20.03.2017

Wstawałem rano: papieros, kawa. Ten nie najzdrowszy rytuał zawsze przedłużał się w nieskończoność za sprawą mediów społecznościowych. Druga kawa, piąty papieros, 60. minuta. Sprawy mniejszej wagi: śniadanie czy spacer z psem stawały się ważne dopiero wówczas, gdy żołądek z czworonogiem zaczynali się domagać atencji. Trzeba było przecież sprawdzić, kto i komu, co "udostępnił", jak się mają sprawy od Nowego Jorku do Awidjewki. I koniecznie wdać się w kłótnię oraz przejrzeć oferty aukcyjne. więcej

22.07.2015

W tej branży milionowe inwestycje zwracają się w ciągu jednego dnia. Tu nigdy nie narzeka się na brak kapitału, a niektóre projekty finansują jej sami odbiorcy. Ale pomimo krociowych zysków, gaming, bo tak fachowo się nazywa tę gałąź gospodarki, wciąż często traktowany jest jako niepoważny. więcej

08.03.2014

Kiedy Polska Kronika Filmowa robiła materiał o Jacku Karpińskim zajmującym się na wsi m.in. hodowlą świń, reporterka zapytała go: Panie, ale dlaczego pan akurat ze świniami ma tutaj do czynienia? Jacek Karpiński odpowiedział jej: Dlatego, że wolę mieć do czynienia ze świniami na czterech nogach - pisze Daniel Koziarski w recenzji książki "Geniusz i świnie. Rzecz o Jacku Karpińskim" Piotra Lipińskiego. więcej

04.02.2014

Są liczne badania pokazujące zależności, jakie zachodzą pomiędzy przyśpieszeniem naszego życia i presją czasu i nadmiaru bodźców a chorobami takimi jak syndrom wypalenia zawodowego, depresje czy nadciśnienie. U dzieci, chociaż nie tylko, z "pokolenia komputerów" coraz częściej diagnozuje się zaburzenia zachowania i brak koncentracji. Dodajmy do niego jeszcze chroniczne przemęczenie, które osiągnęło prawie poziom epidemii. W czasach w których tak dużo mówi się o ekologii, tak często staramy się uciec od faktu, że jesteśmy poprzez ciało zanurzeni w porządku natury, która ma swój rytm, a człowiek jako jej cześć jest skonstruowany biologicznie, że po zachodzie słońca powinnien udawać się na spoczynek, a budzić zaraz po wschodzie słońca - pisze Marcin Nowak* z portalu Foksal Eleven i Centrum Myśli Jana Pawła II. więcej

05.01.2014

Pierwszy Macintosh kosztował 666,66 dolara. Steve Jobs wiedział, że przypadła mu rola zbuntowanego anioła, który obala naturalny porządek. Grał rolę kusiciela, tworząc najbardziej pożądane - poza samochodami wielkich stylistów - obiekty technologii. Bo łatwość obsługi iPoda, iPhone'a, iPada w połączeniu z elegancją i fizycznym pięknem daje użytkownikom boskie poczucie mocy. A co oznacza to nadgryzione jabłko? Oczywiście jest to symbol seksu zakazanego Adamowi i Ewie przez Boga, aby zachować ich w błogostanie - pisze Krzysztof Kłopotowski. więcej