Tak naprawdę skala naszej drogowej porażki dotarła do mnie w Schwerinie, kiedy podczas Dni Mediów Marcin Herra, prezes spółki Plepleple2012 powiedział, że infrastrukturę na EURO mamy gotową więcej »
Nawet bojkokokot nie przeszkodzi kibicom mam nadzieję. A hymn z całą pewnością zostanie w ich pamięci. Zapewne na dłużej niż nadęte piania jakiegoś sławnego tenora:) więcej »
Gdyby robotnicy w Chicago w maju 1886 roku wiedzieli do czego zostanie wykorzystane święto ustanowione w rocznicę ich pogromu zapewne zostaliby w domu, zaryglowali drzwi na siedem spustów i zastrzeliliby każdego komunistycznego agitatora, który pojawiłby się na ich podwórku. więcej »
Oczywiście nie jest tak, że jedna z tych "Polsk" to absolutny oprawca a druga to absolutna ofiara. więcej »
Czy ja mam odnośnie "słuszności kierunku" wątpliwości? No pewnie. Od początku mówię że wyścigi na radykalizm nie przysłużą się dobru sprawy a instrumentalizacja katastrofy nie jest najlepszą metodą dochodzenia prawdy obiektywnej. Nie podobają mi się również transparenty z uciętą głową Kaczora Donalda, handel "gadżetami smoleńskimi" i parę innych rzeczy. Tyle, ze właściwie co ma z tego prócz pewnego niesmaku wynikać? więcej »
Tak sobie czasem myślę, że jesdtem trochę jak wesz na sumieniu tych, którzy bardzo chcieliby już o katastrofie smoleńskiej zapomnieć. Z głupoty, z podatności na propagandę, ze słabości, ze strachu. Czy z poczucia winy. więcej »
"...Żyj szybko, kochaj mocno i umieraj młodo..." spiewała kiedyś "Wańka Wstańka" (a może to byli "Kolaboranci" czy jeszcze kto inny? pamięć już nie ta). I zasadniczo taką maksymą musiał się kiedyś tworząc niemiecki system emerytalny kierować Bismarck. W dzisiejszych postępowych czasach poprzewracało się ludziom w zadkach i chcieliby żyć długo. No i tutaj pojawia się problem. Bo jeśli bracie chcesz żyć dłużej i chciałbyś jakiejś emerytury dożyć to musisz, proszę ja ciebie, też dłużej pracować. Dlaczego? Odpowiedź tylko z pozoru jest oczywista. więcej »
Jako że w weekend będę "wyjechany" postarałem się zrobić weekendowy rysunek wcześniej. W tekście do rysunku chciałem przeprosić za to, że namawiałem premiera Donalda Tuska do tego żeby coś zrobił. Przepraszam, rzeczywiście kiedy coś robi jest gorzej. Teraz zastanawiam się nad tym czy nie zacząć namawiać go do tego żeby przestał. więcej »
Generalnie politycy nie opuszczają partii zwycięskich. Rzadko też opuszczają partie rządzące. Więc jeżeli Gibała, szef krakowskich struktur PO opuszcza matkę-partię to dlaczego? No dlaczego?:) więcej »
Witamy w twardej rzeczywistości. więcej »