Bezrobocie w Polsce - 7,4 proc.

26.06.2017

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego stopa bezrobocia rejestrowanego w Polsce w maju tego roku wyniosła 7,4 proc.

W kwietniu tego roku wskaźnik ten wynosił 7,7 proc.

Oprac. Mad, telewizjarepublika.pl

Przeczytaj także
Wysokie wpływy z VAT, niski deficyt

Ministerstwo Finansów podało najnowsze dane wykonania budżetu. Wynika z nich, że do końca maja tego roku "dziura budżetowa" wyniosła 200 mln zł., czyli 0,3 proc. limitu zapisanego w ustawie budżetowej.

Wzrost PKB Polski w I kwartale 2017 roku - 4 proc.

Główny Urząd Statystyczny potwierdził w najnowszym, zbiorczym komunikacie wcześniejsze cząstkowe wyliczenia, z których wynika, że Produkt Krajowy Polski w pierwszym kwartale tego roku był o 4 proc. większy niż w I kwartale 2016 roku.

Produkcja przemysłowa i sprzedaż detaliczna w Polsce - dane za kwiecień

W kwietniu br. odnotowano wzrost sprzedaży detalicznej w cenach stałych w skali roku o 6,7% (wobec wzrostu o 7,9% przed miesiącem oraz o 5,5% w kwietniu 2016 r.). W porównaniu z marcem br. miał miejsce spadek sprzedaży detalicznej o 1,4% (wobec spadku przed rokiem o 0,3%) - podaje Główny Urząd ...

Polska–Francja. Kto kogo wyzyskuje

Francuzi w sprawach gospodarczych to wyjątkowi hipokryci. Krytykują polskie koszty pracy, zarabiając na nich. Unikają prywatyzacji własnych przedsiębiorstw, za to ochoczo prywatyzują zagraniczne. Nie dopuszczają do ekspansji hipermarketów nad Sekwaną, ale gremialnie otwierają je gdzie indziej.

Ludzie uciekają z Tenkraju do Europy, to i bezrobocie rejestrowane spada.
A przecież nie o to nam chodzi, żeby wyjeżdżali z Polski uciekając, a o wyjazdy będące szansą y pragnieniem - jak to powiedziała Pani Prezydentowa Anna "K..." Komorowska.

PS Co do "K...", to no offence. Jak powszechnie wiadomo - zacytowałem jej Męża, a naszego wielkiego Prezydenta Bronisława Wkrótce K., który wielkim arbitrem elegantiarumem jest. Skoro on mógł tak o Dunkach powiedzieć, to ja chiba mogę o jego małż-once.

Napisał/a: Pref de ZooCo do "K...",

Upraszywem piseć pełnemy wyrazamy gdysz albowię "k..." jezd wielusz znacznem i nie każdysz tesz spijeł zes uściech bywszegusz Prezydęta szyskich jegusz wypedzi.

Słowo na "k" strasznie mnie denerwa gdyż moja Żona bardzo często jego używa, czem zwiększa popyt i zmniejsza bezrobocie (coby pozostać w temacie wątka).

Ciekaw jestem, jak się ma bezrobocie zarejestrowane do niezarejestrowanego. Z moich obserwacji wynika, że część zarejestrowanych pracuje całkiem sporo na czarno lub dorywczo (ale regularnie) z kolei zaś sporo ludzi pracujących tylko dorywczo nie ma od lat prawa do zasiłku. Co prawda jest możliwość zarejestrowania się bez prawa do zasiłku (dla ubezpieczenia) ale ile jest ludzi, którzy nie mając od lat stałego zatrudnienia nie są nawet w ten sposób ewidencjonowani?

Napisał/a: kundel1Co prawda jest możliwość zarejestrowania się bez prawa do zasiłku (dla ubezpieczenia)

Myślę, że to jest dość częste wśród "samozatrudnionych" na czarno;]

Napisał/a: post-gienek

Napisał/a: kundel1Co prawda jest możliwość zarejestrowania się bez prawa do zasiłku (dla ubezpieczenia)

Myślę, że to jest dość częste wśród "samozatrudnionych" na czarno;]

Na pewno, ale znam przypadki libertarian - praktyków nie korzystających z żadnej formy państwowego zabezpieczenia, aczkolwiek nie chwalących się tym (w odróżnieniu od gardłujących libertarian-teoretyków z reguły podpiętych pod jakieś instytucje).

Copyright © 2011 Rebelya.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.