Amerykańska tarcza antyrakietowa w Rumunii. W Polsce początek budowy kolejnych jej elementów (AKTUALIZACJA)

12.05.2016

- USA i Rumunia wspólnie tworzą historię, dostarczając NATO ten system - oświadczył admirał Mark Ferguson, dowódca sił morskich USA w Europie i Afryce.

Tarcza antyrakietowa w Deveselu w Rumunii od czwartku jest oficjalnie gotowa do operacyjnego użycia przez armię. Inauguracja odbyła się w obecności sekretarza generalnego NATO Jensa Stoltenberga i przedstawicieli władz oraz armii amerykańskich i rumuńskich.

Uaktywnienie tarczy w Rumunii to kolejny etap zainicjowanego w 2009 roku programu europejskiej części tarczy antyrakietowej (European Phased Adaptive Approach). W Rumunii zainstalowano baterię pocisków SM-3 w wersji lądowej (Aegis Ashore). W skład systemu wchodzi także radar wykrywania i śledzenia pocisków balistycznych w Turcji. Elementy są włączone w system dowodzenia i kontroli w amerykańskiej bazie w niemieckim Ramstein; w skład systemu wchodzą też okręty systemu Aegis bazujące w Hiszpanii i uzbrojone w pociski SM-3 w wersji morskiej.

Rosja protestuje zarówno przeciwko samej tarczy, jak i konkretnie przeciwko instalacji jej w krajach Europy Środkowej.

Na najbliższy piątek zaplanowano uroczystą inaugurację budowy ostatniego elementu tarczy, w Redzikowie koło Słupska. Instalacja ma być gotowa do 2018 roku, do jej obsługi ma stacjonować na Pomorzu ok. 300 amerykańskich żołnierzy. Więcej na ten temat tutaj.

AKTUALIZACJA:

Uroczysta inauguracja budowy amerykańskiej instalacji (wmurowania kamienia węgielnego) w Redzikowie obecności m.in. prezydenta Andrzeja Dudy, ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza, ministra spraw zagranicznych Witolda Waszczykowskiego i zastępcy sekretarza obrony USA Roberta Worka

Stronę amerykańską reprezentuje także ambasador USA Paul Jones, dowódca Marynarki Wojennej USA w Europie admirał Mark Ferguson, dyrektor amerykańskiej Agencji Obrony Antyrakietowej wiceadm. James Syring oraz zastępca sekretarza stanu Frank Rose. Wśród gości jest też minister obrony Rumunii Mihnea Motoc.

Amerykańska "tarcza antyrakietowa" ma USA i sojuszników z NATO przed pociskami balistycznymi wystrzelonymi z Bliskiego Wschodu. W bazie w Redzikowie znajdą się wyrzutnia rakiet przechwytujących oraz radar śledzenia celów i kierowania ogniem. Baza ma być gotowa do działania w 2018 roku.

Ściślej, baza w pobliżu Słupska ma służyć do przechowywania i odpalania rakiet SM-3 Block IIA. Baterię tych samych pocisków w wersji lądowej (Aegis Asdhore) zainstalowano w Rumunii

W skład całego systemu obrony przeciwrakietowej wchodzą także cztery okręty systemu Aegis bazujące w Hiszpanii i uzbrojone w pociski SM-3 w wersji morskiej oraz radar wykrywania i śledzenia pocisków balistycznych w Turcji. Poszczególne elementy są włączone w system dowodzenia i kontroli w amerykańskiej bazie w niemieckim Ramstein.

W ramach inwestycji w Redzikowie powstaną obiekty dla dowództwa i administracji bazy oraz liczącego ok. 300 osób personelu. Koszty budowy Amerykanie oszacowali na kwotę od kilkudziesięciu do 300 mln dolarów.

Oprac. Mad, forsal.pl, rp.pl, niezalezna.pl, wp.pl

Przeczytaj także
Jakóbik: Awaria Gazociągu Jamalskiego? Zachowajmy spokój (AKTUALIZACJA)

Rosja reaguje siłą spokoju na niezręczny dla niej incydent na Gazociągu Jamalskim. Równie spokojnie odpowiada na niego strona polska. Ma prawo domagać się wyjaśnień, a może i rekompensat, ale nie może sobie pozwolić na pochopne stwierdzenia podważające jej wiarygodność. Polska, podobnie jak Rosja, musi zachować spokój. Nie ułatwiają tego tezy ...

Wojciech Mucha: Głos Europy czy chór Kremla?

Złudna jest euforia polskich internautów oraz części mediów związana z tym, że twarde stanowisko polskiego rządu ws. relokacji emigrantów odbija się szerokim echem wśród "zwykłych Europejczyków". Narracja polskiego rządu coraz częściej staje się bowiem orężem propagandy rosyjskiej, realizującej w ten sposób własne cele.

USA wypowiadają paryskie porozumienie klimatyczne. Co to oznacza dla Polski?

Podczas szczytu Unia Europejska-Chiny zaplanowanego na 2 czerwca strony mają zaprezentować wspólne stanowisko w sprawie decyzji prezydenta USA Donalda Trumpa o woli opuszczenia przez jego kraj porozumienia klimatycznego. Czy Polska ugra tam coś dla energetyki? - zastanawia się Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl.

Problem dla rosyjskiej V kolumny w Polsce

Ukraiński Naftogaz poinformował 31 maja o zwycięstwie z Gazpromem przed trybunałem arbitrażowym. To koniec trzyletniej batalii sądowej z wzajemnymi roszczeniami sięgającymi 80 mld dolarów - pisze Wojciech Jakóbik.

Żeby im tego jakiś akbaroimigrant nie zajumał. Nie ma tarczy antyimigranckiej, więc wszystko jest możliwe.

W Rumunii to bardzo możliwe, w Polsce na razie na szczęście nie ma takiej możliwości. Aczkolwiek, w przyszłości, przy innym rządzie - może być różnie.

Copyright © 2011 Rebelya.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.