Dzięki rozwojowi internetu i aktywności w sieci środowisk, których poglądy były spychane na margines, system medialny w Polsce nie zdołał się domknąć - pisze Krzysztof Karnkowski, znany też jako bloger Budyn78. więcej »
Wyniki wyszukiwania
Memches: Czerwoni i brunatni wracają
"Prawica" straszy recydywą sierpa i młota, "lewica" - recydywą swastyki. Tylko, że kiedy zwyczajni, przeciętni obywatele liberalno-demokratycznego państwa bankrutują, to pewne "subtelności" mało ich obchodzą. Stąd wynik wyborów w Grecji. Żyjemy doprawdy w ciekawych czasach. więcej »
Cel państwa
Katolik będący u władzy ma obowiązek wprowadzenia ustroju wolnościowego, liberalnego, tolerancyjnego dla każdej wiary - i w naszej tradycji, w dawnej Rzeczpospolitej nasi katoliccy władcy bardzo dobrze to realizowali. więcej »
O co naprawdę chodzi Orbanowi?
Ambitny plan zerwania z liberalnym status quo proponowany przez premiera Węgier opiera się na politycznej odwadze pójścia pod prąd i przeciwstawienia się dogmatycznym obcęgom zgniatającym myśli i działania wielu polityków. Chociaż przemiana Orbana z radykalnego liberała w socjalnego konserwatystę może budzić wątpliwości - pisze Łukasz Kobeszko. więcej »
Wolnorynkowi katolicy nie są zmuszani do tego, by w rachunku sumienia zadawać sobie pytania: czy byłem za zniesieniem płacy minimalnej? Czy uważałem, że definicja "dóbr publicznych" jest nieekonomiczna? Jaki mam pogląd na podatki? - pisze Mateusz Machaj z Instytutu Misesa w polemice z Marcinem Kędzierskim z "Pressji". więcej »
Sam fakt istnienia encyklik społecznych określa jednak dość wyraźnie pewne ramy nauki Kościoła w kwetiach ekonomicznych. Nie można stwierdzić, że takich ram nie ma - pisze Marcin Kędzierski. więcej »
Nie było ochrzczenia kapitalizmu. Współczesne myślenie o ekonomii przesiąknięte jest indywidualizmem i instrumentalnym traktowaniem człowieka. A według Jana Pawła II, człowiek powinien pracować także dla zaspokojenia potrzeb swojej rodziny, wspólnoty, narodu i całej ludzkości - pisze ekonomista Marcin Kędzierski*. więcej »
Polecam tekst Dariusza Węckiego: więcej »









