Napisał/a: Laura Kwaśnicka bardzo ok, za to ten obrazek badziewny... a jakie są te sceny erotyczne, o których pisze recenzentka? aaa? ...
Sękowski: Kazik się nie skończył!
12.01.2012Kazik ma jeszcze dużo do powiedzenia. Na Żywo i w studio. O wierze, przemocy, polityce. Wystarczy przestać mantrować, że się skończył, by to zauważyć.
Twierdzenie, jakoby nie wolno było dyskutować z recenzjami, uważam za absurd. To polemika, zderzenie dwóch poglądów i wizji napędza krytykę. Dlatego warto czasem zrecenzować recenzję, z którą się człowiek absolutnie nie zgadza. Zwłaszcza z recenzjami wybiórczymi, a przez to niesprawiedliwymi. Zbytnio skupiających się na jednym z elementów danego dzieła, pomijających inne. Oczywiście, to prawo każdego krytyka, wychwycić to, co w książce, płycie czy sztuce teatralnej wydało mu się najistotniejsze. Gorzej, gdy biorąc pod lupę jeden element, ignoruje całość.
To nie singiel
Tak zdarzyło się Wojciechowi Ladzie, autorowi recenzji nowej płyty Kazika Na Żywo „Bar La Curva/Plamy na słońcu”, która ukazała się w „Uważam Rze” (Nr 2/2012). Najłatwiej jest udowodnić postawioną z góry, być może nawet jeszcze przed zapoznaniem się z dziełem, tezę: Kazik Staszewski się skończył. Skończył się nie tyle jako wokalista, bo o tym nie ma w artykule ani słowa, ale jako tekściarz. Z recenzji można wywnioskować, że Lada ma duży szacunek dla liryki Kazika, która stanowiła centrum twórczości Kultu czy wcześniejszych płyt KNŻ. Jednak tym razem „swoje społeczne, polityczne i osobiste komentarze formułuje (…) w formie cokolwiek bełkotliwej”.
Lada przytacza przykłady dwóch piosenek, skupiając się szczególnie na utworze „Polska Jest Ważna” w której „autor osiągnął kuriozalny poziom pokrzykiwań nastoletniego punkowca”, wyrzucając z siebie jedynie bliżej nieskonkretyzowane żale na „cały ten syf”. I zgoda, chyba najlepiej bujającą piosenkę można byłoby okrasić lepszym tekstem. Podobnie, jak i kilka innych na tej płycie. Jednak gwoli sprawiedliwości warto byłoby pokazać czytelnikom, że „Bar La Curva/Plamy na słońcu” to krążek, na którym znajdują się więcej, niż dwa utwory.
Zmagania z (nie)wiarą
Ot choćby „Nie ma boga”, do której to piosenki inspiracją był film „Liban”? Ten nawiązujący do rap-core’owego etapu działalności KNŻ utwór można odczytywać w wieloraki sposób. Ateistom każe postawić sobie pytanie, co, jeśli rzeczywiście boga nie ma, a jednocześnie przypomina, jak wielką próbą dla wiary jest doświadczenie okrucieństwa. To kolejny zapis zmagań Kazika z własną (nie)wiarą.
HGW kontra KDT
Nawet „Hanna Gronkowiec Walczy”, którą to piosenkę Lada krytykuje, można zrozumieć. Zostawiając na boku oczywiste skojarzenia, jest to opis przywódcy nowego typu, wcale nie mniej bezwzględnego od swoich historycznych poprzedników, jednocześnie bardzo dbającego o swój wizerunek. A biorąc pod uwagę nawiązania do realnej postaci HGW, piosenka ta przypomniała mi bitwę o KDT w Warszawie. Oczywiście w piosence pewnie każdy widzi to, co chce zobaczyć. Jednak trzeba przyjrzeć się jej przynajmniej na tyle dokładnie, by zauważyć, że nie ma w niej nic o „Hannie Gronkiewicz” – przynajmniej bezpośrednio. Niemniej czekam na konia z rzędem, obiecanego przez Ladę – adres znany redakcji.
„I tylko co ja mówię, to kto jeszcze słucha?/ Śmieją się w około od ucha do ucha./ Co ten dziadek właściwie pierdoli?/ Czy kpi? Czy pyta? Czy dupa go boli?/ Pięćdziesiąt już prawie ma lat/ Co to, za jaki on widzi świat?/ I jaki ma interes w tym co wygaduje?/ W jaki target właściwie celuje?” – skanduje Kazik w piosence „Szybciej!”. Umieszczonej na płycie na pewno nie najlepszej w jego karierze, ale z pewnością wartej uwagi, zarówno muzycznie (tu między mną a Ładą jest zgoda – Litza, Burza, Kwiatek i Goehs odwalają świetną robotę), jak i tekstowo. Warto poszukać odpowiedzi na powyższe pytania. Kazik się jeszcze nie skończył.
Stefan Sękowski
Autor jest dziennikarzem „Gościa Niedzielnego”
U góry: Kadr z teledysku do piosenki "Plamy na słońcu" Kazika na Żywo. Płyta Kazik Na Żywo, Bar La Curva/Plamy na słońcu, została wydana przez SP Records, 2011







Alfred S.
12.01.2012
Kazik nie skończył się, być może, jako tekściarz, ale jako komentator bieżączki powszedniej jest tragiczny. Wywiady z nim to katorga. Dorośnij, k...., chłopie!
Zjadacz Outsider
12.01.2012
płytę przesłuchałem i w sumie nawet niezła jest! w skali 1-10 daję 8!
mrdataPL
12.01.2012
Kazik dawaj tylko Michnika nie słuchaj!!
Franciszek
13.01.2012
Melassa – płyta wydana 9 czerwca 2000 to ostatnia sensowna jego płyta
Franciszek
13.01.2012
Melassa – płyta wydana 9 czerwca 2000 to ostatnia sensowna jego płyta
nieliniowy
14.01.2012
to zdjęcie było na Teneryfie robione?
Junior
18.01.2012
Warto też zwrócić uwagę, iż Kazik "skończony" (choć osobiście nie twierdzę jakoby się skończył) jest wciąż jednym z nielicznych niezłomnych i w pełni wartościowych naszych artystów.