Wolnorynkowi katolicy nie są zmuszani do tego, by w rachunku sumienia zadawać sobie pytania: czy byłem za zniesieniem płacy minimalnej? Czy uważałem, że definicja "dóbr publicznych" jest nieekonomiczna? Jaki mam pogląd na podatki? - pisze Mateusz Machaj z Instytutu Misesa w polemice z Marcinem Kędzierskim z "Pressji". więcej »
Wyniki wyszukiwania
Sam fakt istnienia encyklik społecznych określa jednak dość wyraźnie pewne ramy nauki Kościoła w kwetiach ekonomicznych. Nie można stwierdzić, że takich ram nie ma - pisze Marcin Kędzierski. więcej »
Między Kościołem a kapitalizmem nie może być nieuniknionego konfliktu, skoro w historii duchowni sprzyjali rozwojowi relacji handlowych i bardzo dobrze je opisywali - pisze Mateusz Machaj* z Instytutu Misesa. więcej »
Nie było ochrzczenia kapitalizmu. Współczesne myślenie o ekonomii przesiąknięte jest indywidualizmem i instrumentalnym traktowaniem człowieka. A według Jana Pawła II, człowiek powinien pracować także dla zaspokojenia potrzeb swojej rodziny, wspólnoty, narodu i całej ludzkości - pisze ekonomista Marcin Kędzierski*. więcej »









