2011

    Jorgenie, nawet po skopiowaniu nie otwiera? Nie umiem zrobic (albo nie da sie jeszcze) linki aktywnej we wpisie.

  • chcacy
    12.12.2011

    JA rozumiem, można dać fortepian, ale ten zupełnie rozsypuje charakter muzyki "góralskiej". Trzeba go wkomponować w rytmikę, harmonię i w pewne maniery wykonawcze. Dużo bardziej pasuje do muzyki góralskiej, jeśli tak można powiedzieć "styl szopenowski". A pomysły Trebunich Tutek mi się słabo podobają. Dopóki grają tradycyjne nuty w tradycyjnym wykonaniu to jest ok, ale zabawy z Twinkle Brothers, czy z muzyką techno, dance, czy jazzem źle wkomponowanym są jak dla mnie nie do przyjęcia. No i takie studyjne grania nie tworzą takiej dźwiękowej całości. Wszystkie instrumenty(w tym głos ludzki) tworzą takie autonomiczne partie, które się zbyt łatwo dają rozdzielić. Ale to uwaga bardziej do studia. DO muzyki góralskiej dużo bardziej pasują organy. TO do Barta;)

  • Jorgen
    12.12.2011

    Spotkanie Trebunich z Twinkle Brothers to przede wszystkim radość, luz, zabawa i świetna komitywa odległych światów... Połączenie dwóch absolutnie różnych kultur muzycznych, choć karkołomne, zyskało wielu wielbicieli, nawet pośród rdzennych, tradycyjnych muzyków góralskich...Jasne, że nie musi się to wszystkim podobać, a szczególnie tym, którzy podchodzą do muzycznego folkloru Górali Skalnych ze śmiertelną powagą...
    Podobnie jest (potrzeba wyrozumiałości) ze wszelkimi innym próbami łączenia muzyki góralskiej, m.in. z jazzem...O techno, czy dance - nie mówimy...O organach (jakich ?) chyba też nie...
    W utworze powyżej, rzeczywiście, mogą trochę razić "wstawki" klawiszowe (choć podobno są to elektronowe cymbały), ale smyczki i śpiew są OK... Na YT raczej nie ma dobrej góralszczyzny, więc zasygnalizowałem coś czymś, co (nie najgorsze) było...

Notki

Moje komentarze

17 maja 2012 18:44:56 Rebelyant po zawale

+...

17 maja 2012 08:10:43 [edit] Mój Rodziciel dziś ...

+...

16 maja 2012 22:54:35 Euro-Apteka ... w ostateczności

twarzoksiążkowcy do akcji...

16 maja 2012 22:52:17 Klauzula sumienia farmaceutów ... TOK ...

ja już tam rozrabiam, przybywajcie!...

16 maja 2012 22:20:09 Kilka informacji o HGW

słyszała głosy sądziła że święta a jest PO prostu pieprznięta...

16 maja 2012 21:17:59 P...K...P...

jechałaś pociągiem? Myślałem, że się spieszysz?...